czwartek, 18 czerwca 2015

Król uciekinier

Trudna decyzja do podjęcia

Władca musi podejmować wiele decyzji, najlepiej nie we własnym interesie, ale w interesie ogółu, całego społeczeństwa. Dawni królowie byli od dziecka przygotowywani do ról, jakie mają odegrać, trenowali do czasu aż przyjdzie kolei właśnie na nich.

Tym razem miało być inaczej. Jaron jedyny następca tronu zaginął. Rodzina królewska została zamordowana przez piratów. Jeden z regentów królestwa postanowił, że znajdzie kilku złodziejaszków i spróbuję zmienić ich w książęta z prawdziwego zdarzenia, oczywiście wykonujących jego polecenia.

Wszystko byłoby idealnie, jednak Sage, jeden z chłopaków, naprawdę był Jaronem. Wiedział, że dzień, w którym zasiądzie na tronie nadejdzie, musiał podołać zadaniu. Okazało się ona niełatwe. Młody król miał wiele problemów, wrogie państwa wokół granic, niepokoje regentów, oficjalny pogrzeb rodziców, a na domiar złego podczas jego trwania atakujący go najemnicy, którzy żądają jego głowy. Rozkazują mu poddać się i oddać się w ich ręce, jeśli nie grożą atakiem. Co zdecyduje Jaron?

Trylogia Władzy Jennifer A. Nielsen rozpoczęła się fenomenalnie. Pomysł, jakie zrodził się w jej umyśle był niesamowity. Złodziej, który ma zostać księciem naprawdę nim jest. To wręcz nie mieściło mi się w głowie. Sage miał charakter i od razu go polubiłam, chciałam dowiedzieć się jak młody władca sobie poradzi. "Król uciekinier" miał sporą poprzeczkę do przeskoczenia, czy mu się udało?

Początek powieści nudził mnie i nie zapowiadał zabawy, jaką zapamiętałam z poprzedniego spotkania. Jaron był nijaki, przemęczony, zbity, nie tryskał energią i sarkazmem jak w pierwszym tomie. Napaść na niego też nie wywołała większych emocji. Jednak później wszystko zaczęło się zmieniać i podążać w kierunkach, jakie zapamiętałam.

"Żyję tylko dzięki temu, co zrobiłem w życiu źle. Moje błędy mnie ocaliły."

Kiedy tylko Jaron opuścił pałacowe progi stał się na powrót Sage'em. Pełen zawziętości i gotowości do działania ruszył, by oddać się piratom. Zabrzmi to może dziwnie, ale lubię, gdy znajduję się on w niebezpieczeństwie. Właśnie ono pobudza go do działania, dodaje mocy i dzięki niemu znów jest przebiegłym, inteligentnym i gotowym do działania chłopakiem.

Postacie otaczające głównego bohatera były wykreowane dość schematycznie, jednak nie przeszkadzało to w odbiorze. Warto zauważyć, że książka skierowana jest do młodszej młodzieży, więc nie daje nam szans na rozliczenie postaci i swoistą ocenę, czy postępuję dobrze, a nakierowuje nasze myślenie na to, jak powinniśmy ich postrzegać. Wyjątkiem jest tu Jaron i jego przyjaciel Roden, który zmienia się podczas lektury, podczas tego tomu również.

Intryga i zaskoczenie przebiegiem wątków były zdecydowanie mniejsze niż w pierwszym tomie. Choć nadal wystąpił element zaskoczenia, który rzucił nowe światło na sprawę zamachu na rodzinę królewską. To jak potoczyły się losy bohatera było dość przewidywalne, po poznaniu jego cech, nie można nie sądzić, że akurat tak postąpi. Chłopak wciąż pakuje się w kłopoty, ale to w nim lubię.

"Zrobię wszystko, by nie rozstać się ze swoją głową.
 I nie zrobię niczego, co skłoniłoby ich do ucięcia twojej."

Akcja w tomie tym rusza szybkim tempem po opuszczeniu pałacu. Zdecydowanie pozwala na szybkie przeczytanie książki, gdyż naprawdę jest szybka. W zdecydowanie większym stopniu również poznajemy sprawy  Carthyi. Wcześniej mieliśmy okazje jedynie słyszeć o niektórych wątkach, teraz zaś jesteśmy w samym ich centrum.

Styl autorki jest lekki i przystępny. Dialogi przeważają nad opisami, co często zdarza się w powieściach dla młodszej młodzieży. Jednak dzięki słownictwu i konstrukcji zdań czytając nie czułam nadmiernie, że książka jest skierowana właśnie do takich odbiorców. Nie mogę narzekać na zbyteczne uproszczenie języka.

Okładka tego tomu jest niezwykła. Uwielbiam jej prostotę i baśniowość, którą wyczuwam nawet teraz patrząc na nią. Przed przeczytaniem opisu podpuściła mnie, co do treści, bo spodziewałam się zamorskiej wyprawy. Mimo to uważam, że pasuje do treści, choć po prostu nie tak jak mogłabym oczekiwać.

"Król uciekinier" był przyjemną lekturą, jednak nie odpłynęłam podczas czytania tak daleko jak liczyłam. Może po prostu chciałam za wiele, ale nie wyczułam teraz magii, jaką odczuwałam w pierwszym tomie. Czegoś zabrakło, choć to naprawdę wspaniała opowieść.
Ocena: dobra+[4+/6]


Autor: Jennifer A. Nielsen
Tom: II
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 372
Cena: 39,99 zł
Data przeczytania: 2015-03-09
Skąd: Własna biblioteczka

Trylogia Władzy:
Fałszywy Książę  ---  Król uciekinier  ---   The shadow Throne
Zagraniczne wydania

16 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ochotę na tą serię, ale zaczęłam odpuszczac sobie młodzieżówki w końcu po nią nie sięgnęłam. Nie zrażaj się drugim tomem, o ile nie był całkowicie denną ksiązką - ja już przywykłam, że kontynuacje pierwszych części są słabsze. Nie wiele spotkałam przypadków, które nie potwierdzałyby tej reguły, ale mogę zaliczyć do niech serię Obca krew Patricii Briggs (czytałaś, o ile mnie pamięć nie myli) i Błękitnokrwistych,,,

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej serii i nawet przez pewien czas chciałam zdobyć ''Fałszywego księcia'', ale potem mi przeszło. I teraz jakoś nie czuję potrzeby, aby zaznajamiać się z tym cyklem, ale może kiedyś znów mi się odmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi dwa pierwsze tomy bardzo się podobały. Szkoda, że nie ma trzeciego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spotkałam się nigdy z tą serią, ale bardzo chętnie się zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią bym się zapoznała! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej serii, ale coś mi się zdaje, że mogłoby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciągle nie mogę spotkać nigdzie na swojej drodze pierwszego tomu, ale kiedyś na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomimo tego, że brakowało w tym tomie magii, chce koniecznie sięgnąć po tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa seria. Nie zwróciłam na nią uwagi wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie bawiłam się przy czytaniu pierwszej części, więc z wielką chęcią sięgnęłabym i po "Króla uciekiniera", nawet jeśli nie dorównuje poprzedniczce. Oby w końcu trafiła do biblioteki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytam w wolnej chwili. Być moze znajdę ją w bibliotece miejskiej?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten tom dużo mniej mnie zainteresował niż pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam pierwszy tom i jestem bardzo ciekawa kontynuacji. Moszę niedługo przejść się do biblioteki :))
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie obydwa tomy urzekły. Prawda, że sequel był inni, był może nie tak rewelacyjny jak jedynka, ale bawiłam się świetnie, czytałam błyskawicznie i na nowo odkrywałam czemu tak zaczęłam wielbić Sage'a/Jarrona i styl autorki, w pierwszej części. :) Chętnie poznałabym zwieńczenie trylogii, ale biorąc pod uwagę fakt, że Egmont wydaje w tej chwili coś zupełnie innego, raczej nie mamy co liczyć, że trzeci tom pojawi się w Polsce. :(
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo chciałabym przeczytać 3 tom. Wie ktoś czy został bądź zostanie wydany w Polsce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, niestety, o ile dobrze słyszałam i czytałam, książka nie zostanie wydana. Również nie mogę doczekać się lektury i także cierpię z tego powodu.

      Pozdrawiam.

      Usuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.