wtorek, 30 kwietnia 2013

Podsumowanie kwietnia


     Cześć, 
jak zawsze w ostatni dzień miesiąca zrobię małe podsumowanie. Ten miesiąc nie był tak nieudany jak myślałam, miałam się w sumie uczyć, ale wiecie jak to jest, ciekawa książka potrafi oderwać od wszystkiego. 

Zacznę od podziękowań. Dziękuję wszystkim odwiedzającym, wszystkim komentującym i obserwującym, miło mi, że Wasza liczba ciągle się powiększa. W tym miesiącu zaczęło mnie obserwować 12 osób, a bloga odwiedziło aż 1451 osób, wielkie dzięki. To jeszcze więcej osób niż w poprzednim miesiącu. :D

Jak zawsze ciekawi mnie, ile mniej więcej stron dziennie udało mi się przeczytać. W tym miesiącu po moim zsumowaniu wyszło mi dokładnie 4212 strony, co daje na dzień 140 stron. Niezły wynik, mogę być z siebie dumna. :)

Czas teraz na kilka list, zacznę od książek przeczytanych po raz pierwszy:

1. "Morderstwo w Orient Expresie" Agata Christie [zrecenzowana]
2. "Nieświadomy mag"(Królotwórca, królobójca) Karen Miller  [zrecenzowana]
3. "Najeźdźcy"(Drużyna)John Flanagan [zrecenzowana]
4. "Ostatni pocałunek"(Wampiry z Morganville) Rachel Caine [zrecenzowana]
5. "Stary człowiek i morze" Ernest Hamingway [niezrecenzowana]
6. "Cień węża"(Kroniki rodu Kane) Rick Riordan [zrecenzowana]
7. "Śmiertelny sekret"(Dotyk) Laurie Faria Stolarz [zrecenzowana]
8. "Śmiertelne kłamstwa"(Dotyk) Laurie Faria Stolarz [zrecenzowana]
9. "Kłamczuchy"(Pretty Little Liars) Sara Stephard [zrecenzowana]
10. "Delirium" Lauren Olivier  [niezrecenzowana, do napisania]
11. "Harry Potter i Komnata tajemnic" J. K. Rowling [niezrecenzowana]

Powtórzyłam natomiast:
1. "Złodziej pioruna"(Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy) Rick Riordan [zrecenzowana]

Muszę powiedzieć, że nie jest to mała ilość, ale sporo książek miało bardzo mało stron. Nie liczy się  jednak
ilość, ale jakoś, a wiele z nich bardzo mi się spodobało. :)

Najlepsza książka miesiąca: "Kłamczuchy"
Najgorsza książka miesiąca: "Stary człowiek i morze"
Największe zaskoczenie: "Morderstwo w Orient Expresie"
Największe rozczarowanie: "Śmiertelne kłamstwa"
Liczyłam na więcej: "Delirium"


W tym miesiącu napisałam natomiast napisałam 9 recenzji, zaś na bloga wstawiłam 13, nadal na dodanie czeka jeszcze wiele napisanych wcześniej, mam nadzieję, że uda mi się szybko Wam je pokazać. :) 

A jak ten miesiąc wypadł u Was? Jesteście zadowoleni? 






24 komentarze:

  1. W "Delirium" ja także liczyłam na wiele więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że się zgadzamy, bo myślałam, że tylko ja nie zachwalam książki pod niebiosa ;)

      Usuń
  2. Jakość, zdecydowanie jakość się liczy :) Ja przeczytałem w kwietniu mało, nawet nie będę robił podsumowania, by się nie dołować :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, na blogu u Cb widziałam sporo recenzji ;) Za surowo się oceniasz. ;)

      Usuń
    2. Nie jest źle, takie już mam tempo i nie robię sobie z tego powodu wyrzutów, ale mimo wszystko wole nie liczyć :-D

      Usuń
  3. Świetny wynik ;) I w obserwowaniu, wyświetleniach bloga, i w ilości przeczytanych książek. Też muszę się brać za podsumowanie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ja w kwietniu przeczytałam 8 książek, a właściwie to 9 - bo jedną jako szkolną lekturę. nie liczyłam jeszcze, ile stron dziennie, ale pewnie koło setki :) i tak, jestem zadowolona.
    gratuluję Ci świetnych wyników i życzę owocnego maja :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo i również gratuluję. Maj musi być udany, bo chcę pobić zeszłoroczny wynik, który był na prawdę dobry ;)

      Usuń
  5. Gratuluję wspaniałego wyniku! U mnie było osiem książek, ale i tak jestem zadowolona, ponieważ kwiecień był miesiącem, w którym miałam niewiele wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję imponującego wyniku! Jestem ciekawa Twoich odczuć po lekturze "Delirium", też właśnie zaczęłam czytać. A co do wymiany, to niestety, ale nie oddam za nic w świecie "Gwiazd naszych wina", a pozostałych jeszcze nie przeczytałam :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na razie nie mam innych propozycji, więc jak przeczytasz, któreś z tych, o których pisałam to powiedz ;)

      Usuń
  7. Naprawdę imponujące wyniki.
    Powinnaś być zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zadowolony, choć w tym miesiącu przeczytałem ze 3 książki ;D. Szok totalny, ale wszystko spowodowane jest moim czasem przedwycieczkowym, wycieczką i czasem powycieczkowym ;P.

    Spokojnej nocy!
    Melon ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wycieczki mogą dekoncentrować ;)

      Usuń
  9. O, Morderstwo w Orient Expressie! Czytałem z pół roku temu, też mi się podobało ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik! Ja miałam niestety tylko 5 zrecenzowanych książek :C

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem zadowolona i gratuluję świetnych wyników:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.