środa, 1 lipca 2015

Podsumowanie czerwca

Witam,
minęło już pół roku, a moje czytelnicze osiągnięcia nie są powalające, ale to nic w końcu zbliżają się wakacje, a jeśli wakacje to dużo czasu. ;) Też macie go sporo, czy planuje letnią pracę lub liczne wyjazdy?

W czerwcu ilość postów nie była imponująca. Pojawiło się ich zaledwie 12, w tym 10 recenzji. Dwa pozostaje posty to stosik i post z zapowiedziami. Nie było imponująca, ale cieszę się, że nie robiłam sobie zbyt długich przerw na recenzje(no może raz 4-dniowa), ale to chyba wybaczycie! ;)

Dziękuję Wam serdecznie za liczne odwiedziny. W tym miesiącu było ich aż 5888, taka ładna liczba. ;) Jednym z ważniejszych zmian na blogu jest nowe logo, za które dziękuję Izie z bloga Kolejny Rozdział. Sama zapytała mnie, czy nie chciałabym, by coś spróbowała, zrobiła coś jakby prosto z mojej głowy. :)

Przejdę teraz do listy książek, które przeczytałam, sama jestem ciekawa, ile tego było, bo w tym miesiącu nie robiłam listy regularnie, a jedynie dodawałam książki do biblioteczki na LC.

Lista przeczytanych pozycji:
1.  "Wesele" Stanisław Wyspiański (lektura)
2.  "Słonie mają dobrą pamięć" Agata Christie
3.  "Zbrodnia i kara" Fiodor Dostojewski (lektura)
4.  "Collide" Gail MCHugh
5.  "Buźka" Sophie Hannah
6.  "Dawca" Tess Gerritsen
7.  "Światło dnia" Rachel Caine
8.  "Wpadki i wypadki Jophine F." Mazarine Pingeot
9.  "Królowa Tearlingu" Erika Johansen
10. "Żaba" Małgorzata Musierowicz
11. "Mag niezależny. Tom II" Kira Izmaiłowa

Większość książek z wyżej wymienionych spodobała mi się. Na szczególną uwagę zasługuję jednak "Collide" - czytało się świetnie, lekko, przyjemnie, a do tego Gavin <3 Jedna pozycja ("Buźka") trafiła do mnie, dzięki akcji Emigrantka, również z nią spędziłam wspaniale czas. "Żaba" to cudowny powrót do Jeżycjady, a "Mag niezależny" to zabawna historia, a główną bohaterkę przyjemnością mogę porównać do Wolhy Rednej, polecam. Jednak żadna z wyżej wymienionych nie była TĄ JEDYNĄ. Domyślacie się już, która pozycje zostanie wyróżniona w tym miesiącu?

Z serialami do połowy miesiąca było wręcz niesamowicie. Oglądałam zawsze po szkole "Kości", a wieczorami inne, które mnie interesowały. Teraz przy 6 sezonie odpuściłam już z 7 odcinków (oglądam na FOXie), ale nie chcę mi się nawet ich nadrabiać, może niedługo się zabiorę. Za to pokochałam całym sercem "Agentkę Carter", uwielbiam jej postać, został mi jeden odcinek. Zaczęłam nadrabiać też serial "Once Upon a Time", przede mną jeszcze cały sezon 4B. Oglądacie na bieżąco "Miasteczko Wayward Pines" nie sądzicie, że robi się niesamowicie ciekawie? Wciąż mam do nadrobienia GoT(5 odcinków) i AHS. Asylum(6 odcinków). W skrócie, mam co oglądać, zawsze jednak jestem otwarta na propozycje. ;)

W tym miesiącu pisanie postu podsumowującego zaczęłam wcześniej niż zwykle(wakacje), więc zapowiedzi również w tym poście się pojawią. ;) A tych na lipiec jest naprawdę dużo, wybrałam jednak tylko takie, które na pewno przeczytam, które chcę kupić. ;)


Najwięcej interesujących mnie premier ma premierę dziś, są to już więc nowości, a nie książki, które powinny się znaleźć w zapowiedziach. "Morze potworów"(komiks) obawiałam się, że tom drugi nie ujrzy światła dziennego, ale na szczęście tak się nie stało. Już nie mogę doczekać się lektury. "Origin" nie mogę się doczekać, choć obiecałam sobie, że kupię dopiero, gdy napiszę recenzję poprzedniego tomu, kiedy to jednak nastąpi? Ostatni tytuł tego dnia to "Ten jeden dzień" ciekawi mnie ta pozycja autorki, bo jak na razie za mną jedynie jej "Jeśli zostanę", które niezwykle mnie urzekło, po cichu liczę, że pojawi się w bibliotece.


Kolejną premierą mnie interesującą zapowiedziano na 15 lipca, wtedy właśnie ma się ukazać długo wyczekiwany przeze mnie "Trzeci grób na wprost". Do tego "Fangirl", a o której już teraz tyle dobrego się naczytałam - premiera 27 lipca, a dwa dni później "Powrót do Daringham Hall", które zaciekawiło mnie po recenzji Cyrysii.

Pozostały jeszcze premiery filmowe, nie chcę jednak ich tu wypisywać, gdyż zwykle, gdy to robię, na większość filmów nie idę, a w tym miesiącu kilka mnie zainteresowało. Czekajcie na recenzje. :)

Jak Wam minął czerwiec? Jakie plany na lipiec lub wakacje?

UWAGA! UWAGA! 
Najlepszą książką miesiąca zostaje:
"Królowa Tearlingu"

18 komentarzy:

  1. Hm, przy okazji zapowiedzi książki Daryndy Jones stwierdziłam, że chyba warto byłoby jednak dać jej szansę i przeczytać część drugą. Jak nie zaskoczy, to sobie serię odpuszczę. Musiałabym tylko wyczaić w bibliotece...
    Serialowo - ja dokończyłam drugi sezon Arrowa no i GoT oglądałam na bierząco, ale ostatni odcinek mnie zmiażdżył emocjonalnie, pomimo tego, że to już piąty sezon i lektura części trzeciej, więc czegoś powinnam się już nauczyć... Ale wiadomo, nie da się nie mieć ulubieńców...
    Mam ochotę zabrać się za jakiś nowy serial, ale kurczę jeszcze trzeba Pamiętniki wampirów i Greys Anatomy dokończyć... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :D :D :D
    Zrobienie loga dla Ciebie było samą przyjemnością. Zwłaszcza, że napisałaś, co chcesz, a z podesłanych prac wybrałaś jedną i to bez marudzenia. :D Więc polecam się na przyszłość. :)

    Sama jestem ciekawa "Fangirl". Chociaż "E&P" mi nie podeszła, to nigdy nie skreślam autora po jednej książce. A tutaj fabuła zapowiada się ciekawie. :))

    W seriale się nie wkręcam. :D Chociaż zastanawiam się nad poświęceniem jednego wieczoru i zamiast z książką, zacząć coś oglądać. Jednak ciężko mi się przełamać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tych lipcowych mamy kilka w planach do kupienia. Odnośnie ,,Kości" może zaczniemy oglądać. My lubimy też CSI, nie trzeba po kolei, bo i tak każdy odcinek jest o czymś innym. Gratuluję świetnej ilości przeczytanych książek. Mi w czerwcu udało się 8.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z Once upon a time jakoś stanelam i po serialowym szale wrócilam do animców.
    11 ksiazek to jak dla mnie dobry wynik. Chcialabym tez aby moha najdluzsza przedwa wynosila 4 dni...ale nie ma co narzekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Grarulacje, naprawdę duża ilość książek tylko szkoda, że z tych pozycji znam tylko lektury. ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny nagłówek- rewelacja!
    Gratuluje dobrych wyników i oby tak dalej.
    A z nadchodzących premier polecam gorąco "Powrót do Daringham Hall", to znakomita powieść.

    OdpowiedzUsuń
  7. W czerwcu mój wynik nie był pozwalający z racji na wszystkie końcoworoczne zaliczenia. Ale właśnie - wakacje. Planuję mnóstwo czytać, ale zobaczymy jak to wyjdzie, skoro jest tyle filmów i seriali do obejrzenia! "Agent Carter" - kocham kocham kocham. Ostatnio uzależniłam się "Sense8", nie wiem, czy oglądałaś, ale naprawdę warto. Szkoda, że skosiłam go w dwa dni bo teraz muszę czekać na sezon 2 :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Planuję trochę nadrobić czytelnicze zaległości, ale idzie mi raczej średnio - nie mogę się zdecydować na konkretną książkę, a nawet jeśli to po pewnym czasie uznaję, że chyba jednak wolałabym inną. Strasznie mnie to irytuje. :/
    Całkiem niezły wynik (zwłaszcza w porównaniu do moich marnych osiągnięć w tym miesiącu). Liczę na to, że przez wakacje uda mi się dokończyć "Zbrodnię i karę", może zabiorę się też w końcu za "Once Upon a Time". Z AHS oglądałam tylko kilka odcinków pierwszego sezonu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama też czekam na "Origin" mimo iż już już jakiś czas temu przeczytałam ją w oryginale. Bardzo się cieszę, że będzie wydany trzeci tom serii Daryndy Jones, bo dwie poprzednie części bardzo mi się podobały :))
    No i oczywiście gratuluję wyniku :D
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że udało Ci się przeczytać bardzo dużo wspaniałych książek. Życzę aby lipiec był jeszcze lepszy! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wakacje to faktycznie dużo wolnego czasu, który zamierzałam spędzić na czytaniu, a wyjdzie na to, że skończę na wycieczkach. I letnim sprzątaniu (tak to jest, jak ma się nauczycieli-rodziców). Świetny wynik! Ja również bardzo czekam na komiks "Morze potworów".

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały wynik i oby lipcowy był jeszcze lepszy! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wrażeniem ilości przeczytanych przez Ciebie książek. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też było 12 wpisów :) uf, było ciężko, ale mam nadzieję, że obie w lipcu napiszemy jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 12 postów to dobry wynik. Ogólnie jestem pod wrażeniem podanych przez Ciebie liczb:-) A książką "Królowa tearlingu" kusisz coraz skuteczniej:-)Będę musiała ją przeczytać:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa co myślisz o "Zbrodni i karze" .Uwielbiam ją!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne wyniki! Naprawdę, gratuluję! :)
    Odnośnie seriali - Ja z Kośćmi też nie jestem nabieżąco. Chyba utknęłam gdzieś na piątym sezonie, już nawet nie pamiętam gdzie. ;( Szkoda, będę musiała kiedyś nadrobić, czy coś. Ale na razie nie, na razie odświeżam sobie pamięć ulubionymi serialami, za nowości i nadrabianie odcinków, których nie oglądałam, wezmę się w drugiej połowie lipca. :)
    "Agentkę Carter" też uwielbiam, ona jest najfajniejszą postacią Marvela. Tak mi się wydaje. Znaczy, jeśli chodzi o postacie żeńskie. :)
    Też martwiłam się, że "Morze potworów" nie pojawi się! A tu proszę - wielka radość. Ale teraz w Ameryce skupiają się nie na kolejnym tomie, tylko na przeniesieniu "Kronik Rodu Kane" do postaci do jest przykre, bo wolałabym, żeby najpierw skończyli Percy'ego. :(
    Z książek Gayle Forman, bardzo polecam sequel "Jeśli zostanę" --> "Wróć, jeśli pamiętasz". Kocham tę książkę, ona jest absolutnie cudowna, wkradła się do mojego serca i już tam została. :) "Ten jeden dzień" mam w planach kupić, oczywiście. :)
    "Fangirl" bardzo, bardzo polecam! Uwielbiam tą książkę. :)
    "Powrót do Daringham Hall" też mnie kusi po recenzji Cyrysi. Jestem zauroczona tym tytułem, koniecznie będę musiała się do niego dorwać. :)
    Coś tak czułam, że recenzją miesiąca zostanie "Królowa". :D
    Odnośnie zaś wakacji - większych planów nie ma, raczej wszystko zostawiam na wakacje przyszłoroczne, po maturze i w ogóle. A w te skupiam się na serialach, na książkach i prawdopodobnie na prawie jazdy... :(
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wyniku i życzę powodzenia w nowym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.