środa, 19 listopada 2014

Julia. Trzy tajemnice

1 recenzja, 482 wyrazy, 2604 znaki 

2 ręce, 5 palców zaciśniętych na długopisie, para wciąż mrugających oczu wpatrzonych w kartkę i jedne usta, które układają się w niemy krzyk, gdyż nie mogą wydać głosu.  Chcą wypowiedzieć tak wiele, chcą przemówić, ukazać swoją siłę, lecz nie mogą. 2 ręce, 5 palców, 2 oczu, 1 usta... 2 ręce, 5 palców, 2 oczu, 1 usta... 2 ręce, 5 palców, 2 oczu, 1 usta... Czyli JA. CAŁA JA. Julia.

"Julia. Trzy tajemnice" to zbiór trzech opowiadań łączących się z wykreowaną przez Tehereh Mafi bajeczną, wspaniałą, cudowną serią o Julii. Dziewczyna z morderczymi dłońmi, w kontakcie z inną skórą - gotowymi zabić. Cykl urzekł mnie, zawładnął moim sercem, nie mogłam więc, nie zagłębić się jeszcze raz w psychikę postaci, tym razem nie tylko Julki.

Na wstępie zaznaczę, że całą trylogię miałam już za sobą przed przeczytaniem tych historii, jednak to właśnie dla zapoznania się z wewnętrznym portretem bohaterów chciałam przeczytać ten zbiór.  Książeczka, gdyż nie jest liczy ona zbyt wiele stron, zawiera w sobie nowele "Destroy me" opowiadaną przez Warnera tak, tak, tak!, "Fracture me" z punktu widzenia Adama oraz na dokładkę "Dziennik Julii", który materialnie wielokrotnie przewijał się w całej serii.


"Nie potrzebuję do życia niczego oprócz liter. Ale bez nich by mnie nie było. 
Bo słowa, które zapisuję, są jedynym dowodem na moje istnienie."


Chronologicznie powinnam zacząć od pamiętnika, gdyż to w nim zostały opisane uczucia Julii, z czasu który spędziła w odosobnieniu. Tekst jest niezwykle przejmujący, wypływają z niego silne wibracje, jest pełen emocji. Z każdej strony wypływa strach, ból, smutek oraz wszelkie inne uczucia, jakie gromadziły się w głównej bohaterce, które chciała wykrzyczeć. Czytając to najkrótsze z trzech opowiadanie przypomniałam sobie, jaka była Julia na samym początku opowieści. Zmiana jest ogromna.

„ Ona i ja w gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami. 
Mamy znacznie więcej wspólnego, niż mógłbym się spodziewać."

Jako drugi, a właściwie pierwszy w zbiorze, zobaczyłam fragment z Aaronem. Są w nim opisane wydarzenia z czasu, kiedy Julia uciekła wraz z Adamem i postrzeliła Warnera. Nie ukrywam, że w głównej mierze właśnie dla Warnera zaledwie 110 stron musiałam mieć tę książkę. Od kiedy tylko poznałam Aarona wiedziałam, że coś ukrywa, wiedziałam, że nie jest tym,  na kogo się pozoruje. Teraz mogłam dostrzec wszelkie fazy jego fascynacji Julią, tego w jakim stanie się przez nią znalazł. Przewracając kartki wszystkie te silne emocje odczuwałam wraz z nim, wraz z nim kartkowałam notes dziewczyny, która tak wiele w nim zmieniła. Byłam urzeczona. Wciąż jestem.

Na ostatni ogień opiszę "Fracture me", gdzie zdarzenia toczą się najpierw w trakcie drugiego, a potem gdzieś w trzecim tomie, kiedy Julka przebywała z Warnerem. Sądzę, że tą nowelką autorka chciała usprawiedliwić zachowanie Adama z trzeciego tomu. Zyskał on w moich oczach, jednak wciąż uważam, że to co robił, wcale nie było dobre. Niedobry Adam. Adam kochał brata, chronił Julię, tego nie można zaprzeczyć. Jednak co do słuszności jego zachowań już tak.

"Ludzie rzadko zdają sobie sprawę, że kiedy ich usta kłamią, 
ich oczy cały czas mówią prawdę."

"Julia. Trzy tajemnice" to zbiór tajemnic tajemnic tajemnic. 200 stron, 3 opowiadania, 1000000 słów utworzyły opowieści, które nie tylko dopełniają serię Tehereh Mafi, ale również pozwalają spojrzeć na bohaterów z zupełnie innej strony. Poznać ich wnętrze,  a chyba o to w tym chodziło?
Ocena: świetna [6/6]

Autor: Tahereh Mafi
Tom: -
Wydawnictwo: mooondrive
Ilość stron: 200
Cena: 34,90 zł
Data przeczytania: 2014-11-18
Skąd: własna biblioteczka



Seria o Julii:
Dotyk Julii ---  --- Sekret Julii ---  ---  Dar Julii  


Wyzwania, w których bierze udział ta książka:

25 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm.. Czytało się tą serię i nawet się spodobała ;) [ Szept Myśli ]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciągle mam w planach tę trylogię i jeśli mi się spodoba, to dodatki do serii na pewno też przeczytam... W końcu się za nią zabiorę :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno nie miałam ochoty na nic, ale sięgnęłam po Julkę i znów wróciłam do tej cudownej historii, polecam, bo to nie historia na raz, ona naprawdę czaruje. :)

      Usuń
  4. Zacznę od trylogii, dodatek zostawię sobie na koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja po "Fracture me" jeszcze bardziej znienawidziłam Adama. Uważam, że nic nie usprawiedliwia jego zachowania, postąpił egoistycznie i idiotycznie. Totalnie nieodpowiedzialnie. I to ignorowanie faktu, że osoba, którą podobno KOCHA, została porwana... Rany. NIENAWIDZĘ GO. :/
    Ale ogólnie, kocham "Trzy tajemnice" bo Warner i właśnie Julka <3
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocne słowa, nie mogę sie nie zgodzić, ale dla mnie on nie kochał Julii, wmawiał sobie to, cenię go jedynie za uczucia do brata.
      Ja również, wprost nie mogłam kilkakrotnie nie przeczytać niektórych ich cytatów. :)

      Usuń
  6. Destroy Me podobało mi się bardziej od wszystkich trzech tomów... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria Ci się nie spodobała, czy uwielbiasz Aarona? :)

      Usuń
  7. Dla osób, które znają serię, to na pewno swietne uzupełnienie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wziąć się za pierwszy tom. Skoro cała seria i dodatki są utrzymane na wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym zapoznać się z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awiola, Wonderland, Oxuria, mogę Wam tylko polecić rozpoczęcie przygody z Julką. ;)

      Usuń
  10. Jestem po pierwszym tomie, mam w planach kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już po tę serię nie sięgnę, pierwszy tom skutecznie mnie zniechecił ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie mam ochotę na całą serię o Julii i chyba niedługo się za nią zabiorę. :DD

    OdpowiedzUsuń
  13. Przede mną jeszcze cała seria. :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam tylko 1 tom i średnio mi się podobał. Na tę książkę też się nie skuszę, ale cieszę się, że Tobie się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie wszelkie nowelki lekko pachną chęcią łatwego zarobku ;) ale ta ma tak świetną okładkę, że żal odpuścić, prawda? Treść też pewnie mi się spodoba, ale czy aż tak jak Tobie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o tej książce, będę musiała przyjrzeć się bliżej całej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę znaleźć pierwszą część i zająć się nią bez gadania. Już kilka razy 'wymknęła mi się z rąk', że w końcu wypadałoby.
    A co do opowiadać , to cena jak na dodatek wysoka...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem po dwóch pierwszych częściach, została mi trzecia, dlatego "Trzy tajemnice" będą musiały trochę poczekać. Nie wiem czy będę nimi tak zafascynowana jak Ty, ponieważ do samej trylogii podchodzę ze sporą rezerwą, ale myślę, że kiedyś trafi ona w moje ręce.
    Pozdrawiam,
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś. Będzie. Moja!!! Przede mną jeszcze 3 tom, który czeka na półce. Ale zanim go przeczytam odświeżę sobie całą trylogię.

    A tak przy okazji, mam przyjemność nominować Cię do Liebster Blog Award! Więcej na moim blogu: wantescape.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.