Posty

Do posłuchania #6

Obraz
Hej, witam Was po dość długiej przerwie. Nie porzuciłam czytania, pisanie i innych kwestii, ale ostatnio było mi dość ciężko, z różnych przyczyn, więc prowadzenie bloga zeszło na drugi plan, by nie dołować Was moimi przemyśleniami. U mnie mimo wszystko działo się sporo, masa spotkań autorskich, które sprawiały, że zwykły szary dzień stawał się bardziej pogodny. Do tego wyjazd na targi książki i inne wydarzenia, ale nie będę Was nimi tu zanudzać, jeśli wciąż chcecie poczytać, co działo się u mnie w październiku, to chętnie o tym napiszę.
Dziś jednak, by się zmotywować do dalszego pisania bardzo lekki materiał, czyli kącik muzyczny ;)


Pierwszą piosenką jest There for you. Dlaczego? Ponieważ słucham tej piosenki właśnie teraz, a zachęcił mnie do tego JK dodając ją do cudownego filmiku ze swojej podróży z Jiminem ;) Piosenkę już znałam, ale dziś słucham ją już chyba 5 raz, cudowna!


Ostatnie piosenki tego zespołu, które miały teledyski były dla mnie średnie, ale I need somebody jest cudna…

Kasacja - Remigiusz Mróz

Obraz
Bezwzględna prawniczka z zamiłowaniem do rocka i szybkich aut

Pisząc te recenzję nie mogłam więc nie klikać z zawrotną prędkością w litery na klawiaturze i pościć sobie na Spotify rockową składankę. Chyłka by mi nie wybaczyła... Tak sądzę. A może by jej to zwisało... Ją trudno rozgryźć i właśnie to jest w niej najlepsze. No może zaraz po ciętym języku... (Coś czuję, że w tym wstępie trochę za bardzo odbiegam od tematu i się jąkam, przydałby się kolejny nawias, czy pisząc można się jąkać? Czas na zakończenie tego niepotrzebnego wywodu i przejście do zwyczajnej recenzji).
W tym roku na spotkanie z panem Remigiuszem Mrozem postanowiłam zapoznać się z kolejną jego książką. Spotkanie już się odbyło i to wieki temu(to był 11 stycznia, mam podpowiedź dzięki autografowi), a ja wciąż nie przedstawiłam Wam wrażeń z lektury tego tomu i bardzo nad tym ubolewałam, tym bardziej że obiecałam sobie, że nie zapoznam się z kolejnym tomem, póki nie napiszę recenzji tego. "Tym" jest "Kasac…

Pamiętnik: Targi Fantastyki w Warszawie

Obraz
Hej, dziś przychodzę do Was z wrażeniami z sobotnich targów fantastyki, które odbyły się w Domu Towarowym Bracia Jabłkowscy w Warszawie. Od dawna wiedziałam o wydarzeniu i wybierałam się na nie z koleżanką. Obie liczyłyśmy na masę gadżetów, które tam znajdziemy i pooglądanie niesamowicie przebranych ludzi.

Pamiętnik: Spotkania autorkie z Alkiem Rogozińskim i Katarzyną Bereniką Miszczuk

Obraz
Hej, dziś byłam na Targach Fantastyki i miałam dodać relację dotyczącą tego wydarzenia, wraz z dzisiejszym postem, ale sądzę, że ten post wyszedłby długi jak nasza Wisła... Już i tak mam dla Was dość długie wrażenia z dwóch spotkań, które odbyły się w ciągu mijającego tygodnia. Co zabawne oba spotkania prowadziła ta sama osoba - Pani Justryna Żbik-Kluge. Całkowicie różni autorzy i ich charaktery, a jednak oba wydarzenia były doskonale poprowadzone!  Spotkania przedstawię Wam w formie krótkich kartek z pamiętnika.

Zapowiedzi - nutka orientu

Obraz
Hej, niedawno wróciłam z cudownego, zabawnego spotkania z Katarzyną Bereniką Miszczuk i idąc z nurtem postanowiłam, że powinnam napisać post na bloga. O spotkaniu autorskim na pewno Wam jeszcze napiszę(tak samo jak tym z Alkiem Rogozińskim), ale dziś przychodzę z kolejną porcją zapowiedzi na ten miesiąc. Tym razem wszystko, co znalazłam ciekawego dotyczącego popkultury azjatyckiej. Zapraszam!

Zapowiedzi października

Obraz
Cześć, przychodzę dziś do Was z postem z zapowiedziami. Nie mogę się doczekać, by przedstawić Wam naprawdę masę ciekawych tytułów, które zagoszczą na półkach księgarni lub na ekranach. Dziś bez zbędnego przedłużania, mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko, bo muszę jeszcze napisać notatkę z zajęć. Zapraszam!

Podsumowanie września

Obraz
Witajcie, Drodzy Czytelnicy, od ostatniego posta podsumowującego minął ponad rok. To znak, że z blogiem działo się źle i ja byłam całkowicie niezorganizowana. Czas na zmiany i regularność, której na studiach będę tak potrzebować. Wracamy do tego, co stare, znane i lubiane, przynajmniej przeze mnie ;) 
Jak zawsze zacznę od tego, co się działo w tym miesiącu w moim życiu. Najważniejsze, wyniosłam się do Warszawy, ponownie. Od kilku dni zajmuję pokój z jedną pozytywną wariatką i spotykam się ze znajomymi, których już dawno nie widziałam. Jeszcze u siebie spotkałam się z blogerem książkowym, okazało się, że mieszkamy blisko siebie, a nawet nie znamy swoich blogów. Miłe spotkanie i pewnie będzie ich więcej. Znacie blogerów ze swojej okolicy? :) 
Ostatnie dni miesiąca zaś upłynęły mi pod znakiem Alka Rogozińskiego. Najpierw kupiłam jego książkę i w jeden dzień pochłonęłam, później zaś wybrałam się na spotkanie z samym autorem. Odbyło się ono dziś, a był na nim również Rafał Maślak, sądzę j…