Posty

2021 z kpopem: czerwiec

Obraz
 Przychodzę dziś do Was z kolejną nutką nowości do polecenia :) Uwielbiam melancholijny vibe tej piosenki, sprawia, że chce usiąść i popatrzeć na deszczowy świat... Bittersweet to piosenka Wonwoo i Mingyu z Seventeen oraz Lee Hi, której wokal kocham, pasuje doskonale do tej piosenki i nadaje jej idealnego klimatu. Od odejścia Jamie z JYP staram się przeglądać wszystkie jej wydania, bo ma świetny głos i większości piosenek do mnie trafia. Ostatnio wydała kawałek z Owelem Mood - "Runaway" i również mi się on podoba. Wygląda w nim niesamowicie jak czarna wdowa! Przyznam się, że na tą piosenkę trafiłam pisząc ten post. Band N.Flying znam, ale jakoś zawsze zapominam śledzić najnowsze wydania. Co najlepsze "Moonshot" refren słyszałam gdzieś już i wtedy mi się spodobał, ale teraz przesłuchałam całość i piosenka na pewno wleci na playlistę.  Kolejny band, którego piosenki lubię, ale nigdy szczególnie nie ślędzę wydań - Onewe. Zdecydowanie kocham ich dżwięk, bo mają niesamow

Chwila dla widza: Never Have I Ever (sezon I)

Obraz
Nie wiem, czy też tak macie, ale ja dość często muszę obejrzeć coś zdecydowanie bardziej lekkiego, by moja głowa odpoczęła od tego, co dzieje się wokół. Tak właśnie sięgnęłam po "Naver Have i Ever". Teen drama zawsze jakoś poprawia mi humor, może dlatego że bohaterowie są młodsi i jakoś tak wydaje się jakby mieli mniejsze problemy.  Devi jest indyjską nastolatką urodzoną w Ameryce. Niedawno przeżyła śmierć ojca i nie może sobie w pełni z tym poradzić. Jej życie miłosne wygląda żałośnie, a w szkole jest niezauważalna. Ma dwie przyjaciółki, podkochuje się w szkolnym przystojniaku, a także rywalizuje z nastolatkiem żydowskiego pochodzenia o jak najlepsze wyniki w nauce.  Devi na pewno nie jest jedną z tych bohaterek, które są idealne. Dziewczyna ma problemy, cały czas wpada w kłopoty, mówi rzeczy, których nie powinna, jest impulsywna i rani osoby wokół niej, często bez zastanowienia. Mimo to kibicujemy jej, w jej rozterkach miłosnych, a także w problemach z rodziną i przyjaciółm

2021 z kpopem: maj

Obraz
Cześć, wiem, że kwietniowy post pojawił się niedawno, miałam duuuuuuże opóźnienia z jego dodaniem. Ale maj chciałam dodać trochę szybciej, szczególnie ze względu na to, ile dużych zespołów wróciło w tym miesiącu. Część piosenek mimo znanych występujących nieszczególnie przypadła mi do gustu, Aespa, Itzy, Highlight, to tylko jedne z nich, ale skupmy się na tych, które mogę polecić ze szczerego serca.  Na początku chciałam wspomnieć o BIBI, jak wspominałam w kwietniu wydawała ona do każdego z jej title piosenki i sądzę, że każda z nich jest warta uwagi, podeślę tu link do kanału, gdzie można znaleźć każdą z nich: KLIK BTS w tym roku rozpieszczają ARMY niesamowicie. W kwietniu japoński singiel zapowiadający album, zaś kwiecień rozpoczynamy z collabem Namjoona z eAeonem. "Don't" to piosenka R&B z przyjemnym rapem. Kocham w niej głos RMa i moim zdaniem całkowicie pasują one do jego stylu i mentalności.  W zeszłym roku niesamowicie polubiłam Oh My Girl, duży wkład ma w to A

2021 z kpopem: kwiecień

Obraz
Przychodzę z trochę spóźnionym postem dotyczącym muzycznych nowości, które ostatnio mi się spodobały. A dokładniej tych, które wydane zostały w kwietniu!  Teledysk wywołał sporo kontrowersji, sam tytuł "libidO" też brzbudzał pytania. OnlyOneOf mnie zainteresowali, piosenki nie słucham szczególnie często, ale ogółem jest jedną z tych, które zdecydowanie wysłam do końca i nie pomijam.  1 kwietnia otrzymałam również teledysk do japońskiej piosenki BTS "Film out", której kotwórcą był JK. Piosenka jest niesamowicie klimatyczna, wręcz magiczna, kocham styl JK, kiedy tworzy japońskie kawałki. Szaleńczo uwielbiam początek, w którym śpiewa Jungkook, naprawdę niesamowicie magiczne wprowadzenie. MV intryguje i zachęca do oglądania, jest pełne odwołań do poprzednich wydań zespołu.  Piosenka "At Night" to współpraca między Simonem Dominicem, a Loco, obu rapperów bardzo lubię, nie spodziewałam się jednak, że ta piosenka tak mi się wkręci. Wydaję mi się, że miało na to p

Chwila dla widza: Community (sezon I)

Obraz
Grupa do nauki hiszpańskiego Kiedy w życiu Ci nie wychodzi, wtedy trafiasz do najgorszej uczelni w Stanach. Greendale to szkoła niemająca dobrej renomy. Jeff trafił tu, bo odkryli, że podrobił dokumenty i był prawnikiem nielegalnie. Chce łatwo się prześlizgnąć i wrócić do swojej pracy. Pierwszego dnia spotyka Brittę, która jest całkowicie odporna na jego zaloty. Postanawia stworzyć grupę do nauki hiszpańskiego. Myśli, że uda mi się być z nią sam na sam, jednak ona zaprasza kilka innych osób, które mimo że całkiem różne zaczynają pomagać sobie przez cały rok.  Pierwszy sezon Community to pierwszy rok na uniwerku. Sitcom ma 25 odcinków, które włączyłam w zeszłym tygodniu, a w tym skończyłam. Chyba każdy zna memy, które w popkulturze przewijały się w tym serialu, ale ja jakoś nigdy nie zebrałam się, by włączyć od początku. Ale jakimś dziwnym trafem Netflix mi to polecił, więc skorzystałam.  Humor to główny punkt całej historii. Każdy odcinek łączy się ze sobą, a jednocześnie opowiada coś

Drama time: Penthouse sezon I (recenzja)

Obraz
Zacznijmy morderstwem Z hotelowego balkonu spada dziewczyna, kto tak naprawdę jest mordercą? By się tego dowiedzieć akcja cofa się 2 miesiące wcześniej. Poznajemy mieszkańców luksusowego hotelu, rodziców, którzy zrobią wszystko dla swoich małych, rozwydrzonych dzieci. Rodziców również nie można nazwać idealnymi, każdy z nich ma coś za uszami i ukrywa niejedną tajemnicę.  Penthouse włączyłam po rewelacyjnych recenzjach znajomych, szale w Internecie i ogromnie dobrej oglądalności w Korei. Włączając pierwszy odcinek wiedziałam już dlaczego. Ta jedna z tych dram, w których drama dramę pogania. Nikt nie jest idealny, każdy próbuje oszukać na swój sposób, nie ma bohatera, któremu chcemy kibicować, a jednocześnie nie możemy przestać oglądać. Oglądanie odcinków to była mordęga. Drama niesamowicie wciąga i to do tego stopnia, że chce się przewinąć, by od razu dowiedzieć się, co będzie dalej. Bohaterowie nie cofną się przed niczym, nie mają skrupułów, więc ciężko przewidzieć ich kolejne ruchy.

2021 z kpopem: marzec (2021)

Obraz
 Czas na mój spis nowinek ze świata muzyki, miłego czytania! Miesiąc rozpoczęli ATEEZ :D 1 marca wyszedł ich nowy mini album "Fever part2". Kupiłam oczywiście, bo uwielbiam ten zespół. "I'm the one" kolejny raz jest mocnym title, który przypadł mi do gustu i który naprawdę mi się spodobał. Do tego wizualnie, perfecto! Yeosang na miniaturce, o to walczyłam.  Kolejny zespół, który ostatnio skradł moje serce to Ciipher, właściwie ich główny raper - Tag, po występie w HSR4. "I like you" ma przyjemny, słodki rytm, tak wyróżniający się w ostatnich debiutach i osobiście przypominający mi debiut TXT.   Jedno, jeśli nie moje ulubione wydanie z tego roku, to album DPR IANa, serio słucham go na spotify tak często, że zawsze jest w topce najczęściej słuchanych. Album promował kawałek "Nerves" i uwielbiam go całkowicie! Cały album słucham w zapętleniu.  Jessi jest królową zaskakujących brzmień, tak różną od tego, co wydawane jest w Korei. Naprawdę ją lubi