stosik #26

Cześć,
dziś chciałam Wam przedstawić mały stosik, który pojawił się u mnie w ubiegłym miesiącu. Niestety nie byłam na targach książki, więc nie mam żadnych nowości z tego wydarzenia, bardzo żałuję, że nie pojechałam, patrząc na wpisy innych, pojechało tam bardzo wiele znanych mi osób. Mam nadzieję, że bawiliście się świetnie, a ja pojadę za rok... Może czas już na stosik:


Stosik tym razem jest bardzo zróżnicowany, są pozycje z biblioteki, jedna moja własna jak również pożyczone od znajomych. Mam nadzieję, że do czegoś, po co jeszcze nie sięgnęłam mnie zachęcicie. :)
Od dołu:
1. "Pan Tadeusz" - nie mam pojęcia, czy podołam tej lekturze, będę się starała, ale jak wyjdzie, nie mam pojęcia, biblioteka
2. "Imieniny" - wypożyczyłam, bo miałam czytać tomy po kolei, ale okazało, że pamiętam go dość dobrze i nie będę(czytałam dwa lata temu) do niego wracać, czas na kolejny, tym bardziej, że recenzja już się pojawiła o tu, też z biblioteki,
3. "Mara Dyer. Tajemnica" - przeczytana, z biblioteki, recenzja tutaj,
4. "Papierowe miasta" - ciekawi mnie, John Green raz mnie zachwycił, a raz rozczarował, nie wiem, jak będzie teraz, biblioteka
5. "Ostatnie ostrzeżenie. Globalne ocieplenie" - ostatni z dostępnych tomów, seria to nic wybitnego, ale czyta się przyjemnie, mam nadzieję, że tom okaże się przyjemny, z biblioteki, 
6. "Czas żniw" - wypatrzone w promocji w lokalnej księgarni za pół ceny, nie mogłam nie kupić, tym bardziej, że na LC miałam na liście "chcę kupić",
7. "Ao no Exorcist" - pożyczona od przyjaciółki, manga bardzo mnie wciągnęła, więc każdy tomik cieszy, teraz czeka jedynie na recenzje,
8-12. "Opowieść panny młodej" - kilka mang, które zachwycają kreską, to nic, że historia jest o niczym, ale wystarczy na nie popatrzeć, by ją pokochać, nie zapominajmy o bliźniaczkach, kocham, kocham, kocham :D

  Ilość mang i książek jest równa, powoli popadam też w manię mangową, nie dość, że czytam i to jeszcze kupuję, ale jak się tu powstrzymać. Nie wiem, czy Wy też, piszę tu do czytających te japońskie twory, zauważyliście, że ich autorzy mają niesamowicie oryginalne pomysły, które w książkach w ogóle mogłyby się nie przyjąć? Jakie jest Wasze zdanie?
  Chciałam jeszcze poruszyć drugą kwestię. Oglądaliście może wczoraj "Szkołę uczuć"? Ja uwielbiam ten film i zawsze, gdy go leci w telewizji muszę zobaczyć, nie ważne, co się dzieje, a potem ryczę jak głupia. Tak samo z "Nietykalnymi" też niedawno widziałam w TV. :)
  Co do stosika uważam, że nie jest może ogromny, ale widzę w nim potencjał. Kilka pozycji, w tym wszystkie mangi, już za mną i jestem z nich zadowolona. Moje wątpliwości krążą wokół "Papierowych miast", "Pana Tadeusza" i "Czasu Żniw", w każdej pozycji z innego powodu. Jak Wasze wrażenia po tych książkach?
Pozdrawiam,
Patrycja

Komentarze

  1. Miłego czytania Czasu Żniw (genialna książka)! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas żniw bardzo przyciąga wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że "Czas żniw" przypadnie Ci do gustu. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję Pana Tadeusza, wiem coś o tym ;)
    A Szkołę uczuć oglądałam akurat dzisiaj w TV i znowu ryczałam. :') To już tradycja xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia Niemiec, na pewno niedługo się zabiorę. ;)
      Fenko, mój też, nawet stojąc na półce. ;)
      Eris, ja również. :)
      Oxuria, mam nadzieję, że się wciągnę. Nie można przegapić. :D

      Usuń
  5. Pana Tadeusza nie ruszyłam, pomimo dwukrotnego przerabiania, ale może to nadrobię, bo by wypadało narodową epopeję...
    Ao No *o* a ja dopiero po piątym tomie jestem... Chciałabym czytać dalej, ale kumpela nie kupuje. Szkoły uczuć nie oglądałam, filmu nie znam... Jednym okiem zerkałam wczoraj na Dom dusz. Powodzenia z lekturą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba chociaż spróbować. ;)
      Ja już po 7 jak widać ;) Namów ją, warto, gdyby moja przyjaciółka nie kupowała pewnie sama bym się skusiła. :)
      Film zdecydowanie polecam. ;)

      Usuń
  6. Świetny stos :) Życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czas żniw jest naprawdę niezły, podróżowanie po bogatym świecie wykreowanym przez autorkę przynosi sporo frajdy :). Mara Dyer mi się bardzo podobała, teraz oczekuję na trzeci tom :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezmiennie poluję na książki Greena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tala Z, dziękuję.
      Natalia_Lena, cieszę się, że polecasz. Czekam na drugi tom Mary :) Może mi również przypadnie do gustu równie mocno, co pierwszy. :)
      Kasia, może wreszcie upolujesz. :)

      Usuń
  9. Maximum Ride i Papierowe Miasta czytałam i bardzo mi się podobały te książeczki. Wprawdzie z tą pierwszą miałam do czynienia jakieś 5 lat temu, ale co tam :p

    Mangi nie czytam i nawet nie chcę zaczynać, bo tego jest tyle, że człowiek nie wie, w co ręce włożyć.

    Życzę miłej lektury i gorąco pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest przeczytana :D
      A ja polecam, mogę nawet coś na początek pokazać. ;)
      Dzięki.

      Usuń
  10. Pana Tadeusza czytałam, ale nie wiem,czy całość, czy fragmenty na zajęcia. Pamiętam, że dość długo, ale przyjemnie mi się czytało.
    Też lubię oglądać Szkołę uczuć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wytrwam do końca. ;)
      Ja wręcz uwielbiam. ;)

      Usuń
  11. Pan Tadeusz jest nudny jak flaki z olejem i ma strasznie męczące opisy - nie wiem za jakie grzechy musiałam go czytać >< Widzę, że nabyłaś interesujące mangi: Opowieści Panny Młodej - nie czytałam, ale chcę to naprawić :3 A Ao no exorcist - jedynie anime widziałam, ale kreska jest niesamowita ^^ Mam nadzieję, że spodobają ci się Papierowe Miasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, a miałam nadzieję, że nie aż tak źle :P
      Musisz jest cudowna, ale niestety tylko pożyczona... Polecam i Egzorcystę, cudowna historia:) W obu mangach wspanieł kreski, nie można oczu oderwać, szczególnie w Pannie. ;)

      Usuń
  12. Akurat jestem w trakcie "Pana Tadeusza". Mówiąc szczerze, bardzo mi się podoba. Ale to nic nowego u mnie, bo jestem chyba jedyną osobą, która naprawdę polubiła prawie wszystkie lektury. :3
    Zazdroszczę 'Czasu żniw" - mam się zabrać za tę książkę już od dawna. :)
    "Szkołę uczuć" uwielbiam, ale z racji tego, że jestem fanka wrestlingu, a leciał on o tej samej porze, to oglądałam jedynie fragmentami. A książkę czytałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czytam są osoby, którym Pan Tadeusz się spodobał, ale chyba nie spotkałam lubiącej wszystkie lektury, jestem w szoku :)
      Wrestlingu za to ja nie lubię, ale sport na pewno widowiskowy. ;)
      Książki niestety nie miałam okazji, a po tylu obejrzeniach filmu chyba się nie opłaca, lepiej sięgnąć po inne książki Sparksa :)

      Usuń
  13. "Czas Żniw" według mnie był świetny, mam nadzieję, że i Tobie się spodoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny stosik :) Czytałam "Papierowe Miasta" i polecam oraz mam zamiar sięgnąć po "Czas Zniw" :)

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam ,,Papierowe miasto" na swoim stosiku do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjadam Skarpety, też mam taką nadzieję. ;)
      Alpaka, Papierowe miasta właśnie zaczęłam. :)
      Wonderland, ciekawe, czy ocenimy podobnie. ;)

      Usuń
  16. Nie lubię "Pana Tadeusza" :D A musiałam czytać i w gimnazjum i w liceum. Masakra. Nudziłam się ogromnie. Co do "Czasu Żniw" to mam trochę mieszane uczucia, ale jeśli ktoś uwielbia dystopie to na pewno będzie zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to ominęło w gimnazjum, a teraz nie dało się. ;)
      Czyli coś dla mnie, dystopie wręcz pochłaniam, a przynajmniej te dobre. ;)

      Usuń
  17. Czas Żniw polecam. Ciesz się, że udało Ci się zdobyć po promocji ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosik bardzo różnorodny. Mam nadzieję, że jego lektura będzie przyjemna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martha, również się cieszę. ;)
      Nieidentyczna, w większości już była. :)

      Usuń
  19. Och, no więc tak. "Pan Tadeusz" nie jest zły. ;) Może nie porywa i nie sprawia, że siedzisz przykuta do książki z drżącym sercem nie wiedząc co przydarzy się za chwilę bohaterom, ale powiem ci, że naprawdę ta książka to kawał dobrej roboty i pomaga dostrzec naprawdę... niesamowity talent Mickiewicza. :) Choć bohaterowie są irytujący - to przyznaję bez bicia ^^ A i opisy długie. :) Ale i tak ta książka jest lepsza od "Krzyżaków" także wiesz. ;)
    "Papierowe miasta" chętnie bym ci podkradła, mimo że "Dziewiętnaście razy Katherine" nie znoszę. :/ Prawdę powiedziawszy "Papierowe miasta" to chyba książka Greena, która kusi mnie od samego początku i o ile do GNW nie byłam nigdy przekonana, czy je chcę, o tyle "Papierowe" bardzo. A do tej pory nie udało mi się ich zdobyć. :(
    "Czas Żniw" uwielbiam! Kiedy już przetrwasz trochę nudny i monotonny początek (jakieś 100 stron) to później nie będziesz w stanie się oderwać od lektury. JEST NIESAMOWITA. A ja ją absolutnie KOCHAM. :)
    Także życzę przyjemnego miesiąca i liczę, że na Targach w Krakowie dane nam będzie spotkać się za rok. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi Krzyżacy się spodobali, a przynajmniej powieść, co prawda początki szły opornie, ale potem się wciągnęłam, lubię średniowieczne klimaty. Szlacheckie już trochę mniej...
      Właśnie czytam "Papierowe" jest ciekawie, ale znów widzę postać chłopaka podobnego do innej powieści Greena i trochę mnie to zniechęca.
      Mam nadzieję, że i na mnie tak wpłynie. ;)

      Również pozdrawiam.

      Usuń
    2. Naprawdę "Krzyżacy" ci się podobali?! Bo ja właśnie na początku odpadłam, a później już się nie mogłam zmusić do lektury. :( A szkoda, bo i ja uwielbiam średniowieczne klimaty. :(

      Usuń
  20. Czas Żniw i Mara Dyer! Lepszych książek nie mogłaś upolować! A Pan Tadusz... powiem tyle: powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna kreska jest wystarczającym powodem, by coś obejrzeć/przeczytać :D

    Masz ochotę na zabawę? Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, mam nadzieję, że odpowiesz na pytania :) - http://coffee-kafes.blogspot.com/2014/11/liebster-awards.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literatka M., czyli łowy udane. ;)
      Aleksandra, u mnie z mangą jest tak, że jeśli nie spodoba mi się kreska, to nie mogę przebrnąć, nie ważne, jak ciekawe by to nie było... ;)

      Usuń
  22. Pan Tadeusz jest spoko! :)
    Mangi zupełnie nie dla mnie. Z Twojego stosiku mam i czytałam oczywiście Musierowicz. I mam, ale jeszcze nie czytałam "Czas żniw", chociaż bardzo mam na nie ochotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mnie przekonacie. ;)
      Mangi takie złe nie są, można łatwo się wciągnąć jedynie. ;)

      Usuń
  23. "[...]to nic, że historia jest o niczym" - dobre :D
    Widzę, że przed Tobą czytelniczy miesiąc! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mimo pięknej kreski, to opowieść o zwykłym życiu. ;)
      Dokładnie! :)

      Usuń
  24. Zazdroszczę "Opowieści panny młodej", jak na razie mam dwa tomy. AnE, "Papierowe miasta" (jak dla mnie nieco słabsza spośród książek Greena, ale tylko nieco) i "Imieniny" już czytałam, a "Pana Tadeusza" niedawno zaczęłam - czasami aż odechciewa się czytać, ale ogólnie nie jest tak źle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miłej lektury :) Jeszcze nic nie czytałam z Twojego stosiku ;/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński