Posty

Wyświetlam posty z etykietą Egmont

Król uciekinier

Obraz
Trudna decyzja do podjęcia Władca musi podejmować wiele decyzji, najlepiej nie we własnym interesie, ale w interesie ogółu, całego społeczeństwa. Dawni królowie byli od dziecka przygotowywani do ról, jakie mają odegrać, trenowali do czasu aż przyjdzie kolei właśnie na nich. Tym razem miało być inaczej. Jaron jedyny następca tronu zaginął. Rodzina królewska została zamordowana przez piratów. Jeden z regentów królestwa postanowił, że znajdzie kilku złodziejaszków i spróbuję zmienić ich w książęta z prawdziwego zdarzenia, oczywiście wykonujących jego polecenia. Wszystko byłoby idealnie, jednak Sage, jeden z chłopaków, naprawdę był Jaronem. Wiedział, że dzień, w którym zasiądzie na tronie nadejdzie, musiał podołać zadaniu. Okazało się ona niełatwe. Młody król miał wiele problemów, wrogie państwa wokół granic, niepokoje regentów, oficjalny pogrzeb rodziców, a na domiar złego podczas jego trwania atakujący go najemnicy, którzy żądają jego głowy. Rozkazują mu poddać się i oddać się w ...

Diupa

Obraz
Nowy członek rodziny Czy jedno zwierzę może zmienić życie całej rodziny? Często bezpańskie psy, czy koty znajdujące rodziny zmieniają spojrzenie, uczą odpowiedzialności. Jednak w tym przypadku miałam na myśli inny rodzaj zmian, inny wpływ na los wszystkich domowników. Bo przecież tu wszystko zaczęło się od jednego, intrygującego zwierzaka... Dla Wiktora nie był to najszczęśliwszy dzień, właśnie dziś musiał pożegnać się ze strojem gimnastycznym, w którym ćwiczył wiele lat. Wyleciał z drużyny. Postanowił wypić jedno piwo, po raz pierwszy w życiu się upić. Po opróżnieniu butelki, narzekając na okropny smak zobaczył dziwne stworzenie, sądził, że to omamy. Jednak jego przypuszczenie szybko prysły, kiedy ów stworzenie zaczęło wykrzykiwać słowo Diupa. Papuga zyskała miłe przyjęcie, nie wiadomo skąd przybyła, jednak stała się kolejnym członkiem dotychczas czteroosobowej rodziny. Opisane powyżej zdarzenie poznałam, dzięki książce o przedziwnym tytule„Diupa”. Jest to druga wydana...

Rekrut

Obraz
Agent nie do wykrycia Czy jest w tym gronie choć jedna osoba, która kiedyś nie myślała by zostać agentem? Takim jak 007, który ma masę gadżetów, zawsze wie jak postąpić, zna wiele sztuk walki i potrafi rozwiązać każdy problem, zwyciężyć z każdym wrogiem i zawsze wyjść z sytuacji bez szwanku. Ja wiele razy o tym myślałam. Wspaniałe misje, niebezpieczne przygody, w które i tak nikt potem nie wierzy, to uczucie zwycięstwa. Ale dlaczego właśnie tak rozpoczęłam tę recenzję? Otóż książka, którą niedawno wypożyczyłam opowiada właśnie o agentach, a właściwie o dzieciach szpiegach. James jest młodym, porywczym nastolatkiem, w szkole się nudzi, w domu wciąż gra na jednej z licznych konsoli, jego matka przez swoją tuszę jej pośmiewiskiem sąsiadów, a do tego zajmuję się kradzieżami. Po śmierci matki trafia do sierocińca. Jednak tam również nie zmienia sowim przyzwyczajeń i trafia na ciekawe towarzystwo, zostaje aresztowany. Czy coś jest w stanie zmienić jego charakter?   "Rekrut...

Fałszywy książę

Obraz
" Ś wiat jest teatrem, aktorami ludzie, którzy kolejno wchodz ą i znikaj ą ."   jak w jednym ze swoich dzieł pisał Szekspir. Brutalne słowa, ale jakże prawdziwe. Świat to jedynie miejsce, w którym odgrywamy powierzone nam role jako aktorzy, często za maskami, wymyślnym makijażem, strojem, nie ukazujemy swojego prawdziwego oblicza. Wciąż udajemy... Aby przeżyć na ulicy trzeba, albo żebrać, albo kraść. Sage obiecał sobie, że nigdy nie będzie żebrał. Mieszka w sierocińcu, gdzie nie jest lekko. Chłopcy tam żyjący sami muszą się o siebie zatroszczyć, co on doskonale rozumie. Nie jest na pewno najlepszym złodziejem, ale praktyka czyni mistrza. Jednak tego dnia pokusił się o za duży łów. Postanawia okraść sprzedawcę mięsa, jednak ten goni go zajadle. Chłopak widzi już sierociniec, ale nagle potyka się i... Ktoś postanawia mu pomóc, jakiś wędrowiec płaci za mięso i zabiera go do sierocińca, by tam go kupić. Chłopak ma zostać jego służącym, a przynajmniej taka jest oficjalna ...

Między teraz a wiecznością

Obraz
Macie czasem tak, że jakiś niesamowity tytuł, przepiękna okładka zachęcają Was do sięgnięcia po książkę. Wprost nie możecie oderwać oczu od danej pozycji. Wszystko byłoby dobrze, gdyby i treść pokrywała się z tajemnicą, która skrywa dziewczyna na okładce, czy zagadkowy, pełen pytań tytuł. Często jednak tak nie jest, niestety...  "Między teraz a wiecznością" to hipnotyzujący tytuł - od kiedy tylko zobaczyłam go na zachwycającej okładce pomyślałam, że skrywa wiele tajemnic, a ja chce je poznać. Zapał studził dopiero opis książki  Marie Lucas , który zapowiadał jedynie romans z elementami paranormalnymi w postaci dusz z zaświatów. Ale z drugiej strony pozycja jest częścią cyklu Poza czasem , który jedynie raz do tej pory mnie zawiódł. Patrząc na wszystkie za i przeciw postanowiłam pożyczyć ją od koleżanki i przeczytać. Julia wraz z matką przeprowadziła się do nowej miejscowości, minęły dwa lata, o kiedy zmarł jej ojciec, a ona wciąż nie może pogodzić się z przeszłośc...

Krwawy szlak

Obraz
Niektóre drogi są cięższe i bardziej niebezpieczne od innych. Niektóre obszary wolałyby na zawsze zostać bezludne. Niektóre przesmyki mogą być naprawdę nieprzyjemne. Niektóre miejsca walczą z człowiekiem na każdym kroku. Niektórzy ludzie zaciekle bronią swego terytorium. Niektóre szlaki spływają krwią wędrowców. Czy chcesz się wybrać w tę podróż? Saba mieszka wraz z bratem bliźniakiem, młodszą siostrą i ojcem nad Srebrnym Jeziorem, w którym jest naprawdę mało wody. Ich matka odeszła wiele lat temu, od tego czasu na ustach ojca nie potrafi zagościć uśmiech, a Saba nie potrafi spojrzeć z miłością na swoją siostrę - Emmi. Ich matka zginęła podczas przedwczesnego porodu, za co dziewczyna obwinia dziecko. Najlepszy kontakt ma ona ze swoim bratem, jest dla niej najważniejszy, kocha go i podziwia. Nie są najszczęśliwszą rodziną, ale moją swoje miejsce i są bezpieczni, ale do czasu. Kilka miesięcy przed letnim przesileniem do ich chaty przyjeżdżają jeźdźcy. Saba i Lugh walczą zaciekle, ...

Przykry początek

Obraz
Początku są często przykre, a szczególnie już te książkowe, jednak zawsze możemy liczyć na szczęśliwe zakończenie, prawda? Nawet jeśli nie, to przecież bajki dla dzieci z tego słyną z szczęśliwego zakończenia, prawda? No powiedźcie, że tak! Nie będę oszukiwać siebie i Was, nie zawsze tak jest, nawet w bajkach. A już szczególnie w bajkach takich jak ta. Wioletka, Klaus i Słoneczko są szczęśliwym rodzeństwem, mają kochających rodziców, przyjemny dom i lubią spędzać ze sobą czas. Mają wszystko, co jest potrzebne do szczęścia, ale nie na długo. Podczas zabawy na plaży spotykają przyjaciela ich rodziców, a pamiętają  go dlatego, że ich rodzice zawsze pozwalają im spędzać czas z dorosłymi. Jednak to nie było w tamtej chwili najważniejsze, widać było, że znajomi jest czymś zmartwiony. Dzieci nie wiedziały jednak czym. Wieść przyszła szybko. Okazało się, że ich rodzice nie żyją. Ale to był dopiero początek... Przyznam się, że trochę późno się za nią zabrałam, ale usłyszałam o ni...

Królestwo łabędzi

Obraz
Być wróblem wśród łabędzi... „Pewnie już wiecie, kim jestem. W każdej opowieści występuję ktoś taki jak ja. Postać drugoplanowa, ledwie dostrzegalna przez głównych bohaterów akcji. (...) Jak wróbel wśród łabędzi” Niektóre opowieści z naszego dzieciństwa pamiętamy naprawdę długo. Jako mała dziewczynka uwielbiałam historie o księżniczkach, które musiały pokonać przeciwności, by w wygrać walkę dobra ze złem i odnaleźć miłość. Nie oszukujmy się, większość historii miłosnych nadal opiera się na podobnych schemacie. Teraz jest jednak inaczej. Biedna, zwykła dziewczyna odnajduję chłopaka, który w jakimś stopniu jest niezwykły, ma ponadludzkie umiejętności. Są to wampiry, wilkołaki, zmiennokształtni... Tym razem jednak przeniosłam się w klimaty bardziej przypominające dawane baśnie i legendy, jednak w nowym spojrzeniu. „Królestwo łabędzi” jest odnowioną wersją baśni Andersena o „Siedmiu łabędziach”. Niezwykła historia przeniosła mnie na pewien czas znów w najmłodsze lata, gdzie wszy...

Scarlet

Obraz
"Och, babciu, jakie ty masz wielkie zęby!" Wyobraź sobie Ziemię za kilkadziesiąt lat, za setki lat, co widzisz? Czy człowiek byłby zdobywcą księżyca? Czy na świecie żyłyby roboty, androidy, czy cyborgi? Jak podzielono by ziemskie terytorium? Ciekawe pytania, każdy z nas pewnie miałby na nie inne odpowiedzi, wyobraziłby sobie coś innego. Jedną z takich wizji przedstawiła w swojej sadze księżycowej Marissa Meyer.  Jakiś czas temu zabierałam się za czytanie pierwszej części cyklu „Cinder” opowiadającej o losach Lunarki-cyborga, historia bardzo mnie zainteresowała i postanowiłam kontynuowanie historii w księdze drugiej „Scarlet”. Scarlet od wielu dni próbuję odnaleźć babcię, policja umywa recę, urzekła, że babcia uciekła. Jednak dziewczyna w to nie wierzy, dlaczego miała by uciec. Wszystkie ślady wskazują początkowo na jedno. Pojawia się jednak ktoś, kto wie coś w tej sprawie, czy razem zdołają znaleźć zaginioną? W tym samym czasie Cinder ucieka z więzienia. Używając swyc...

Wejścia