Świeżo po seansie, czyli co oglądałam podczas nieobecności na blogu
Cześć, ostatni post pojawił się w czwartek. Niby nie tak dawno, ale na blogu posty pojawiają się zdecydowanie częściej. Miałam trochę zajęty weekend, wczorajszy dzień całkowicie zaś poświęciłam na seriale, dramy i anime. Tak naprawdę musiałam trochę odpocząć od bloga, FB i w ogóle internetu, dopiero wczoraj wieczorem odwiedziłam konto. Post nie miał mnie wytłumaczyć. W głównej mierze stworzyłam go po to, by napisać, co przez ten czas obejrzałam(książki niestety też poszły w odstawkę). A było tego naprawdę, naprawdę sporo! Nie będę ukrywać, że w większości były to dramy, bo całkowicie w nich przepadłam, jednak znalazły się też inne pozycje, ale o tym niżej: