Posty

Wyświetlam posty z etykietą Remigiusz Mróz

Recenzja: "Piekło jest puste" - Remigiusz Mróz

Obraz
Nie jestem gigantyczną fanką powieści Remigiusza Mroza, ale jako że często wydaje coś nowego i książki mają dobrą promocję to zawsze uda mi się dowiedzieć o jakiejś nowej. Nie inaczej było z "Piekło jest puste", czyli początkiem nowej serii Raport . Na Storytel książkę można było przesłuchać w formie słuchowiska, więc uznałam, że się zapoznam, bo naprawdę zatrudniono niesamowite nazwiska, by przeczytać nam książkę.  Patrycja Dobska jest znaną dziennikarką, a teraz wreszcie udaje jej się otrzymać program interwencyjny. Jej pierwszą sprawą ma być historii zaginięcia Wiktorii Juckiej, po 10 latach od zaginięcia dziewczyny Patrycja odnalazła nowy wątek w jej sprawie. Ktoś jednak się o tym dowiaduje i dziennikarka zostaje zamordowana. Konkurencja jednak nie śpi i stacja przekazała sprawę nowemu zespołowi. Główną prowadzącą jest Szpila, dziennikarka z długoletnim stażem, Wagner, prezenter z niepokojącą przeszłości i dwójka wygadanych stażystów: Skowrona oraz Sergio. Czy uda im się ...

Recenzja: "Kasprowy" - Remigiusz Mróz

Obraz
Byłam na wczasach, to znaczy wyjechałam w góry, niskie, bo Pieniny, ale zrobiłam sobie trochę przerwy od czytania. Dopiero teraz po 12 dniach skończyłam więc kolejną książkę, a dokładniej audiobook "Kasprowy" Remigiusza Mroza. To już 10 tom serii o Forście czytanej przez znakomitego Krzysztofa Gosztyłę. Pewnie pisałam to nie raz, ale to dzięki niemu te audiobooki są tak dobre.  Przyznam się, że podczas lektury miałam pewne problemy, dawno już nie czytałam, a właściwie słuchałam czegoś tak długo, uciekała mi treść. Często miałam wrażenie, że coś w historii pominęłam. Problemem było także to, że nie pamiętałam, czy słuchałam 9 tomu, czy nie, a już po kilku rozdziałach nie chciało mi się wracać i sprawdzać.  Ogólnie jednak jak zwykle była to dobra rozrywka, bo tak właśnie traktuje książki Remigiusza Mroza jako rozrywkę nad którą nie trzeba się za wiele skupiać, ważna jest sensacja, a tu jej było sporo. Działo się tak wiele, na kilku liniach czasowych, nierealność wydarzeń w jaki...

Recenzja: "Bezkarny" - Remigiusz Mróz

Obraz
Zły punkt wyjścia Kiedyś oglądałam na Netflix, film, a'la dokument "Oszust z Tindera", Remigiusz Mróz chyba zrobił to samo i stworzył książkę "Bezkarny". Przyznam się, że sięgnęłam tylko dlatego, że czasem lubię poczytać książki autora, a ostatnio seria RIESE mnie wciągnęła i uznałam, że może warto przeczytać coś nowego. Jednak uważam, że nie był to najlepszy wybór na lekturę. Dawno już nie miałam całą książkę takiego znaku zapytania w głowie. Cały czas zastanawiałam się, ale po co? Czułam irytację, bo działanie głównego bohatera nie miało dla mnie za wiele logiki, w mojej głowie nie łączyły się ciągi przyczynowo skutkowe. Niestety wypożyczyłam ją, zaczęłam, uznałam, że skończę.  Zawsze zaskakuje mnie łatwowierność, takie ślepe uwierzenie obcemu człowiekowi, gdzie rezerwa... Tutaj od pierwszych stron główna postać, Sosna, wierzy nawo napotkanemu facetowi, zdradza mu skrywane fakty ze swojego życia, moim zdaniem, takie rzeczy to do psychologa. Z nim wygadać się, ...

"Operacja Mir" - Remigiusz Mróz

Obraz
Druga porcja podróży  Rzadko się zdarza bym czytała jedną książkę z serii zaraz po drugiej. Uznałam jednak, że gdy tego nie robię, wtedy zapominam wydarzenia i w sumie gubię się, co miało miejsce. Więc jak już skończyłam "Projekt Riese", sięgnęłam po słuchowisko "Operacja Mir".  Druga część serii Remigiusza Mroza tym razem nie skupia się na równoległych światach, a bardziej wymiarach, nowych wersjach naszej rzeczywistości, którą sami zmieniamy. Poznajemy wiele wersji naszych bohaterów i właściwie podążamy nie tylko za naszym "oryginałem", ale także za innymi ich wcieleniami. Po raz kolejny pozostawia to pewien niedosyt. Wiem, że nigdy w książce nie można mieć wszystkiego, ale wydaje mi się, że można jeszcze więcej wycisnąć z interakcji między postaciami z różnych linii.  Kiedy bohaterowie osiągają w poprzednim tomie, to czego oczekiwali, tracimy ich z oczu, a właściwie Richtera, który traci pamięć. Ponad rok zdarzeń umyka, a my znajdujemy w metrze, w który...

"Projekt Riese" - Remigiusz Mróz

Obraz
Zawirowania czasoprzestrzeni  Remigiusz Mróz jest jednym z najpoczytniejszych polskich pisarzy, ma na swoim koncie powieści z różnych gatunków, najbardziej znane są oczywiście kryminały, thrillery, sensacje, wciąż to tylko wierzchołek góry lodowej jego dorobku. Mało kto wie, ale moją pierwszą powieścią spod jego pióra, jaką przeczytałam była powieść science fiction - "Chór zapomnianych głosów". A teraz koło się zamyka, bo moją najnowszą skończoną jego powieścią jest "Projekt Riese".  Wycieczka po obiekcie Riese w Górach Sowich dla grupy podróżnych kończy się w zaskakujący sposób. Najpierw trzęsienie w kompleksie, które uniemożliwia ucieczkę, później było już tylko gorzej. W tunelach znajduje ich nieznany im facet, wyprowadza na powierzchnię, która okazuje się całkowicie inna niż znali ją wcześniej. Czyżby przenieśli się w czasie? Gdzie oni w ogóle są?  Przyznam się, że dawno słyszałam o tej książce, ale nie miałam jej w planach czytelniczych. Mignęła mi jednak jako ...

Kasacja - Remigiusz Mróz

Obraz
Po zapoznaniu się z serią o Forście, w której przewijały się postaci z innej serii Remigiusza Mroza postanowiłam zapoznać się także z serią o Chyłce. Wieki temu, w okolicach premiery serii miałam okazję czytać pierwszy i drugi tom, ale mnie nie porwały. Uznałam, że jako że mam trochę na głowie to będzie to dobra okazja, by zapoznać się na przyspieszeniu z książką "Kasacja", tym razem jako autobiook.  Młody aplikant trafia do kancelarii Żelazny&Mac i już na starcie dostaje się pod skrzydła najbardziej nieprzewidywalnej Starszej Adwokat Joanny Chyłki. Trafia im się niezwykle zawiła sprawa, w której syn bogatego biznesmana zostaje oskarżony o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Co warto nadmienić oskarża się go także o przetrzymywanie zwłok w domu przez tydzień. Chyłka stawia sobie za cel wybronienie klienta, nawet mimo tego, że facet nie sprawia wrażenia jakby na czymkolwiek mu zależało, ale czy na pewno.  Czytanie tej książki po tylu latach, a właściwie słuchanie jej ...

Góry, morderca i trochę romansu, czyli serial „Forst”

Obraz
Remigiusz Mróz jest bardzo poczytnym polskim autorem, wydaje kilka książek rocznie i prawie każda cieszy się niemałą popularnością. Najbardziej znane cykle książkowe to ten o Joannie Chyłce, a także o detektywie Forście. TVN jakiś czas temu zekranizował serię o Chyłce, zaś Netflix połakomił się o przedstawienie wydarzeń z książek „Ekspozycja” i „Przewieszenie” tworząc serial „Forst”. Mimo że recenzje możecie przeczytać dopiero w połowie lutego, to serial zakończyłam jeszcze w styczniu, właściwie w tygodniu premiery. Nie miałam jednak po jego skończeniu ochoty na opisywanie go, bo jak dla mnie nie wypadł niesamowicie. Wydaje mi się, że miałam za wysokie oczekiwania, zapowiedzi mówiły, że może być naprawdę dobrze, światowo… Na Giewoncie, na krzyżu nieznany sprawca umieszcza ciało ofiary z monetą w ustach. Sprawę początkowo ma prowadzić detektyw Forst z niezwykłym zmysłem do pracy, jednak bardzo nielubiany w światku policyjnym. Niezwykle szybko jednak zostaje odsunięty od sprawy, jakby kt...

Rewizja - Remigiusz Mróz

Obraz
Czy winny jest tak oczywisty? Przychodzę dziś do Was z recenzję trzeciego tomu serii z Chyłką i Oryńskim - "Rewizja". Remigiusz Mróz piszę książki jak błyskawica, a ja mając zastój czytelniczy nie mogę tego wszystkiego nadgonić. Obiecałam sobie, że póki nie napiszę recenzji poprzedniego tomu nie mogę się brać za kolejny, dlatego najpierw zanim kupię tom 4 napiszę Wam, co sądzę o Rewizji , czy mi się spodobała i jakie emocje po sobie pozostawiła. Rom zostaje oskarżony o podwójne morderstwo - żony Polki i córki. Wysokie odszkodowanie jest tym przez co ma toczyć się sprawa. Firma ubezpieczeniowa nie chce go wypłacić. Oryński ma stać po stronie firmy ubezpieczeniowej, zaś po drugiej stronie potyczki ma stanąć Chyłka, która po opuszczeniu firmy, stacza się coraz bardziej.

Zaginięcie - Remigiusz Mróz

Obraz
Wydaje się, że sprawa jest beznadziejna W nocy do Chyłki dzwoni dawna znajoma z liceum i błaga ją o pomoc. Jej trzyletnia dziewczynka zniknęła z domu, w którym była tylko ona i mąż, a alarm był włączony. Policja podejrzewa to oni są sprawcami, jednak Chyłka postanawia ich bronić. Remigiusz Mróz to chyba wszystkim znane nazwisko, a wnioskuje tylko po kolejkach, które zbierają się, kiedy podpisuje książki. Zaginięcie to już drugi tom cyklu o Joannie Chyłce, który wielu czytelników wręcz ubóstwia. Jako że moja przygoda dopiero się zaczyna nie wydaję jeszcze osądów, czy też stanę się jednym z fantastycznych fanów czekających na kolejny tom, ale wiem, ze rozrywka była naprawdę dobra. Powieść skupia się w głównej mierze na sprawie porwanej dziewczynki, domniemanym morderstwie, poszukiwaniach... Zagadka nie była łatwa do rozwikłania, kto zawinił? Kto tak naprawdę był winni? Bo okazało się, że nie tylko rodzice mogą być w sprawę zamieszani. Czy prawnicy bronią winnych czy nie win...

Kasacja - Remigiusz Mróz

Obraz
Bezwzględna prawniczka z zamiłowaniem do rocka i szybkich aut Pisząc te recenzję nie mogłam więc nie klikać z zawrotną prędkością w litery na klawiaturze i pościć sobie na Spotify rockową składankę. Chyłka by mi nie wybaczyła... Tak sądzę. A może by jej to zwisało... Ją trudno rozgryźć i właśnie to jest w niej najlepsze. No może zaraz po ciętym języku... (Coś czuję, że w tym wstępie trochę za bardzo odbiegam od tematu i się jąkam, przydałby się kolejny nawias, czy pisząc można się jąkać? Czas na zakończenie tego niepotrzebnego wywodu i przejście do zwyczajnej recenzji). W tym roku na spotkanie z panem Remigiuszem Mrozem postanowiłam zapoznać się z kolejną jego książką. Spotkanie już się odbyło i to wieki temu(to był 11 stycznia, mam podpowiedź dzięki autografowi), a ja wciąż nie przedstawiłam Wam wrażeń z lektury tego tomu i bardzo nad tym ubolewałam, tym bardziej że obiecałam sobie, że nie zapoznam się z kolejnym tomem, póki nie napiszę recenzji tego. "Tym" jest ...

Trawers - Remigiusz Mróz

Obraz
Ostateczna rozgrywka! Zbliża się ochłodzenie... Zbliża się zima! I nie, nie jest to okrzyk rodowy Starków, a właściwie jest, ale nie o tym chciałam dziś pisać. Dziś chciałam napisać o thrillerze, polskiego autora, który ostatnio mnie zachwycił, pochłonął i sprawił, że kilka dobrych godzin w pociągu minęło mi dwa razy szybciej! Widzicie doskonale w tytule posta, że chodzi mi o Trawers Remigiusza Mroza. Autor doskonale znany, a mimo to ja wciąż poznaje jego powieści. Choć najpierw zabrałam się za jego jedyną powieść fantasy, która wciąż czeka na dokończenie (adnotacja: już skończona) , to trylogię o Komisarzu Forście skończyłam pierwszą. Czego dowodem jest ten post, który jak sądzę ukaże się sporo po jego napisaniu (naprawdę doskonale przewiduję) .

Pozytywna niedziela: Spotkanie z Mrozem

Obraz
Hej, dziś post, do którego zbierałam się do napisania od środy, kiedy to spotkanie się odbyło. Dwa dni wcześniej Martyna z bloga Recenzje Kiti powiedziała mi, że w warszawskim empiku ma pojawić się Remigiusz Mróz, od tego czekałam z niecierpliwością na spotkanie i szybko zaczęłam czytać leżącą na półce książkę autora, głupio by było przyjść z chociaż nierozpoczętą...

Przewieszenie

Obraz
Nastał Mróz, Remigiusz Mróz! Wszystkie hasła promujące nazwisko Pana Remigiusza Mroza są niesamowicie trafne, tym bardziej, że teraz za oknem naprawdę mroźno... Można wręcz powiedzieć, że autor chce nas, czytelników, przygotować swoją trylogią z komisarzem Forstem na najgorsze wypadki, najchłodniejsze dni, a nawet na halny. Sądzę, że każdy wielbiciel gór powinien być zadowolony z tego, co ja napotkałam w Przewieszeniu . Mniej jest intryg politycznych, mniej pogoni i pościgów, jest mniej amerykańsko, bardziej spokojnie, klimatycznie, swojsko. Akcja bowiem w największej mierze toczy się w górach, tam bowiem grasuje Bestia!

Ekspozycja

Obraz
Morderca z Giewontu! Pewnie właśnie takie nagłówki gazet ukazałyby się w Polsce, gdyby opisane w powieści Ekspozycja morderstwo miało miejsce naprawdę. A mogłoby się to zdarzyć, gdyż Remigiusz Mróz ukazał naprawdę szokującą, pełną zwrotów akcji i zagadkową sprawę, która wpisuje może mniej w polskie, ale bardziej w amerykańskie standardy. Na krzyżu na Giewoncie znaleziono nagie ciało starszego mężczyzny. Na ciele nie było śladów walki i gdyby nie bystre oko i doświadczenie Wiktora Forsta można by sądzić, że mężczyzna sam się powiesił. Kolejną przesłanką, która temu zaprzeczała, była starożytna moneta w gardle trupa. Ktoś jednak bardzo nie chce, by morderca został odnaleziony, gdyż Forst szybko zostaje odsunięty od sprawy. Mając w swojej komórce jedynie zdjęcie monety postanawia sam rozwiązać sprawę. Nie widząc, komu może ufać, postanawia poprosić o pomoc dziennikarkę Szrebską.

Wejścia