niedziela, 25 września 2016

Przedpremierowo: Chłopak z sąsiedztwa


Premiera: 12 października


Znają się od lat...

Charlie ma trzech braci, ojca policjanta i bliskiego przyjaciela Bradena, który mieszka w domu obok. Jest typową chłopczycą, uwielbia sport, nie maluje się i nosi modnych ciuchów. Jednak kolejny mandat za przekroczenie prędkości wpływa na to, że dziewczyna musi rozpocząć dorywczą pracę. Trafia do butiku z ekscentryczną szefową i to zaczyna ją zmieniać. Odtąd Charlie zaczyna mieć dwie osobowości, czy w końcu je połączy?

Nowej powieści Kasie West naprawdę mocno wyczekiwałam. Uwielbiam jej lekki, niewymuszony styl, w którym potrafi oddać uczucia nastolatków i ich zawirowania związane z odkrywaniem samych siebie, swojej przeszłości, czy radzeniem sobie z problemami. Jej bohaterowie są tacy jak my, co sprawia, że z łatwością się o nich czyta.

sobota, 24 września 2016

Miasto cieni

Wymuszona wyprawa

Dotychczas dla osobliwych dzieci dom Pani Peregrine był ostoją. W dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu. Zawieszone w czasie miejsce pozwalało im na zawsze pozostawiać dziećmi, jednak spokój został zmącony. Teraz niezwykłe dzieci wraz z ich opiekunką na stałe zmienioną w ptaka muszą uciekać przed głucholcami i szukać innych pętli, w których mogliby oczekiwać na pomoc.

Powyższy, krótki opis przedstawia wydarzenia, które miały miejsce w niedawno czytanej przeze mnie historii - Mieście cieni. Jest to kontynuacja Osobliwego domu Pani Peregrine, co dumnie widnieje na okładce. Ramsom Riggs zafascynował mnie swoją pierwszą powieści, gdyż niezwykle oryginalnie podszedł on do elementu tworzenia swojej powieści, wykorzystał ku temu stare zdjęcia.

piątek, 23 września 2016

Bez pamięci - book tour

Skusiła mnie okładka

(Na wstępie odbiegając od tematu chciałam Was przeprosić za kilka dni bez żadnego odzewu tutaj, byłam jedynie na FB, przeczytałam kilka książek i nie tylko, czym z chęcią się z Wami podzielę. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, a teraz wracam do tematu.) Wielokrotnie pewnie chwytaliście za książkę w księgarni tylko dlatego, że okładka Was zafascynowała. Większość z nas to przecież wzrokowcy... Nie ukrywam, że kiedy spojrzałam na okładkę Bez pamięci wiedziałam, że powieść muszę poznać. Grafik wiedział, co robi, by zainteresować czytelnika! Nie sądzicie?

Warto nadmienić, że historię stworzyła polska autorka, Martyna Kubacka. Pisarka ma na swoim koncie już jedną powieść - Bezczelna. Nie miałam okazji jej czytam, ale słyszałam, że została przyjęta dość dobrze, to wystarczyło mi, by bez czytania opisu(tak świetny pomysł Patrycjo!) zgłosić się do Book Touru, który zorganizowała na swoim blogu Cyrysia. Jeśli tak ja wolicie pozostać w błogiej nieświadomości omińcie kolejny akapit, teraz bowiem przestawię Wam opis tej powieści.

niedziela, 18 września 2016

Pozytywna niedziela: Babeczkowa wyliczanka

Cześć,
TAGi nie są czymś, co uwielbiam robić, jednak ten pomysł jest inny. To trochę taki ranking największych ciach literatury, najsłodszych chłopaków i naszych ulubieńców. O takim rankingu myślałam od dawna, więc za nominację dziękuję Boook Reviews :)

sobota, 17 września 2016

Chwila dla widza: drama W - Two Worlds

Wejść do świata swojego bohatera...

Ile razy wyobrażaliście sobie siebie grającą/grającego w filmie u boku ukochanego aktora? Czy widzieliście siebie w jednej z ról w Waszej ulubionej książce? Czy marzyliście, by pojawić się chociaż epizodycznie w oglądanym serialu i mieć okazję spotkać swojego idola (i może mieć okazję, by się w Tobie zakochał)? Jeśli jesteście czegoś fanami (no może poza twórczością Martina, tam wszyscy giną... I może poza The Walking Dead, bo tam też nie za ciekawie... O czym to ja...?) sądzę, że odpowiedź na chociaż jedno z tych pytań brzmi, tak.

Nie wiem, czy pamiętacie koniec lipca (nie zarzucam Wam sklerozy, żeby nie było), kiedy to zaczęłam oglądać dramę W - Two Worlds i na potęgę na fanpage i bloga zaczęłam wrzucać moje wrażenia z serialu. Później trochę z tym szaleństwem przystopowałam (pozostało ono w mojej głowie...), wciąż jednak byłam całkowicie urzeczona historią, pomysłem i wielką, ogromną wręcz kreatywnością twórców, którzy zaskakiwali mnie prawie w każdym epizodzie. Muszę nadmienić, że w dramach odcinki trwają zwykle po godzinie, a do tego było ich 16, więc twórcy zasłuchują na spore oklaski.

piątek, 16 września 2016

Trochę inny dziennik

Coś innego

W wakacje na blogu zaczęłam opisywać rzeczy, których wcześniej nie opisywałam... Gazetki, płyty, dziś przyszła kolej na dziennik, ale nie zwyczajny, a Trochę inny dziennik, którego pomysłodawczynią jest Moorea Seal. Dziennik ten zawiera 52 listy na każdy tydzień roku.

Nie będę ukrywać, że do zapoznania się z publikacją zachęciła mnie nie tylko jej oryginalność, ale także cudowna okładka. Sfera graficzna dziennika jest bowiem fenomenalna i tu naprawdę wielkie ukłony do jej twórców Julie i Yuriy Machnik. Świetna robota!

czwartek, 15 września 2016

Nie tylko książki: płyta "Beso Beach Formentera"


Cześć,
dziś przychodzę do Was, by napisać Wam o płycie, której właśnie w tym momencie słucham. Czeka mnie ciężkie zadanie, gdyż jak wiecie recenzje płyt tu się jeszcze nie pojawiały. Mam nadzieję, że będziecie wyrozumieli.