Posty

Wyświetlam posty z etykietą Olimpijscy herosi

Pamiętniki Półbogów

Obraz
Książki stworzone przez Ricka Riordana są już weteranami na rynku młodzieżowym. Książki, a nawet całe serie cieszą się ogromną popularnością. Autor przeniósł już nas do świata greckiej, rzymskiej oraz egipskiej mitologii. Za mną cała seria o Percy, Kroniki Rodu Kane, cztery tomy Olimpijskich herosów i jeden dodatek „Archiwum herosów”, a właściwie dwa. Dzisiejszego dnia udało mi się przeczytać długo wyczekujący na ten moment kolejny zbiór opowiadań, czyli „Pamiętniki półbogów”. Serie książkowe kocham, ubóstwiam, poprzedni dodatek przypadł mi do gustu, a jak było z tym? „Pamiętniki półbogów” to książki zawierają ca cztery opowiada, jednak w tym jedynie trzy autora cykli, do tego nowe łamigłówki tematycznie związane z światem grackich i rzymskich półbogów, wywiad z Gregiem i Marthą, kilka obrazków i dwie noty od autora. Do głębszego rozwinięcia tematu opowiadań przejdę później, najpierw skupię się na dodatkowych atrakcjach. „ Komórka, podkładka, długopis... wygląda na to, że no...

Dom Hadesa

Obraz
Są autorzy, na których książki czeka się za długo, a czytelnicy wyczekują ich z ogromną niecierpliwością. Takim autorem, przynajmniej dla mnie, jest Rick Riordan. Miałam to szczęście, że serię o Percym Jacksonie czytałam już w całości, ksiązki zaraz po sobie, gdyż wszystkie wyszły już na rynek, kiedy zaczynałam moją przygodę. Taka sama sytuacja miała miejsce z Kronikami Rodu Kane, niestety z Olimpijskimi herosami było inaczej. Nie tak dawno, bo w wakacje udało mi się przeczytać trzy książki z cyklu, jednak „Dom Hadesa”, czyli czwarty tom miał się ukazać dopiero w październiku. Tygodnie okropnie się dłużyły, ale w końcu książka za mną. Teraz mogę powiedzieć, że nie mam pojęcia, jak wytrzymam do wydania piątej części, przecież to będzie dopiero za rok. Ale nie rozmyślamy o przykrych kwestiach, czas wypowiedzieć się na temat tej historii. Pamiętacie, co zdarzyło się w poprzednim tomie? Percy z Annabeth walcząc o uratowanie posągu Ateny z Partenon trafiają do Tartaru, miejsce, z k...

Znak Ateny

Obraz
„Córka mądrości samotnie kroczy. Znamię Ateny przez Rzym ogniem się toczy. Już węszą mdły oddech anioła bliźnięta, Pod którego strażą wiecznej śmierci peta. Blednie olbrzymów zmora ozłocona, Z utkanego więzienia w bólu uwolniona.” Podczas czytania książek Ricka Riordana przyzwyczaiłam się, że przeżywam przygody z trójką bohaterów. Znałam dobrze ich osobowości, charaktery, zachowanie i niezwykłe zdolności. Trzy osobowy, które przewodzą akcji to trzy razy więcej zabawy, trzy razy więcej przygód i trzy razy więcej humoru niż w książce, w której główny bohater jest tylko jeden. Tym razem jednak to wszystko miałam w jeszcze większej ilości. „Znak Ateny”, czyli trzecia część Olimpijskich herosów przyniosła mi aż siedem razy więcej cudownych wrażeń. A dlaczego? Tym razem drużyna herosów składała się aż z siedmiu osób. Na nudę na pewno nie narzekałam. „Nadal musiał ocalić Nico di Angelo, oczywiście zakładając, że wciąż jeszcze żyję. No i był ten drobny problem z gigantami ...

Syn Neptuna

Obraz
„Powędrujcie na Alaskę. Znajdźcie Tanatosa i uwolnijcie go. Wróćcie przed zachodem słońca dwudziestego czwartego czerwca albo zgińcie.” Są takie książki, które nie mogą długo leżeć na półce, zwłaszcza są to kontynuacje serii. Jakiś tydzień temu przeczytałam początek serii Olimpijscy herosi Ricka Riordana. Postanowiłam wtedy, ze kolejną książkę, mimo że leży u mnie na półce, przeczytam dopiero pod koniec tego miesiąca. Dlaczego w ogóle postanowiłam coś takiego zrobić, skoro poprzednia część bardzo mi się spodobała? Chciałam dawkować sobie serie, bo premiera czwartej części dopiero po wakacjach, jednak czuję, że moje plany są po prostu niewykonalne, a ja jak sądzę niedługo przeczytam i trzecią część. Jednak to tylko wprowadzenie, miało Wam pokazać jak silnie przyciąga mnie do siebie ta seria, ja ją po prostu uwielbiam, mówiąc, a właściwie pisząc, w skrócie. „Syn Neptuna” to druga część przygód Olimpijskich herosów. Głównymi postaciami są w niej Percy, który występował już w ks...

Zagubiony heros

Obraz
„Podjąć musi siedmioro herosów wyzwanie, Inaczej pastwą ognia lub burz świat się stanie. Przysięga tchem ostatnim dochowana będzie A wróg w zbrojnym rynsztunku u Wrót Śmierci siędzie.” Często jest mi naprawdę trudno rozstać się z bohaterami serii, ponowne czytanie nie zaspokaja często mojej chrei poznania dalszych przygód. Ciężko jest opuścić ukochany świat. Właśnie taki problem miałam z serią Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy, polubiłam ją tak bardzo, że znów zaczęłam ją czytać, jednak jak już wspomniałam, nadal brakuję mi głównych bohaterów, ich przygód i ciekawych charakterów. Pan Rick Riordan stworzył tak niesamowity świat, że trudno mi było go upuścić. Na szczęście mój problem został rozwiązany autor stworzył nową serię, opartą na tym samym świecie, jednak z nowymi bohaterami. Fani Percy’ego nie muszą czuć się, jednak zawiedzeni, bo nasi starzy znajomi powracają. Dziś postanowiłam napisać Wam więcej o pierwszej części cyklu Olimpijscy herosi, czyli o „Zagubio...

Wejścia