Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dary Anioła

Miasto niebiańskiego ognia

Obraz
Radość ze słów pisanych Ukończenie książek zawsze cieszy, szczególnie, gdy mowa tu o jakiejś serii. A już szczególnie o wyczekiwanej serii książek, najpierw śledzenie wydania za granicą, później w Polsce. Szukanie znikomych informacji, cytatów, unikanie spoilerów. Czekanie na zapowiedź, a potem odliczanie dni do długo wyczekiwanego dnia premiery, by od razu biec do księgarni i mieć ją w swoich rękach. Wstęp ten nie jest w żadnym stopniu przesadzony, nie zmienia rzeczywistości, opisywałam w nim moje doświadczenia z książkami Cassandry Clare. Autorka zachwyciła mnie swoim "Miastem kości" wiele lat temu, a później wpadłam po samą szyję i wciąż czytałam kolejne jej powieści. Po gdzieś czterech, może pięciu latach w moich rękach znalazła się szósta część Darów Anioła, a jest nią "Miasto niebiańskiego ognia". Nie liczcie tu na obiektywną ocenę, na doszukiwanie się błędów, wciąż, nawet po całym dniu po przeczytaniu jestem w wielkiej euforii i radości, raczej szybko z...

Miasto zagubionych dusz

Obraz
"Łatwe jest zejście do piekieł" Nic nie ma w życiu pewnego, a szczególnie nie w życiu Nocnych Łowców. Oni zawsze są gotowi na niebezpieczeństwo, nawet śmierć. Bliscy muszą się godzić na utratę, zawsze słyszą, życie się nie skończyło, bądź silny, idź dalej. Lecz gdy ktoś trawi do tego świata niedawno, dopiero odkrywa jego zasady, dla niego jest to trudne. Nie, to niewyobrażalne. Taka osoba robi wszystko, jednak nie to, na co wskazują zasady.  Jace zniknął, Clary jest przesłuchiwana. Nie wie, co dzieje z nim dzieje, czy żyję, bardzo się boi. Dla Clave priorytetem jest odnalezienie Sebastiana, Jace nie jest dla nich ważny, to kolejny Nocny Łowca, który zniknął. Jednak Clary wraz z przyjaciółmi nie odpuszcza, postanowiła na własną rękę szukać ukochanego. Postanawia posunąć się do intrygi, chcę wkroczyć na terytorium wroga, chcę wejść w życie swojego prawdziwego brata. Jednak jak tego dokona? Czy będzie potrafiła uratować Jace’a? „- Miłość nie jest moralna czy niemo...

Miasto upadłych aniołów

Obraz
Miasto inne niż wszystkie Niektóre miasta różnią się od reszty, wzbudzają silniejsze emocje, sama ich nazwa wymusza wspomnienia. Są miasta szare, nijakie, ale trafiają się również barwne, tętniące życiem. Każde miasto ma swoją oddzielną historię, opowiada całkowicie inne losy, ma innych bohaterów. Tak samo jak różne są miasta, tak samo różne są książki Cassandry Clare. To ona w swojej serii Dary Anioła zaczerpnęła tytuły z miast, jednak ani jedno z nich nie istnieje naprawdę. Są tak fantastyczne, jak jej opowieści, jak jej światy, jak jej pomysły. Tym razem w głównej mierze chciałam skupić się na opisaniu wrażeń, jakie towarzyszyły mi podczas czytania czwartej części cyklu, czyli „Miasta upadłych aniołów”. Tomu, który rozpoczyna nowy rozdział w życiu dobrze nam znanych bohaterów, ale więcej za chwilę. Simon czeka w kawiarni na Izabelle. Wciąż dziwi go, że dziewczyna ma ochotę na spotkania z nim, przecież niedawno nim  pogardzała. Spotkanie przerywają im ludzcy słudzy wam...

Miasto szkła

Obraz
Stara szata graficzna „Wiedza jest lepsza niż niewiedza.” Otwórz oczy. Może to, co widzisz wokół jest zasnute mgłą. Może mgła jest trudna do przejrzenia. Może jednak Ci się uda. Wystarczy tylko wystarczająco mocno otworzyć oczy. Jednak, czy na pewno świat, który chcesz poznać jest dla Ciebie bezpieczny. Może lepiej żyć w niewiedzy. Może lepiej pozostawić wszystko tak jak jest. Nasze wybory mogą mieć ogromne konsekwencje, Nasze wybory mogą zmienić świat. Nie tylko nasz. „Miasto szkoła” to trzecia część cyklu Dary Anioła stworzonego przez Cassandrę Clare. Świat stworzony przez autorkę opiera się na naszym, zwykłym świcie, jednak ukazany w zupełnie nowym świetle. Tu spotkać można wampira, wilkołaka, fearie, maga, a co najważniejsze Nocnego Łowce. Właśnie oni bronią naszego świat przed demonami, których nawet nie dostrzegamy. Jednak tym razem akcja książki nie rozgrywa się w naszym świecie, choć powinnam to ująć inaczej, nie rozgrywa się w świecie, który znamy. Bohaterowie bow...

Miasto popiołów

Obraz
Macie serie książek, która jest Waszą ulubioną? Serie, którą czytaliście wielokrotnie i jeszcze Wam się nie znudziła? Ja tak. Jest pewna seria, którą czytałam wiele razy, a za każdym jest to ta sama przyjemność. Mówię o serii Dary Anioła napisanej przez Cassandrę Clare. „Ale właśnie o to chodzi. Kiedy kochasz nie masz wyboru.” W styczniu po raz kolejny przeczytałam pierwszą część cyklu „Miasto Kości”, a teraz własnie skończyłam „Miasto Popiołów”. Jak to jest, że niektórzy mają takie szczęście znajdują swoją prawdziwą miłość, wierzą, że to ten jedyny(ta jedyna), a po chwili okazuję się, że ta osobą jest twoim bratem(siostrą). Tak taka niewiarygodna historia zdarzyła się Clary i Jace’owi. Okazuje się, że są rodzeństwem. To było dla mnie niewyobrażalne. Jeszcze kilka tygodni temu nawet nie wiedzieli o swoim istnieniu, potem zachowali się w sobie, a pod koniec 1 części dowiadujemy się, że są rodziną, ich ojciec to ten zły(Valentine), a oni musza mu się przeciwstawić. O ile Clar...

Miasto Kości

Obraz
Welcome to the city of bones! Czasem w naszym życiu zdarzają się smutne, męczące momenty, gdy chcemy się oderwać od wszystkiego, chcemy odreagować. Dla mnie sposobem na problemy jest ponowne przeczytanie pierwotnej trylogii Cassandry Clare. "Miasto Kości" przeczytałam ją właśnie trzeci lub czwarty raz, ale dopiero teraz zabieram się za napisanie o niej kilku słów. „(...) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.” Wieczór zapowiadał się wspaniale, Clary razem z przyjacielem Simonem stoją w kolejce do klubu Pandemonium. Dziewczyna uwielbia klimat baru. Przed nimi w kolejce stanął niebiesko włosy chłopak, który od razu wpadł Clary w oko. Gdy weszli do środka Clary cały czas spoglądała w stronę chłopaka, nagle zobaczyła, że wchodzi z jaką dziewczyną do składziku, pomyślała, że szukają ustronnego miejsce, jednak za nimi do pomieszczenia weszli dwaj faceci z nożami. Nikt nie zareagował. Powiedziała o tym Simonowi, a on poszedł po ochron...

Wejścia