Pamiętniki Półbogów

Książki stworzone przez Ricka Riordana są już weteranami na rynku młodzieżowym. Książki, a nawet całe serie cieszą się ogromną popularnością. Autor przeniósł już nas do świata greckiej, rzymskiej oraz egipskiej mitologii. Za mną cała seria o Percy, Kroniki Rodu Kane, cztery tomy Olimpijskich herosów i jeden dodatek „Archiwum herosów”, a właściwie dwa. Dzisiejszego dnia udało mi się przeczytać długo wyczekujący na ten moment kolejny zbiór opowiadań, czyli „Pamiętniki półbogów”. Serie książkowe kocham, ubóstwiam, poprzedni dodatek przypadł mi do gustu, a jak było z tym?

„Pamiętniki półbogów” to książki zawierają ca cztery opowiada, jednak w tym jedynie trzy autora cykli, do tego nowe łamigłówki tematycznie związane z światem grackich i rzymskich półbogów, wywiad z Gregiem i Marthą, kilka obrazków i dwie noty od autora. Do głębszego rozwinięcia tematu opowiadań przejdę później, najpierw skupię się na dodatkowych atrakcjach.

Komórka, podkładka, długopis... wygląda na to, że nosicie różne kostiumy. A który...
GREG: Powiedziałeś „szczery”?
MARTHA: Nie, nie, powiedział: „który”. Bo robimy tyle rzeczy, że musimy nosić wiele różnych kostiumów. I on nas pyta, który...
GREG: Szczury są pyszne.
MARTHA: Nie chodzi o szczury, ale o kostiumy, on pyta, który...
GREG: Przez to gadanie o szczurach zaczęło mnie ssać w żołądku. Pora na drugie śniadanie.”

Pierwsza wiadomość od Ricka Riordana dotyczy tego, dlaczego powstała książka i przenosi nas w świat herosów. Pozwala poczuć się jednym z nich i przeczytać rady starszego skryby Obozu Herosów. Książeczka zawiera również anagram, diagram dopasowywanie bogów do opisów oraz oczywiście rozwiązania. W poprzednim dodatku były one na końcu, tu niestety są zaraz za zagadkami i przez pomyłkę można od razu poznać rozwiązanie. Mi niestety się to zdarzyło i nie miałam zabawy... Przyjemniejszą i chyba jedną z najzabawniejszych kwestii był wywiad z wężami z kaduceusza Hermesa. Wyjątkowo zabawne istoty i łase na szczury.

Wspomniałam również o obrazkach, możemy tu znaleźć dom, w którym zostali zamknięci bohaterowie pierwszego opowiadania, potwora z którym walczyli Percy i Annabeth oraz Bunkier 9, pracownie dzieci Hefajstosa. Wymienione przed chwilą obrazki są czarno-białe, jednak w „Pamiętnikach” znajdziemy również wizerunki greckich herosów z obu serii Riordana. Niestety niektórzy nie prezentują się zbyt interesująco, dla mnie na najwięcej uwagi zasługuję Talia, wygląda świetnie. Reszta też nie jest zła, ale jednak moja wyobraźnia pracowała trochę inaczej. Tragicznie wygląda za to Luke, tak to on na pewno nie wyglądał, przecież wszystkich by odstraszał.

Przyszedł już czas na najważniejszą część, czyli opowiadania. Muszę Wam powiedzieć, że były one interesują. Szczególnie pierwsze z nich, które doskonale wpasowało się w moje pytania, które zaczęłam sobie stawiać zaraz po przeczytaniu piątej części Percy’ego. Historia opowiada o Luke i Talii, którzy trafiają do domu-pułapki. Jest to część wspomnień, które o Annabeth i jej najbliższych przyjaciołach poznawał Percy. Historia była ciekawa, ale szkoda, że tak szybko się skończyła. Może jeszcze kiedyś autor postanowi rozwinąć temat i opowiedzieć nam więcej o ich przygodach.

„Pomyślałem: Czy ludzie obchodzą coś takiego? Muszę pamiętać o wszystkich urodzinach, świętach, rocznicach i jeszcze o miesiącznicach?”

Kolejne opowiadanie to po części romantyczna historia Percy’ego i Annabeth, którzy przeżywają pierwszą rocznicę ich związku. Percy oczywiście o tym zapomina, a o dziwo z opresji ratuję go Hermes proszący o przysługę. Jackson musi odnaleźć jego laskę, którą wykradł mu Kakus, olbrzym z rudą czupryną. Opowiadanie wniosło w książkę wiele humoru, a do tego ten romantyczny klimat, walka z olbrzymem, cudownie.

Ostatnie opowiadanie pana Riordana przenosi nas w wydarzenia, które miały miejsca po zakończeniu „Zagubionego herosa”. Leo tworzy wraz ze swoim rodzeństwem statek, Argo II, jednak coś nie idzie po jego myśli. Chodzący stolik, który naprawił uciekł wraz z bardzo ważną częścią maszyny. Leo przy pomocy Piper i Jasona muszą go jak najszybciej znaleźć, a na zadanie mają jedynie godzinę, inaczej Argo II wybuchnie i zniszczy pół lasu w Obozie herosów. Przyznam się, że co do tego opowiadania miałam spore oczekiwania, bo z nowych bohaterów, to właśnie Leo jest dla mnie najbardziej interesujący i zabawny, liczyłam, więc na wiele humoru i dobrej zabawy. Niestety trochę tego zabrakło. Co wiążę się z tym, że opowiadanie spodobało mi się najmniej. Zaśmiałam się może ze dwa razy, szkoda.

Czas na zakończenie, zbliżamy się do końca książki, na dokładkę do swoim opowiadań pan Rick dorzucił nam jeszcze dzieło swojego syna, które ukazało mi boski świat z zupełnie innej strony. Haley Riordan w „Synu Magii” ukazał losy pokonanej strony w bitwie o Olimp. Wszystko jednak zaczyna się niepozornie, klimatycznie całkowicie inaczej niż książki jego ojca. Na pierwszy plan wysuwa się ateista, twórca książek, w których dowodzi, że Bóg, czy bogowie tak naprawdę nieistnieją. Jak się pewnie domyślacie, nieźle się zdziwił. ;P Dzięki opowiadaniu dowiadujemy się również, dlaczego potwory wyczuwają herosów, zawsze myślałam, że jest to ich naturalna umiejętność, ale młody autor mnie zaskoczył.

Podsumowując, „Pamiętniki półbogów” w moim odczuciu wypadają jeszcze lepiej niż poprzedni dodatek. Cieszę się, że mogłam przeżyć wraz z półbogami niezwykłe przygody, teraz, gdy przeczytałam już prawie wszystkie książki Ricka mogę powiedzieć, że ma niewyobrażalną wyobraźnie i cudowny pomysły, oby tak dalej. A ja czekam na kolejne historie, kolejne przygody półbogów. Może teraz nordyckich?

Ocena: bardzo dobra +

Autor: Rick Riordan, Haley Riordan
Tom:  dodatek
Wydawnictwo: Galeria Książki
Ilość stron: 272+8 stron kolorowych obrazków
Cena: 34,90zł
Data przeczytania: 2013-12-30
Skąd: własna biblioteczka


Seria Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Złodziej pioruna --- Morze potworów  --- Klątwa tytana --- Bitwa w labiryncie --- Ostatni Olimpijczyk + Archiwum herosów(4.5) + Przewodnik po świecie herosów

Seria Olimpijscy herosi:
Zagubiony heros --- Syn Neptuna --- Znak Ateny  --- Dom Hadesa --- The blood of Olympus + Pamiętniki herosów


Książka przeczytana do wyzwań:

Komentarze

  1. Najpierw musiałabym przeczytać poprzednie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twórczość Riordana a w szczególności serie o Percym :) Pewnie sięgnę po ten pamiętni, bo jak na razie mam do przeczytania "Przewodnik po świecie herosów" który też jest kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na recenzje, bo tylko jego nie czytałam. ;)

      Usuń
  3. Ciekawa seria. Myślą, że bym się na nią skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostałam tę książkę od chłopaka pod choinkę i nie mogę się doczekać jej lektury! Niestety, jeszcze "Dom Hadesa" przede mną, więc książka trochę poczeka, ale jak warto, no to co za różnica :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spokojnie czytać przed "Domem Hadesa", książki nie mają powiązania. ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam Riordana :) Serię Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy oraz Kroniki Rodu Kane przeczytałam w całości, obecnie poluję na Dom Hadesa z Olimpijkach Herosów :) Na Pamiętniki półbogów i Archiwum herosów też przyjdzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wszystkie wymienione tytuły, myślę, że i na nich sie nie zawiedziesz. ;)

      Usuń
  6. Czytając Twoją recenzją można rzeczywiście wyczuć niezwykłą wyobraźnię autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, liczyłam na taki przekaz. ;)

      Usuń
  7. Jej. Czytam sobie Twoją recenzję i strasznie żałuję, że nadal nie sięgnęłam po książki tego pana. Już od dawna planuję przeczytać serię o Percym, ale oczywiście jakoś się nie składa. Muszę w końcu się za nie wziąć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz się zdecydować, sądzę, że przypadną Ci do gustu. ;)

      Usuń
  8. Muszę to nadrobić i w końcu przeczytać coś tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, czytaj, mam nadzieję, że Ci sie spodobają. :)

      Usuń
  9. chyba przeczytam XD
    zaobserwowalam i licze na rewanz
    mojezyciejestnowela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński