Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Podsumowanie sierpnia

Cześć,

wybaczcie mi moją kilkudniową nieobecność. Wciąż coś mi wypadało, kino, wyjazd, dentysta, znajomi i nie miałam czasu na pisanie recenzji. Jak widzicie ostatnią widzianą recenzją była niezbyt przychylna opinia na temat "Dawcy pamięci", to jedna z premier kinowych, na które czekałam dość długi czas, ale się zawidołam. Teraz czekam na "Wieźnia labiryntu" i "Zostań, jeśli kochasz", to moje premiery na wrzesień. Ktoś jeszcze na nie czeka? Może ktoś jest z Radomia, wybierzemy się razem :P
Zauważyliście, że teraz wydawnictwa zarzucaja nas kontynuacjami serii. 6 tom Darów, na który nie mogę się doczekać pod koniec miesiąca, w ten sam dzień opowiadania do serii o Julce, trochę wcześniej Onyks, czyli druga część serii Lux, a do tego nowa seria o Marze Dyer. Nie mam pojęcia, co kupić najpierw, wszystkiego nie dam rady! A Wy na co czekacie? 
Zapowiada się bardzo udany miesiąc pod względem nowości. :)

Stałe liczniki:
Liczba moich obserwatorów: 273 (wzrosła o 16)  L…

Chwila dla widza - Dawca pamięci

Obraz
Utopia czy antyutopia?
Ostatnio w kinie pojawia się coraz więcej filmów na podstawie książek. Do końca roku, licząc od sierpnia, planowałam wybrać się na aż pięć. Pierwszym z nich, jak również jedynym, którego pierwowzoru nie przeczytałam, jest "Dawca pamięci" na podstawie książki "Dawca" Loia Lowry.
Jako że nie czytałam książki, nie mogę porównać, co wypadło lepiej, film, czy książka. Będziecie musieli sami do tego dojść łącząc Wasze wrażenia z moją opinią. Może zachęcę Was do obejrzenia i sprawdzenia, czy będziecie mieć inną opinię lub odradzę i nie będziecie musieli wydawać pieniędzy, zaraz się przekonamy.
"Dawca pamięci" rozpoczyna się przedstawieniem w kilku krótkich zdaniach, czego uczeni są od dziecka mieszkający w społeczności z pozoru idealnej. Wszyscy są traktowani równo, nikt się nie wyróżnia, wszyscy maja takie same prawa. W ich życiu następuję kilka okresów. Na początku jako niemowlęta są ważone i nadawane im są imiona, kilkulatkom wręcza s…

Numery. Czas uciekać

Obraz
Zabierzcie mi ten "dar"
Idziesz ulicą, starasz się nie patrzeć nikomu w oczy, nie spoglądać komuś w twarz, wolisz odejść i zapomnieć o tym, co nosisz ze sobą całe życie. Numery Cię jednak otaczają, są wszędzie, a Ty wiesz, co oznaczają, nie możesz od nich uciec. Data oznacza koniec. Bliscy, czy obcy Ty wiesz. Wiesz, kiedy nadejdzie ich koniec. Chcesz im powiedzieć?
Rachel Ward swoją serię zatytułowała adekwatnie do słowa połączonego z darem  głównej bohaterki, gdyż nosi ona tytuł Numery. Pierwsza część "Numery. Czas uciekać" leżała na mojej półce kilka dobrych lat. Kupiłam ją niedługo po premierze, a powstrzymywałam się przed cztaniem, bo wciąż czekała inna pozycja. Temat jednak coraz bardziej ciekawił. Pomysł zapowiadał niesamowitą historię, a jak z wykonaniem?
Jem wie, kiedy ktoś umrze. Pierwszą osobą byłą jej matka. Dziewczyna wciąż widziała numery, gdy patrzyła jej w oczy. A gdy data w kalendarzu pokryła się z liczbami w jej głowie, zrozumiała. Gdy Jem rosła, z…

Chwila dla widza - wakacyjny mix filmowy #3

Obraz
Na początku chciałam Was przeprosić za posty niepojawiające się regularnie, mam kilka przeczytanyach książek, jednak nie zdobyłam się na napisanie ich recenzji przez co mam ich sporo zaległych. Ostatnio też nie mam weny, by je zacząć, a tymbardziej skończyć. Filmów o dziwo też nie oglądam za wiele, ale chcę Wam zaprezentować opinię o kilku, które obejrzałam w ciągu tego miesiąca. Niestety nie liczcie na głębszą analizę, nie mogę sie na to zebrać, wciąż czekam na natchnienie w pisaniu, ale ciężko z tym idzie...

Na pierwszy ogień, pójdzie pierwszy w moim życiu horror, czyli "Obecność". Oglądałam go wieczorem wraz z koleżanką i siostrą i sądziłam, że ja, która wyszukuje wszędzie strachów, będę się go niemiłosiernie bała, ale tak się nie stało. W najważniejszych momentach bardziej śmiałam się niż czułam przerażenie. Może to nie była pozycja dla mnie albo pora  za wczesna, ale lęku nie czułam w ogóle, a tego w głównej mierze oczekiwałam. Jednak film ten nie był kompletnym niewypa…

Deadman Wonderland (manga)

Obraz
Mamo, ja chcę do cyrku!
Marzyliście kiedyś o występowaniu w cyrku? Podczas mojej pierwszej wizyty właśnie to chodziło mi po głowie, że cudownie by było występować, tam na scenie, uszczęśliwiać ludzi, dawać im radość i wywoływać uśmiech, dostarczać rozrywki i zabawy. Nigdy jednak nie myślałam, że cyrk może mieć drugie, mroczniejsze oblicze...
Na blogu co jakiś czas, rzadko, ale jednak, pojawiały się recenzje mang, w większości takich, które bardzo mi się spodobały. Nie powinien Was ten fakt w ogóle dziwić gdyż do tej pory każda manga była przeze mnie pożyczana od mojej przyjaciółki, która wiedziała, co może mi się spodobać, a jeśli to nie wypadało po prostu nie doczytywałam do końca. Tym razem jest trochę inaczej, gdyż przedstawię Wam tytuł, który kupiłam sama.
"Deadman Wonderland" to tytuł nowej mangi wydawnictwa Waneko autorstwa Jinsei Kataoki i Kazuma Kondou. Jak na razie ten tomik jest jedynym dostępnym, choć drugi ma się ukazać w tym miesiącu. Co mnie podkusiło do jej k…

Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne

Obraz
Świat wzywa na ratunek!
Kto z nas nie marzył o zostaniu superbohaterem? Kto nie chciał mieć jakiejś supermocy? Widzenie przez ściany? Nadludzka siła? Niewyobrażalna prędkość? Możliwość spędzania wielu minut pod wodą? A może latanie?
Taką moc ma sześcioosobowa gruba pod kierownictwem Max. Zostali oni stworzeni przez grupę szalonych naukowców, którzy połączyli gen ludzki z genem ptasim. Jednak cała gruba nie jest jedynym eksperymentem, jaki stworzyli naukowcy. Cały czas muszą oni uciekać przed Likwidatorami, krzyżówkami wilków i ludzi. Nie można też zapomnieć, że poruszają się z gadającym psem. Ich życie to ciągła ucieczka, walka o przetrwanie i znalezienie sposobu na ratowanie świata. Tom trzeci, "Ratowanie świata i inne sporty ekstremalne", opowiada o kolejnych próbach pokrzyżowania planów niebezpiecznym naukowcom. Dzieciaki dowiadują się, iż mają oni plan na zmniejszenie populacji Ziemi. Tajemniczy Głos w głowie Max mówi jej, ze tylko ona jest w stanie temu zaradzić. Jedna…

Druga szansa

Obraz
Przypomnij sobie!
Mieliście kiedyś takie marzenie, by zrobić coś jeszcze raz, by powtórzyć coś, co zrobiliście, coś, co miało wielkie konsekwencje? Nie chcieliście cofnąć czasu i zrobić coś jeszcze raz, ale by miało to inne skutki? Ja wielokrotnie. Druga szansa brzmi dumnie, ale od teraz będzie mi się kojarzyła trochę inaczej.
Właśnie taki tytuł obrała na swoją kolejną powieść polska autorka Katarzyna Berenika Miszczuk. "Druga szansa" nie brzmi groźnie, napawa optymizmem i daje nadzieję. Jednak już okładka, nota bene niesamowita, wzburza inne uczucia. Czego więc można się spodziewać po szóstej już książce młodej pisarki?
Młoda dziewczyna budzi się w dziwnym miejscu, nie wie, gdzie jest, a co najważniejsze nie wie, kim jest. Patrząc w lustro widzi obcą osobę, ładną, zgrabną dziewczynę, ale nie może jej połączyć z własną postacią. Miejsce, w jakim się znalazła wydaje się jej obce. Dopiero pojawienie się dziwnej, pulchnej kobiety uzmysławia jej, że ma na imię Julia oraz że zn…

Moja pierwsza książka

Obraz
MFB TAG to zabawa, do której zostałam nominowana przez dwie osoby, jedna z nich jest Nada, której, po pierwsz dziękuję, a po drugie przepraszam za sporą zwłokę, drugą zaś Do xxil, które również serdecznie dziękuję. :) Nie lubię bawić się w tego typu zabawy, ale ta różni się od reszty, a do tego trzeba trochę wysilić umysł i wszystko sobie poprzypominać. Nie wiem jak będzie z moją pamięcią, mam nadzieję, że nie tak źle. Zapraszam do lektury. :)



1. Pierwsza lektura.

Szkolną była pewnie jakaś cieniutka książeczka, której terez nie pamiętam, ale stawiam, że to "Anaruk chłopiec z Grenlandii" :)

2. Pierwsza książka, którą pokochałam.
Bezapelacyjnie "Ania z Zielonego Wzgórza" czytałam ją wielokrotnie, cała seria niezwykle mnie wciągnęła. Ukochana to na pewno, aż przyszła mi ochota na kolejną czytelnicza podróż z tą bohaterką.
3. Pierwsza książka, którą znienawidziłam.
Nie wiem, czy któraś z lektur z lat wcześniejszych wywołała u mnie tak silne emocje, ale obecnie dażę nimi k…

Morderstwi na plebanii

Obraz
Za mną już kilkanaście kryminałów Agaty Christie, Ci, którzy znają już powieści autorki, wiedzą, że występuję w nich najczęściej jeden z dwójki detektywów: Poirot lub panna Marple.  Jednak do tej pory wciąż udawało mi sie trafiać na powieści, w których główne skrzypce grał Herkules. Tym razem jednak, w "Morderstwie na plebanii", detektywem jest właśnie panna Marple.
Tym razem tytuł powieści autorki mówi wszystko, morderstwo miało miejsce na plebanii, został w niej zabity w jego gabinecie, kiedy to proboszcz dostał dziwny telefon z prośbą o przybycie do odległej miejscowości, gdzie miał znaleźć umierającego człowieka. Po powrocie od nieprawdziwego wezwania w gabinecie znalazł zwłoki pułkownika Protheroe. Do zbrodni przyznały się dwie osoby, jedna z nich była żona zabitego, drugą zaś jej kochanek. Które z nich kłamie? A może jedynie się kryją? Co gdy to ktoś inny jest mordercą?
Jak dzisiaj doczytałam nie jest to jedynie pierwsza moja książka z panną Marple, ale również pierw…

Cienie na Księżycu

Obraz
Kim jestem? Jak mam na imię?
Dziewczynka, która kiedyś miała wszystko, co było jej potrzebne, która była szczęśliwa i nie wymagała wiele od życia. Kraj, gdzie liczy się tradycja i stare obyczaje, gdzie każdy ma wyznaczone miejsce i musi się go trzymać. Ludzie, którzy wierzą w coś większego, którzy liczą, że Księżyc jest mocą sprawczą wszystkich zdarzeń.
Wraz z Zoe Marriott przeniosłam się do pełnej magii i tajemnicy Japonii. Tam poznałam czternastoletnią Suzame, która prowadzi szczęśliwe życie, ma kochającego ojca, kuzynkę jako najlepszą przyjaciółkę i również kochającą, choć zdystansowaną i surową matkę. Jednak jeden dzień odebrał jej to wszystko. Tłum mężczyzn odzianych w czerń przybyła, by skazać jej ojca, powiedziano, że jest zdrajcą. Jej matka była wtedy daleko, a ona wraz z kuzynką widziała wszystko przez ścianę drzew w sadzie. Próbowała ratować ojca, lecz było już za późno. Mężczyźni gonili ją i jej siostrę, strzelali i trafili. Jednak Suzame chciała się zmienić w szybkiego, ma…

Ao No Exorcist (manga) [tomy 1-4]

Obraz
Ojcze, przybywam!
Rin wraz z bratem Yukio mieszka u Shiro Fujimoto, księdza, który się nimi opiekuje.  Chłopcy mają po 15 lat i są bliźniakami, jednak różnią się od siebie prawie wszystkim. To Rin zawsze pakuje się w kłopoty, szuka zwady, jest bardziej pewny siebie. Pewnego dnia, gdy Rin wychodzi z domu w poszukiwaniu pracy po drodze napotyka swoich "kolegów". Pomiędzy nimi zawiązuje się bójka, wtedy jednemu z chłopców rosną rogi i zaczyna się zmieniać. Chłopak nie wie, co się dzieje. Na pomoc przychodzi mu jego przyszywany ojciec, który mówi mu kim naprawdę jest. Rin okazuje się synem Szatana, który odziedziczył po ojcu z Piekeł pewne umiejętności.  Diabeł do kontaktu ze swoimi dziećmi potrzebuje łącznika, w tym wypadku wykorzystał Fujimoto. Podczas połączenia z ciała Shiro powoli zaczęło uciekać życie. Dzięki swojej mocy Rin ucieka od Bram Piekieł i zostaje w świecie żywych. Razem z bratem udają się do Akademii walczącej z wysłannikami szatana. Jedynym celem Rina staje się…