Szóstka wron - Leigh Burdago

Sześć osób, niewykonalne zadanie - co może pójść nie tak?

Kaz wszystko w swoim życiu wywalczył. Obecnie jest szefem Szumowin rozwijającej się w podziemiu szajki. Dzięki swoim sztuczkom stał się Legendą i głowy innych gangów zważają na jego posunięcia. Jednak dla niego to wciąż mało, ma osobisty cel, a w jego wykonaniu na pewno nie zaszkodzi fortuna, którą obiecał mu jeden kupiec za uwolnienie więźnia. Problemem jest jedynie to, że miejsce to najbardziej strzeżona forteca, ale kto ma temu podołać, jeśli nie on? No może nie sam. Zwerbował do pomocy Zjawę, griszę, byłego wojownika polującego na czarownicę, dobrego strzelca i chłopaka odpowiedzialnego za broń... Taka drużyna na pewno da radę, chyba że wcześniej sami się pozabijają...

Co kolejna książka czytana w te wakacje to lepsza... Nie mogę się temu nadziwić. Szóstka wron Leigh Bardugo to taka seria, która ma wszystko to, co uwielbiam. Oryginalny świat, niebanalni i nie do końca moralni bohaterowie skrywający niejedną tajemnicę, a także szybka akcja i wiele niebezpieczeństw. To jedna z książek, które się pochłania!


Świat, jaki wykreowała autorka znałam już wcześniej z trylogii Grisza. Tutaj został on całkowicie inaczej przedstawiony, a większość bohaterów nie pałała się magią i mogliśmy poznać inne spojrzenie na magów, których znaliśmy z poprzedniej trylogii. Ravka wielokrotnie jest w opowieści wspominana, ale większość akcji ma miejsce w Kerch wyspie na Morzu Prawdziwym i we Fjerdzie, kraju tępiącym Grisze. To właśnie nim ma nastąpić włamanie.

A włamywacze są niemniej ciekawie od tła zdarzeń. Mamy tu przekrój przez mieszkańców różnych krain, to co ich jednak łączy to młody wiek i doświadczenie, które wykracza za lata, które przeżyli. Każde z nich nosi rany z przeszłości, ale w świecie jakim żyją nie ma czasu na słabość. Pokryci są tak grubą skorupą, że ciężko dojrzeć, kim kiedyś byli lub kim mogliby być.

Kaz bohater, którego najpierw poznajemy przez spojrzenie Inej, a dopiero potem przez jego własne, jest niejednoznaczny. To jeden z tych bohaterów, których po prostu uwielbiam. Sprytny, pewne siebie, z ciemną przeszłością, którą mogę odkrywać. O dziwo jednak mogę powiedzieć to o całej szóstce, bo są tak złożonymi bohaterami, tak ludzkimi, że trudno nie zżyć się z nimi. Tym bardziej, że aż 5 z nich miała okazję do pokazania swojego charakteru i przemyśleń, dzięki narracji.

Poza tym mamy tu ciekawe historie miłosne, choć nie przesłodzone, oczywiste i naprawdę wychodzące poza schematy znane nam z powieści młodzieżowych. Szóstka bohaterów, 4 chłopaków, 2 dziewczyny, niebezpieczna misja, to łączy ludzi. Naprawdę jestem zachwycona jak autorka poprowadziła fabułę, jak nienachalnie dała do zrozumienia, że jest pewna możliwość. I pamiętajcie w tej książce nie zawsze możecie liczyć na happy end.

Mój jedyny zarzut, co do powieści łączy się z trzema poprzednimi akapitami.  Pisałam o bohaterach, ich przeszłości, doświadczeniach... W tym wszystkim kłuje w oczy jednak wiek bohaterów. Aż trudno uwierzyć, że mając tak wielka widzę i bystrość mają zaledwie po 15-18 lat... Ale sądzę, że to narzucił autorce rynek, można przymknąć oko na ten niuans. Jak dla mnie większość z nich miała chociaż ponad 20.

Zaraz po skończeniu książki, po tym jakże otwartym zakończeniu, poprosiłam mamę, by wypożyczyła mi kolejny tom. Wdzięczna jestem, że jest on już dostępny i współczuję tym, którzy musieli na niego czekać. Ja bym chyba nie wytrzymała... Zaraz czytam czytać. Ode mnie na koniec oklaski za oprawę graficzną! ;)
Ocena: świetna [6/6]

Autor: Leigh Burdago
Tom: I
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron:  498
Cena: 39zł 
Data przeczytania: 2017-07-17
Skąd:  biblioteka publiczna

Komentarze

  1. Niestety nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś skuszę się na tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi nie do końca przypadł do gustu wątek romantyczny w tej serii. W pierwszym tomie był jeszcze znośny, ale w drugim trochę za dużo par autorka potworzyła i mimo iż nie były to wątki dominujące to czułam przesyt.
    Poza tym w obydwóch częściach akcja momentami kulała i trochę się dłużyła.
    Tę dylogię dobrze mi się czytało, ale nie jestem nią jakoś wyjątkowo zachwycona.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezbyt często wybieram takie książki, ale ta za mną chodzi od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fabuła brzmi bardzo zachęcająco, a dodatkowo cieszy mnie, że wątki miłosne nie są przesłodzone. Chyba będę w stanie przymknąć na nie oko, bo pozostałe kwestie bardzo mnie zachęciły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam i uwielbiam po prostu! Teraz muszę tylko złapać drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęcasz ogromnie! Słyszałam o tej książce ogromnie dużo dobrego. Były to zachwyty nad fabułą, stylem, oprawą (no cudna jest!), ale przede wszystkim chyba nad Kazem!
    Na pewno kiedyś się za tę powieść zabiorę!

    Pozdrawiam,
    Izz z Heavy Books

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna mnie ciągnie do tej książki, za to istnienie wcześniejszej serii, o której wspominasz, jakoś całkowicie umknęło mojej uwadze. Z chęcią tę powieść przeczytam. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam 2/3 trylogii Griszy, które skutecznie odrzuciły mnie od tej autorki... Ale może mimo to skuszę się na "Szóstkę wron"? Warto dawać jeszcze jedną szanse, czyż nie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam oba tomu i naprawdę mi się podobały.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka leży na mojej półce od kilku dobrych miesięcy, ale wciąż brakuje mi na nią czasu. Na pewno jednak po nią sięgnę. Chociaż słyszałam, że to taka młodzieżowa kopia "Z mgły zrodzonej". Jeżeli tak będzie to poczuję się rozczarowana :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawstydzasz mnie! Ja tak bardzo chcę się z tą książką zapoznać i tak bardzo nie jest mi z tym po drodze -.- Ale nadrobię! Muszę nadrobić!

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy tylko mi się nie podobała Szóstka wron. Nie mówię, że to zła książka, ale chyba nie odnalazłam tego czym się każdy zachwyca. Szkoda. Teraz pora sięgnąć po Królestwo kanciarzy.

    Pozdrawiam!
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam tę książkę zaraz po premierze, bo świetnie się zapowiadała, no i TA OKŁADKA *.* ale ciągle nie mogę się za nią zabrać. Mam nadzieję, że w wakacje mi się uda :)

    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele się o tej książce słyszy i z reguły są to same pozytywne opinie :) Przyznaję, że sama nie zwróciłam na tę powieść większej uwagi, ale po Twojej opinii jestem bardzo, ale to bardzo zaciekawiona. Na pewno przeczytam :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie słyszałam o tej książce :o Myślę, że mogłaby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, tak, tak. Zabieram tę książkę na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To nie jest mój typ literatury, która czytam na co dzień. Jednak jestem bardzo ciekawa tej powieści, co ciekawe wyprzedał się cały nakład i nigdzie nie można jej kupić w wersji papierowej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński