piątek, 31 lipca 2015

Podsumowanie lipca

Witam serdecznie,

za mną pierwszy miesiąc wakacji, w którym nie robiłam prawie nic. Naprawdę, nudy, nudy, nudy i to co lubię najbardziej, czyli filmy, seriale i książki(czasem znajomi nie oszukujmy się, dla nich też znalazłam trochę czasu). Jak zwykle lipiec czytelniczo w moim wykonaniu wypada bardzo dobrze. Mogę czytać, ile lubię, mam sporo wolnego czasu, dużo mniej obowiązków. ;)


Podsumowanie blogowe

Jak zwykle rozpisuję się na mniej istotne tematy. Czas na podsumowanie. Ilość postów w lipcu była imponująca(wreszcie publikowałam, co dwa dni) było ich 16(wliczając ten). ;) 12 recenzji ujrzało światło dzienne, poza książkowymi, aż 3 należały do cyklu Chwila dla widza(od teraz zawsze będą trzy posty związane z kinem, czy serialami), opisywałam dwie premiery kinowe(Ant-man, W głowie się nie mieści) i jeden serial(AHS). Poza tym pokazałam Wam też stosik i moją biblioteczkę. ;) Najchętniej czytaliście post ze stosikiem(zaskoczenie?)... :)



Odwiedziny

Zgrabnie przemknę teraz na temat odwiedzin. :) W tym miesiącu mój blog odwiedziło aż 8368 osób, wnioskuję, że było to związane z konkursem na FB. Dziękuję, dziękuję, dziękuję. Oby w przyszłym miesiącu było podobnie. :) Liczba wyświetleń przekroczyła zaś ładną barierę 125,000 z tej okazji postanowiłam zorganizować konkurs. Wciąż nie mogę się jednak zdecydować na zadanie i nagrodę, może będzie ich kilka, wyczekujcie go na dniach. ;)


Książki


Lista przeczytanych pozycji: 
1. "Czarna polewka" Małgorzata Musierowicz
2. "Co, jeśli" Rebecca Donovan (book tour)
3. "Kuzynki" Andrzej Pilipiuk
4. "Dom nad kanałem" Agata Christie
5. "Nowoczesna czarodziejka" Debora Geary
6. "Morze potworów"(komiks)
7. "Błyskawica widmo" Christophe Mauri
8. "Detektywi w służbie miłości"(zbiór opowiadań) Agata Christie
9. "Orange 4" (manga) Takano Ichigo
10. "Czerwień rubinu" Kertin Gier
11. "Błękit szafiru" Kerstin Gier
12. "Zaczekaj na mnie"(ebook) J. Lynn
13. "Death note 3" (manga) Tsugami Ohba
14. "Zieleń szmaragdu"  Kerstin Gier
15. "Mistrz piorunów" Pierdomenico Baccalario
16. "Death Note 4"(manga) Tsugami Ohba
17. "Zaufaj mi"(ebook) J. Lynn
18. "Lato koloru wiśni" Carina Bartsch
19. "Ao no exorcist 11"(manga) Kazue Kato
20. "Cesarz cierni" Mark Lawrance
21. "Frigid" (ebook) J. Lynn 22.07
22. "Oskar i pani Róża" Eric- Emmanuel Schmitt
23. "Szczurynki. Szczurzy żywot w opowiastkach i obrazkach" Olga Gromyko
24. "Szukając kopciuszka" (ebook) Colleen Hoover
25. "Pani McGinty nie żyje" Agata Christie
26. "Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina" Jacek Wróbel
27. "Ogień i woda" Victoria Scott

Przeczytałam w sumie 22 książki, 4 mangi i 1 komiks. ;) Najgorsze jest jednak to, że trudno mi wybrać najlepszą pozycję, gdyż nie było takiej bezapelacyjnie. "Oskar i Pani Róża" była to książka wzruszająca, wylałam nad nią sporo łez i musiałam się trochę zastanowić, ale jakoś tak trudno mi ją stawiać obok innych pozycji z moich poprzednich wyborów... Mam kilka takich, które normalnie mogłabym umieścić na tym miejscu. "Lato koloru wiśni" było świetne, przymknę oko na niemrawe dialogi, skupię się na sprzeczkach i już mam pozycję na listę. Mogłabym tu też umieścić książkę "Zaufaj mi", gdyż humor, a później również fabuła mi się spodobały. Do tego moje nowe odkrycie "Cuda i dziwy mistrza Haxelinga" też mogłabym śmiało umieścić na piedestale. Debiut autora, który wygrałam w konkursie, nie spodziewałam się tak wspaniałej rozrywki. "Nowoczesna czarodziejka" mnie oczarowała, była ciepła i przyjemna. Z mang najcieplej wspominam "Orange", prawie się po jego skończeniu popłakałam... Kilka łez poleciało. "Kuzynki" natomiast okazały się niesamowitą historią, która tak mnie zaciekawiła, że od razu wypożyczyłam kolejny tom. Wybór niesamowicie trudny, ale wszystko już chyba było przesądzone od razu...


Seriale


Kącik serialowy pojawia się już od kilku miesięcy. W lipcu postanowiłam go trochę rozszerzyć. Poza seriali, które teraz oglądam, dodam też informacje, o tych które mnie zainteresowały w związku z nowościami, jakie pojawiły się na comic conie. Nie będzie to stały punkt programu, ale może Was zainteresuję. ;)

Najpierw jednak obejrzane. W tym miesiącu skończyłam "Agent Carter", a dzięki temu że się to stało dostałam inspiracji do nowego cyklu, bo Marvel jest niesamowity, cudowny, w sumie, macie to w nazwie... Nadrobiłam sporo odcinków "Once upon a time", liczę, że w sierpniu skończę cały sezon, bo w sumie, dzięki wszechobenych news znam zakończenie sezony, a mimo to nie mogę się doczekać tego, co nastąpi. To samo z "Game of throne" pozostało mi dwa odcinki, które właściwie już znam, dzięki wielkiej fance Kasi, która sporo mi zdradziła, szczególnie swoją nową aplikacją(SHAME).  "AHS. Asylum" kolejne odcinki za mną, szkoda, że w święta nie obejrzałam odcinka świątecznego, był taki magiczny. <3 Kompletnie zapomniałam o emitowanych odcinkach "Miasteczka Wayward Pines"  to serial, który rozkręcał się z każdym odcinkiem, piąty wbił mnie w fotel, ale przez to, że musiałam czekać na kolejne odcinki zapominałam o ich oglądaniu i w ten oto sposób mam do nadrobienia aż trzy... Zaczęłam też oglądać serial "Wirus", ale pora emisji była dla mnie za późna, a leciały maratony i obejrzałam zaledwie 3 odcinki pierwszego sezonu, kiedyś nadrobię, bo klimat był naprawdę ciekawy, lekko mroczny, trochę obrzydliwy, no i coś w typie trupów i zombie się pojawiało.  Ostatnimi czasu wróciłam też do "The big bang teory", kilka odcinków ósmego sezonu obejrzane i powiem Wam, że ostatni był niesamowity. Sheldon zawsze był wielki, ale teraz... Na koniec serialowych wynurzeń pozostawiłam serial, do którego przekonała mnie Sherry. Mowa oczywiście o "Criminal Minds", które w tym miesiącu na Feniksie zostały tak skrupulatnie opisane. Pokochałam bohaterów i już wiem, że nie dopuszczę oglądania. Sprawy przez nich rozwiązywane są niezwykle skrupulatnie prowadzone, a oni są po prostu genialni! Do tego te sentencje w każdym odcinku, niekiedy dołujące, ale doskonale pasujące do każdej sprawy. Ja już go uwielbiam, a za mną dopiero kilka odcinków.


Anime


Koniec z serialami, czas na anime, a dzięki kochanej Kasi(tej, co zdradza fabułę GoT) obejrzałam ich w tym miesiącu kilka. Powróciłam do "Code Geass" i znów się zakochałam, nawet roboty mnie teraz nie rażą... Zero wymiata. ;) Skończyłam świetne anime "Zankyou no terror" i wciąż nie wiem, co o nim sądzić. Nie jest w pełni jasne, do tego za krótkie, wyjść z podziwu wciąż nie mogę, więcej takich cudeniek! Za mną też kilka odcinków romansu z muzyką jazzową w tle "Sakamicho no apollon", przyjemnie się ogląda, a jeszcze milej słucha. ;) I odkryłam nową perełkę(dla fanów pewnie nic nowego) "Death Parade". Pomysł niesamowity, barman, który sędziuje Twoim życiem... Początkowo chciałam się śmiać, a teraz nachodzi mnie wiele myśli na temat śmierci, życia, naszych wyborów. Nie mogę oglądać za wiele odcinków na raz, gdyż niemożliwie dołują, ranią człowieka, bolą. Ale i tak oglądam, bo przerwać też się nie da...



Zapowiedzi serialowe
(po Comic-conie)

Nie wiem teraz, czy dobrym pomysłem było dodanie jeszcze seriali, które mam w planach, ale słowo się rzekło, jeśli ma to być długi wpis to niech będzie. Klikając na tytuł przeniesie Was do trailera, a "klik" przenosi Was na stronę filmwebu. 
Słyszeliście o serialu "Lucifer", pomysł przypadł mi do gustu, dopełnieniem był trailer(klik). Może być gorąco. "Colony" - kosmici, apokalipsa... Może być ciekawie, a do tego główna rola dla Josha Hollowaya, którego uwielbiam z "Lost".(klik) Już we wrześniu pojawi się nowy serial "Limitless" oparty na fabule filmu o tym samym tytule, główną rolę zagra jednak inny aktor.(klik) O ile horrory jako filmy jakoś szczególnie mnie nie wciągają, to coraz częściej sięgam po seriale na ich podstawie lub po prostu z mrocznym tłem. Jeśli też Was to kręci, to klikajcie klik, by dowiedzieć się więcej o serialu "Damien" opartego na filmie "Omen". Na koniec "Into the badlands" serial tak pokręcony, że muszę go obejrzeć, klimaty trochę niczym GoT, do tego samuraje(?), szkoły dla zabójców... Na pewno spróbuję.



Zapowiedzi książkowe



Kompletnie nie wiedziałam, czy umieszczać tu jeszcze zapowiedzi, ale w natłoku innych postów mogłabym o tym zapomnieć i byłoby średnio. Tak więc posumowanie lipca będzie się jeszcze trochę ciągnęło. Przepraszam Was za to. Na moje usprawiedliwienie mam tylko to, że niewiele tytułów w sierpniu skradło moje serce, a do tego wszystkie mają premierę tego samego dnia, bo 12 sierpnia! ;)

"Źródło" trafiło tu może przedwcześnie, ale czuję, że seria mi się spodoba. Niedawno udało mi się wygrać pierwszy tom, więc możliwe, że zaraz po przeczytaniu będę miała okazję popędzić do księgarni. "Oddam ci słońce" mnie intryguję, po pierwsze opis, po drugie okładki, po trzecie opinie, a po czwarte(czego się dzisiaj dowiedziałam) nazwisko autorki. Kompletnie nie skojarzyłam, a to przecież twórczyni "Niebo jest wszędzie", które Wam tak zachwalałam(tu dokładniej o tym). Ostatni tytuł, czyli "450 stron" to książka, do której zaciekawiła mnie szczególnie opinia Anity z Book Reviews. Ona potrafi się ekscytować, a jak o czymś papla to nie ma przebacz. ;) Do tego autorka ma taką przyjemną, nienachalną reklamę. ;) Z chęcią przeczytam!

Premiery kinowe przedstawiają się słabiej. Mam kilka typów, na pewno wybiorę się na "Papierowe miasta" z premierą dzisiaj oraz na film Marvela(ja bym nie poszła, ja bym nie poszła?) "Fantastyczna czwórka". ;)


Linki warte uwagi:
  • Oglądacie GoT? Kojarzycie Tormunda i jego rudą brodę. On ją ścina... :(  klik!
  • Niesamowicie zabawna muzyczna wojna serialowych postaci Marvela.  klik!
  • Nie wiem, czy słyszeliście, ale wydawnictwo Czwarta strona organizuje konkurs literacki na powieść fantastyczną. Nie chowajcie prac do szuflady, pokażcie je światu!  klik!
  • Ostatnio sporo mówi się o filmie "Suicide Squad", a teraz czytam o odpowiedzi Marvela. Nie mogę się doczekać! Do tego wiele innych ciekawych informacji znajdziecie tu: klik! i tu: klik! i tu: klik!
  • Oglądacie filmy ze studia Ghibli, a słyszeliście o Panu Mizayazakim? Hołd dla jego twórczości, w krótkim filmiku: klik!


Jeśli wytrwaliście do końca tego postu jesteście wielcy. Gratulacje dla Was! Czekam na równie treściwe komentarze. Czy czymś Was zachęciłam? Chcecie coś przeczytać, obejrzeć? Jak przedstawiają się Wasze wyniki, znacie któreś tytuły? A może również oglądacie te seriale? Odpisujcie, piszcie. Czas na ostatni punkt programu, czyli: 

UWAGA! UWAGA! 
Najlepszą książką miesiąca zostaje:
"Oskar i pani Róża"

46 komentarzy:

  1. A więc tak. Gratuluję tylu przeczytanych książek. Ja skończyłam swój wynikiem 19, jakoś nie udało mi się w tym roku dobić do 20. W opisywanych książkach pisałam już swoją opinię. Z tych niezrecenzowanych jestem ciekawa Musierowicz i ,,Ogień i woda", bo też ją mam. W tym miesiącu nie oglądałam nowego serialu, wróciłam do ,,Na Wspólnej", bo nic nowego nie emitują w okresie wakacyjnym. Z powieści coraz bardziej czuję się przekonana do ,,450 stron". O filmie ,,Lucifer" czytałam coś kilka dni temu. Życzę, by sierpień okazał się równie owocny w dobre lektury. ,,Oskar i Pani Róża" wciąż przede mną. Jeśli chodzi o moją ulubioną książkę miesiąca to zdecydowanie seria Zwiadowcy - przez miesiąc przeczytałam aż 7 tomów, a w domu mam już całość cyklu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! :D Wynik nawet mnie zaskoczył, ale mam nadzieję, że jeszcze uda się poprawić. ;) Na pewno jeszcze się uda, choć Ty dość często wyjeżdżasz, więc raczej nie jest to takie proste. ;) Musierewicz na pewno się pojawi, tylko akurat ta pozycja nie ma jeszcze recenzji. ;) Ogień i woda była bardzo dobrą książką, ale znalazłam kilka mankamentów, recenzja niedługo. :) Nigdy nie lubiłam polskich seriali, to znaczy mam kilka, które lubię, nie z cyklu telenoweli, ale tych krótszych, sezonowych. Ranczo, O mnie się nie martw(ten szczególnie polecam, jeśli nie oglądałaś), Niania, to chyba tyle, jeśli chodzi o polskie produkcje. ;) Znając życie, Ty pewnie pierwsza sięgniesz po tytuł pani Patrycji, więc będę czekać na wrażenia. :) Mam nadzieję, że sierpień taki będzie. ;) "Oskar i pani Róża" naprawdę jest cudowna, porusza, a to chyba najważniejsze w powieściach, choć to historia w listach. Zwiadowców uwielbiam, idziesz jak burza z tomami, czytam recenzje i wciąż widzę, że seria Ci sie podoba. Oby jak najdłużej. ;) Całą kolekcję już kupiłaś?

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Tak, na razie kupiłam te 12 tomów. Ja z polskich bardzo lubię ,,Prawo Agaty", ,,Czas honoru" i ,,Na dobre i na złe". Szczerze mówiąc, nie miałam w najbliższych planach zakupowych tego ,,450 stron", ale jeszcze pomyślę.

      Usuń
    3. Masz już całą półkę zapełnioną. :D Rety, rety, rety, wiem, że nieładnie zazdrościć, ale... ;) Szkoda, możliwe, że ja pozostawię coś z oszczędności na ten cel i wtedy pojawi się opinia. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Wow zaszalałaś z tymi 27 przeczytanymi pozycjami, i do tego takie cudności. Widzę, że na dobre zabrałaś się za twórczość Agathy Christie. Czytam jej książki od najmłodszych lat i do tej pory uwielbiam, chociaż w ostatnich latach zaniedbałam ich czytanie. Przeczytałam ich mnóstwo, ale niestety nie notowałam sobie tytułów i kompletnie nie pamiętam które z nich już mam za sobą.
    Również skończyłam oglądać Agentkę Carter i jestem pod wrażeniem tego serialu. Już zacieram ręce na drugi sezon. Nie spodziewałam się, że sprawy przybiorą taki obrót.
    Uwielbiam również "Teorię wielkiego podrywu" pamiętam jak lata temu zaczęli ją puszczać na TVN siedem, a może jeszcze wtedy to było RTL7? Dokładnie nie pamiętam. Ostatni odcinek z ósmego sezonu, no no... Ciekawe co wymyślą w kolejnym sezonie. A tak w ogóle chętnie wróciłabym do pierwszego sezonu i oglądnęła wszystkie odcinki od nowa. Kiedyś jeszcze, chyba na VIVIE puszczali te pierwsze sezony, ale niestety zaprzestali. A z tego co wiem, to trzeba wydać majątek na DVD w empiku, a ja tak bardzo bym je chciała :( Jeden sezon kosztuje 72 zł *8 uff skąd na to wziąć.
    Ale może kiedyś mi się uda uskładać, ale prędzej je raczej przecenią (oby;))
    U mnie podsumowanie powinno pojawić się na dniach, ale dzisiaj Ci zdradzę ;) że udało mi się w lipcu przeczytać komiks, który jest trochę stylizowany na mangę. Piszę Ci dlatego, że na bonito.pl jest on dostępny za 8,97 zł, a jest to "Odd Thomas. Diabelski pakt" Deana Koontza. Nie wiem czy znasz tego autora, jego powieści są naprawdę bardzo dobre, a komiks jest bardzo ciekawy. Także sprawdź sobie, czy Ci odpowiada, bo za taką cenę warto ;)
    Jestem pełna pełna podziwu wyniku, mnie w całej swojej czytelniczej "karierze" udało się najwięcej przeczytać 18 książek, i to było rok temu w sierpniu. Więc zakasuję rękawy i od jutra rusza czytanie pełną parą ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję za komentarz! Trochę tego było, muszę przyznać.Agatę Christie poczytuję od dłuższego czasu, możliwe, że to już czwarty rok(patrząc na mój rocznik to dość sporo czasu). Współczuję, że nie zapisywałaś, ja od razu na LC wszystko uzupełniam, więc wiem, kiedy i jak oceniłam książkę. ;) Niektóre jej kryminały są jednak tak cudowne, że chciałoby się je jeszcze raz przeczytać. ;)
      Agentka Carter cały czas zaskakiwała, nie mogę doczekać się kolejnego sezonu, a on dopiero w 2016... Nie wiem jak wytrzymam. Muszę chociaż zebrać się i napisać wychwalającą recenzję, by inni sięgnęli i zobaczyli ją w akcji. ;)
      TBBT oglądałam na Comedy central, puszczają tam wszystkie sezony, co jakiś czas(poza 3, nie wiem dlaczego) i czasem obejrzę sobie stare odcinki. W te wakacje jednak cały czas stawiają na ósmy sezon i moge nadrobić te odcinki, które pominęłam. Marzy mi się kolekcja seriali na DVD, ale wyszłoby mnie to za drogo, stanowczo za drogo. Też czekam na jakoś magiczną promocję i może wtedy. ;)
      No proszę, proszę. Zaciekawiłaś mnie tym komiksem, szkoda, że wcześniej nie napisałaś, bo w środę robiłam zamówienie na stronie i dziś już przyszło. :) Autora nie znam, ale tytuł zapowiada się ciekawie, recenzowałaś już? Pewnie kiedyś wrzucę do koszyka z ciekawości, 9zł to niewiele dla dobrej rozrywki. ;)
      To wynik do pokonania, choć wiadomo, że nie czyta się dla ilości pozycji,a dla przyjemności, gdy ma się więcej książek w miesiącu za sobą to serce rośnie. ;) U mnie z wakacyjnych miesięcy zawsze najbardziej zaczytany był lipiec. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Też oglądam ten serial na Comedy Central, tylko, że chciałabym oglądnąć ciągiem od pierwszego sezony, a tam raczej nie puszczają po kolei.
      Jeśli chodzi o komiks, to postaram aby notka o nim pojawiła się jak najszybciej.
      Z tą liczbą przeczytanych książek, to zgadzam się czyta się dla przyjemności, ale serce rośnie kiedy okazuje się, że na koniec miesiąca mamy wielki stos przeczytany. Dla mnie wskazane byłoby czytać jak najwięcej, bo mam ogrom książek które oczekują na swoją kolej (na pewno ponad sto) i ciągle kupuję. Więc zawsze kiedy mam coś wybrać, jest tego o wiele za dużo i czasami mnie to denerwuje. Także do końca roku chcę jak najszybciej zmniejszyć ten stos, chociaż czarno to widzę. ;)

      Usuń
    3. Oni w ogóle puszczają jak chcą, w zeszłym tygodniu w ten sam dzień oglądałam najpierw odcinek 12, a potem 4 :P Ale i tak dobrze, że w ogóle puszczają. ;)
      Będę wyczekiwać, lubię komiksy, mniej niż książki, ale lubię. :) A polskich jeszcze nie czytałam. :)
      Nie mam pewnie aż 100 do przeczytania, ale połowę tego pewnie tak, a wciąż dokupuję, więc wiem jak to jest, ale gdy widzi się jakąś książkę w promocji to trudno jej ze sobą do domu nie zabrać. Przeczytać ich też od razu sie nie da, więc stoją i czekają, często długo na swą kolei. A ja Ci jeszcze wysunęłam ofertę recenzji do akcji, w której brałam udział, no nic, jeśli nie będziesz chciała to spróbuję z kimś innym. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Gratuluję pięknego wyniku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Kuzynki" planuję przeczytać. Zrobiłam pewien postęp w Once Upon a Time, a mianowicie obejrzałam pierwszy odcinek. To niewiele, ale dobre i to. Też jestem w trakcie "Sakamichi no Apollon" i w pełni się zgadzam, bardzo miło słucha się zawartej tam muzyki.
    A więc jednak "Oskar i pani Róża", książka jak najbardziej na to zasłużyła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam, polecam, gdyby nie natłok książek, których recenzję muszę dodać to recenzja kuzynek już by tu była. ;) Jeśli jeden za Tobą to teraz tylko z górki... ;) Oglądaj dalej, bo im dalej tym lepiej i więcej zaskoczeń czeka na Ciebie. ;) Teraz przerwałam ostatnio oglądanie, ale pewnie po skończeniu innych produkcji sięgnę po tę. ;) Apollon słucha się wyśmienicie, ale akcja jest powolna, dlatego mi schodzi... :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Gratuluję oszałamiającego wyniku! Życzę, aby w bieżącym miesiącu wynik był jeszcze lepszy ;)
    I zgadzam się co do "Oskara i Pani Róży". Cudo, nie książka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. "Oskar i pani Róża" niezwykle głęboka książka.

      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Twój wynik jest rewelacyjny, maksymalnie dobrze wykorzystałaś lipiec! Wielkie gratulacje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak sądzisz.

      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Niesamowity wynik, do tej pory byłam całkiem zadowolona ze swoich, ale Twój mnie powalił na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło to czytać.

      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Wow, bardzo dużo książek przeczytałaś! Gratuluję :0. Co do seriali to ja bardzo czekam na nowy sezon OUAT, a głównie na odcinek z Meridą Waleczną. "AHS. Asylum" to najlepsza część według mnie ze wszystkich AHS i ciężko będzie jej dorównać, mam nadzieję, że "Hotel" jej dorówna. "Miasteczka Wayward Pines" obejrzałam już całe, ale zdenerwowała mnie końcówka, bo jest inna niż w książkach... książki jednak trochę lepsze niż serial. "Limitless" i "Minority Report" to dwa seriale, które są kontynuacją dwóch rewelacyjnych filmów, na które czekam najbardziej". "Papierowe miasta" mam zamiar obejrzeć, choć za Greenem nie przepadam. Zawiodły mnie jego książki oprócz "Gwiazd naszych wina" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tego było. ;) OUaT robi się coraz ciekawszy, kolejne odcinki nie nudzą, a intrygują. Klipy, które obejrzałam o nowym sezonie zmuszają do poznania dalszych historii, szczególnie tej z Dark Snow. ;) No nie wiem, czy najlepsza, niektóre odcinki mnie nudzą. Są dość nużące, najgorszy jest aspekt kosmitów. Czekam już na Hotel zapowiada się niesamowicie! :) Nie czytałam książek o MWP, ale muszę skończyć serial, od piątego odcinka napięcie wciąż rośnie, na pewno niedługo się za to zabiorę. ;) O drugim tytule nie słyszałam, będę musiała poszukać jakichś informacji na temat "Minority Report". ;) GNW Greena kocham, Papierowe Miasta były bardzo dobre według mnie, choć nie rewelacyjne, u mnie Green ma swoje wzloty i upadki. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Coooooooo? :o Ja jestem zadowolona z 10, a 27 mnie rozłożyło na łopatki. Jak ty to robisz? Pozazdrościć statystyk, lipiec to zdecydowanie Twój miesiąc! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu czytam, lubię to i poświęcam temu cały wolny czas, ale już niedługo, klasa maturalna się zbliża. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Cudowny wynik!
    Co do filmów... Gorąco polecam wybrać się na Papierowe miasta i najlepiej uczyń to jak najszybciej! Ja jestem po prostu oczarowana tym filmem *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Muszę to zrobić, bilety już zamówione, więc na pewno pójdę. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Świetny wynik. Mój jest zdecydowanie gorszy.
    ,,450 stron" chciałabym przeczytać. Głównie przez okładkę :)
    W środę byłam na Ant-man i mogę się zdecydowanie zgodzić z Twoją recenzją. Świetny film. Mam nadzieję, że na kontynuacje nie trzeba będzie długo czekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma gorszych wyników, ale dziękuję. ;)
      Ja również przez opis i fragment, zapowiada się ciekawie. ;)
      Ant-,am był niesamowity, jednak ciekawe, kiedy kolejną część wcisną w plany filmowe, bo mają tego sporo zaplanowane na kolejne lata... ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Gratuluje świetnego miesiąca! :)
    Przeczytałaś bardzo, bardzo dużo książek, nic tylko pozazdrościć :)
    Ja w tym miesiącu prawie w ogóle nie byłam w domu (byłam dokładnie jeden dzień xD) bo byłam nad morzem i w Londynie :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      To udane wakacje, ja większość czasu spędziłam w domu, choć zdarzały się dni, kiedy wędrowałam. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Szczerze? Powaliłaś mnie na łopatki! A myślałam, że to ja dużo czytam i oglądam. Wow, wow, wow! Powodzenia w utrzymaniu wyniku! :)

    www.recenzent.com.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;) A co oglądasz? Filmy, seriale?

      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Wow, jestem pod wielkim wrażeniem Twojego podsumowania. Oby tak dalej, idziesz jak burza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję takich wyników! Zarówno czytelniczych, jak i tych blogowych. U mnie lipiec był chyba najgorszym miesiącem. Przez nagłą ochotę na anime i wyjazd przeczytałam tylko 3 książki.
    Ja jakoś stanęłam z OUaT w czwartym sezonie. ''Kraina lodu'' niezbyt mnie porwała i męczy mnie ten cały serialowy wątek z Elsą i resztą bandy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Co oglądałaś? Uwielbiam anime, może coś polecisz?
      Część z Krainą lodu i w moim odczucia była średnia, ale potem w części B akcja się rozkręca, więc przemęcz się, to tylko kilka odcinków. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Gratuluję serdecznie wyników! Życzę równych i większych sukcesów w nowym miesiącu :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję Ci wyniku !Lipiec minął mi zdecydowanie za szybko, ale przeczytałam za to aż 18 książek. 

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc Tobie również muszę pogratulować. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Nie dorównuje Ci do pięt w ilości przeczytanych pozycji... SZACUN!
    Jak mogłaś w anime nie dopisać DRAGON BALL? NO JAK JA SIĘ PYTAM!? :D bardzo Ci polecam, ja jaram się jak pochodnia :P
    Seriale? Jedynie jeden i i tak w nim przerwę zrobiłam bo mnie denerwował, że co się dobrze zrobi to zawsze musi się coś spier... o PLL mi chodzi oczywiście...
    Może koment nie nalezy do mega długaśnych ale kuwa! napisałam i jestem z siebie dumna xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co tu gratulować. ;) Czytam, bo lubię i tyle. :D
      Nie oglądam i sądzę, że chyba nigdy nie obejrzę, nie podchodzą mi w większości podobne klimaty, a kreska nie zachęca. :( Ale może spróbuję się przełamać.
      PLL przerwałam, ale kiedyś planuję wrócić, kiedy to nastąpi, sama nie wiem. Ostatnio mam fazę na drugie sezony, wciąż właśnie te nadrabiam, na PLL właśnie na tym stanęło, więc może...
      Dzięki i też czuję dumę. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Nie mogę się doczekać recenzji seriali! <3
    Rany! Widzę bardzo emocjonalny miesiąc, jeśli chodzi o książki! :D U mnie, w miesiącu zdecydowanie wygrywa "Obca", ale "Lato koloru wiśni" jest tylko trochę niżej w rankingu, także cieszę się, że podzielamy entuzjazm w związku z tą pozycją. :) I miło, że spodobało ci się "Zaufaj mi"! Co ja widzę! Czytałaś "Frigid"! <3 Uwielbiam ją i jestem zła, że musiałam ją czytać po angielsku, bo przecież ktoś w Polsce powinien już ją wydać! Ona nie jest.. szałowa, ale romantyczna i kochana. :)
    Oooo! :( Szkoda, że zaspoilerowano ci OUaT i GoT, bo te seriale mogą megazaskoczyć, jeśli się je ogląda na bieżąco. :( Ale jak już nadrobisz, będziesz oglądała na bieżąco najnowsze sezony, a to dobrze. :)
    Jestem megaszczęśliwa i zadowolona z siebie, że udało mi się przekonać cię do CM <3 Kocham ten serial, kocham go BARDZO, więc cieszę się każdym kolejnym fanem. :D
    Boże, jak ja strasznie czekam na "Lucifera"... Mniej na Damiena, bo szczerze mówiąc - kocham aktora, który wciela się w główną rolę, ale nienawidzę takiego horrorowatego klimatu - nie licząc AHS, więc pewnie się nie skuszę. :(
    I czekam na "Oddam ci słońce" bo za granicą się tą powieścią strasznie zachwycają! :3
    Suicide Squad, to obecnie moja OBSESJA <3 Dosłownie nie ma dnia, żebym o nim nie myślała. :D Ale ja w ogóle kocham DC, bardziej od Marvela - co jest niecodziennością, no ale. :D Arrow/Flash/Batman - jakże mogłabym nie być za DC? :3
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie tylko jedna na miesiąc, jak na rzadziej, za dużo sensów się zebrało... Priorytet mają niestety nowości filmowe. ;)
      Cieszę się, że mamy podobne zdanie. Frigid mi się spodobało, ale równocześnie czuję niedosyt, historia zapowiadała się niesamowicie, ale coś w bohaterach mi nie pasowało. Recenzje dodam, gdy już pojawi się polska zapowiedź(o ile to nastąpi). ;) Zaufaj mi i kontynuacje, uwielbiam, już szukam kolejnych tomów. ;)
      Nie przejmuję się aż tak spoilerami w seriach, które oglądam ciągiem, a już szczególnie, co do Gry o tron, gdyż czytałam ksiażki. OUaT sama sobie zaspoilerowałam oglądając filmiki z comocconu. ;)
      Powoli zbliżam się do końca sezonu numer I, teraz tylko 9 jeszcze. ;) CM pokochał. :D
      Tyle seriali dopisałam do swojej listy poza tym, że nie wiem, co oglądać. Słyszałaś o Humans, Mr. Robot, Sense8? Te mam w planach w najbliższym czasie, wyglądają na ciekawe. ;)
      DC wciąż mi obce, muszę poznać ten świat. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Jestem pod wrażeniem tylu przeczytanych książek. Też miałam w lipcu sporo wolnego czasu, ale jednak mój wynik jest znacznie skromniejszy. Zrzucam to na Wiedźmina 3, który zajmuje mi prawie wszystkie wolne chwile ostatnio :P

    Seriale też niesamowicie mnie interesują i większość z przypominanych lub zapowiedzianych w tym poście chciałabym oglądać. Na razie jestem przy "Following" i "iZombie" :) Super, że napisałaś też o anime. Od dawna chciałam jakieś obejrzeć i pewnie coś wybiorę ze wspomnianych produkcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ze swojego wyniku, wiem już, że ten z sierpnia będzie gorszy. :( Moja koleżanka dość często mówi mi o Wiedźminie, czuję, że to świetna gra. :)

      "iZombie" mam w planach, coś rozluźniającego by mi się przydało w czasie roku szkolnego. ;) Polecam się na przyszłość, znam niewiele, ale sądzę, że to jedne z tych, które mogłabyś polubić, z nutką detektywistyczną, dosć mroczne i niejasne. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.