Piątek z Jeżycjadą: Żaba
Młodzieńcze spojrzenie na świat Rodzina Shoppe ma fioła na punkcie muzyki. A przynajmniej jedna z osób, co wpływało na całą familię. Nadali oni swoim dzieciom niespotykane imiona znanych muzyków licząc, że to skłoni ich do pójścia w ślady artystów. Tak też mamy Hildegardę zwaną Żabą, Wolfganga Amadeusza i Fryderyka. Każde z rodzeństwa jest inne, każde inaczej podchodzi do życia... Poznać ich bliżej miałam okazję, dzięki lekturze 16 tomu Jeżycjady zatytułowanego "Żaba" . Od pierwszych stron nie da się nie wyczuć innego klimatu powieści. Różni się ona znacznie od pierwszych tomów cyklu, więc łatwo mogę zrozumieć skąd liczni przeciwnicy nowszych powieści pani Małgorzaty Musierowicz . Podchodziłam do czytania jednak ze sporą dozą pozytywnych myśli i sprawdziło się to.