czwartek, 10 listopada 2016

Dotknij mnie

Desperacko zakochana

Amanda od wielu lat jest szaleńczo zakochana w przyjacielu brata, wie jednak, że nie ma z nim szans na poważny związek. Preston traktuje ją jak małe dziecko, siostrę przyjaciela, a do tego zapomniał, że się z nią przespał... Dziewczyna wciąż jednak mu pomaga, wciąż jest zainteresowana niewiedząc, jakie sekrety skrywa chłopak.

Doknij mnie to już czwarta książka z cyklu Sea Breeze. Nie ukrywam, że na te lekkie lektury zawsze czekam z niecierpliwością. Szybkość czytania sprawia, że zaraz po skończeniu mam ochotę na więcej... Dobrze, że Abbi Glines ma w zanadrzu tyle książek, jest w czym wybierać(wczoraj była premiera nowej książki z cyklu Rosemery Beach, którą niedługo będę czytać). 

Amanda to młodsza siostra Marcusa znanego nam z poprzednich części cyklu, głównego bohatera drugiego tomu. Jednocześnie jest on przyjacielem Prestona, a wśród nich panuje zasada, by nie tknąć dziewczyny. To nie jest jednak jedyna przyczyna problemów, jakie stoją na drodze związkowi pary. Preston ma niecodzienne zajęcie, dzięki któremu opłaca domowe rachunki i dba o rodzeństwo. 

Fach, jakim chłopak się zajmuje, może i jest dobrze płatny, ale niesie za sobą spory bagaż, który pozostanie z nim całe życie. Przez to, co robi Preston, jak się zachowuje, można go wziąć za faceta bez serca, jednak ma on drugą naturę, która pokazuje nielicznym, którą także dopiero odkrywa. Kobieciarz, niedbający o nic facet, a tak naprawdę młody mężczyzna, który musi zadbać o rodzeństwo, którego matka ma za nic. Przy nim problemy Amandy wypadają wręcz nieznacząco, jakby nie istniały...

Nie to jednak przeszkadzało mi w powieści. Problemem było to jak autorka poprowadziła ich związek, Najpierw Amanda latała za Prestonem jak przylepa, nie sposób się było od niej uwolnić. A potem Preston zaproponował przyjaźń, choć tak naprawdę nie przyjaźń w znaczeniu, które my znamy i choć wiedział, że ona liczy na coś więcej. To było takie zagmatwane. Z jednej strony intrygujące, jednak w połączeniu z charakterem Amandy, którą odczytywałam właśnie trochę jak małą dziewczynkę, młodszą siostrę, to wszystko irytowało. 

Autorka ma talent do lekkich historii i świetnie łączy losy bohaterów. W tym tomie wciąż pojawiały się znane nam postaci, wszystkie pary miały swój udział w wydarzeniach i słodko było oglądać jak radzą sobie one i jak rozwijają się ich związku, 

Dotknij mnie to czwarty tom serii Sea Breeze. Zauważyłam, że niektóre tomy potrafią mnie z niej oczarować, inne wypadają dość przeciętnie. Ten był dobry, ale to wszystko. Czytałam go, jak zawsze z radością i lekkością, jednak bohaterowie nie będą należeć do moich ulubionych. Mimo to nie mogę się doczekać kolejnej książki Glines. 
Ocena: dobra[4/6]

Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu Pascal. :)

Autor: Abbi Glines
Tom:  IV
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 368
Cena: 36,90zł
Data przeczytania: 2016-11-02
Skąd: własna biblioteczka

Sea Breeze:
Oddychaj mną  ---  Wybierz mnie  ---  Ocal mnie  ---  Dotknij mnie

5 komentarzy:

  1. Jeśli będę miała ochotę na jakąś naprawdę lekką lekturę, to chyba sięgnę po którąś z książek Abbi Glines :) Często o niej wspominasz i Twoje recenzje są naprawdę pozytywne, zresztą i od innych słyszałam miłe słowa na jej temat. Nie jest to z pewnością autorka, której twórczość koniecznie chcę poznać, ale kiedyś, z ciekawości - na pewno :) Tutaj jestem ciekawa, jak dokładniej została zarysowana relacja Amandy i Prestona, no i czym zajmuje się chłopak... Może kiedyś się dowiem :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za Prestonem, więc jestem ciekawa jak mi się spodoba ten tom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak będę miała ochotę na lekki romans to sięgnę po książki tej autorki :)
    Pozdrawiam!
    www.lekturia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie książki tej autorki, choć już dawno po nie nie sięgałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie chcę ją przeczytać ;)
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.