Drama time: Weightlifting Fairy Kim Bok Joo

Co w życiu jest ważne? 

Dawno, dawno temu po obejrzeniu kilku minut pierwszego odcinka dramy "Weightlifting Fairy Kim Bok Joo" uznałam, że nie ma sensu oglądać dramy, w której sztangistka jest szczuplejsza ode mnie... Minęło trochę czasu, ja obejrzałam trochę więcej dram i znam już ich postrzeganie świata, więc wróciłam. To była dobra decyzja, jedna z lepszych w te wakacje. 

Serial opowiada o Kim Bok Joo sztangistce, która zakochuje się w lekarzu, dietetyku. Ukrywa przed trenerem, rodziną i przyjaciółmi, że chodzi do niego na konsultacje. W tej samej szkole uczy się jej dawny kolega z dzieciństwa, który specjalizuje się w pływaniu. Chłopak przeszedł całkowitą przemianę, z cichego, chudego chłopca, stał się jednym z najprzystojniejszych na studiach. Zaczyna denerwować Bok Joo, jednak wkrótce rodzi się między nimi przyjaźń i zaczyna on pomagać dziewczynie, by zdobyć serce lekarza.

Nie mogłam sobie darować oglądając pierwsze odcinki, hurtem, że porzuciłam wtedy dramę. Kim Bok Joo jest jedną z najbardziej sympatycznych bohaterek, jakie miałam okazję poznać. Joon Hyun to najbardziej zabawny chłopak. Cała ekipa przyjaciół zaś wielokrotnie poprawiała mi humor swoim zgraniem, żarcikami, docinkami. Swag w wykonaniu cudownego trio, to coś, co przeniosę do swojego życia na pewno. 

Cała drama rozgrywa się w sportowej uczelni. Mamy tutaj drużynę sztangistów i ich losy śledzimy najbardziej dokładnie, ale wielokrotnie pojawimy się również na treningach pływaków, czy gimnastyczek. Wciąż widzimy biegających uczniów, a także przeróżne konkurencje sportowe i zawody. Klimat studiów nie jest taki, jaki ja znam, jednak wiek bohaterów sprawia, że mogę się z nimi utożsamiać. 

Cała opowieść nie ma w sobie tych dramatów z przeciwstawieniem się związkowi przez rodziców, problemów wielkich firm, czy majątków, wszystko jest po prostu ludzkie. Pierwsze zauroczenia, dawne miłości, problemy z wykładowcami, choroby w rodzinie, dzieci, konflikty z innymi uczniami... Ogółem wszystko to, co w życiu spotyka również nas. 

Dawno nie oglądałam tak ciepłej i świeżej historii miłosnej, patrząc na główną parę miałam ciągłe uczucie radości, byli tacy cudowni razem, że nie dało się oglądać ich scen bez uśmiechu. Kocham ich relację i będę na pewno wracała do tych najsłodszych scen, choć jest ich wiele. 

Mimo iż dramę obejrzałam sporo później niż inni, cieszę się, że mogłam ze spokojem obejrzeć wszystkie odcinki bez czekania na kolejne, bo to byłaby ogromna katorga. Ta drama na 100% trafi do TOP roku, jest zabawna, urocza i chcę się do niej wracać. 

Do posłuchania:

Komentarze

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Lissy - Luca D'Andrea (przedpremierowo)

Drama time: My ID is Gangnam Beauty

The Dream Chapter: Star - TXT (recenzja albumu)