środa, 23 grudnia 2015

Stosik #40 i nie tylko

Witam Was serdecznie,
miałam dziś pisać dla Was recenzje, ale postanowiłam, że zajmę się czymś, co mi samej pomoże wprowadzić się w świąteczny nastrój. Jeszcze wczoraj kompletnie nie czułam, że zbliżają się święta, jednak dziś poprzez całodzienne porządki w domu, przyniesienie choinki i picie herbatki rozgrzewającej, na reszcie poczułam, o czym mowa. Post ten jak się pewnie domyślacie nie będzie dotyczył jedynie stosiku, ale również około-świątecznych tematów. Będzie wesoło, radośnie i książkowo. :)



 Powyższy tekst to przeróbka znalezionego wczoraj w internecie tekstu, przecież pieniądze nie są najważniejsze. :) Tak naprawdę w ten czas nie liczą się również prezenty, nie ważne jak przyjemnie się je daje i przyjmuje, ważna jest atmosfera, a co ją najlepiej zapewni? Oczywiście świąteczne piosenki. Będę ich trochę w tym poście dodawać, byście mogli czytać i słuchać, tak jak ja to robię teraz. :)


Tym przyjemnym muzycznym akcentem przejdę teraz do pierwszego stosikowego zdjęcia. Wszystkie książki otrzymałam w tym miesiącu od wydawnictw, więc to prawie jak prezenty, prawda? :) Książki również musiałam świątecznie udekorować, nie ustrzegły się tego... ;)


1. Embers in the asches książka, którą bardzo chciałam poznać ze względu na opinie blogerów, które zachęcają do jej poznania. Jak na razie nie wiem, czego się spodziewać, ale liczę na coś niezwykłego. 
2. Amber - premiera książki dopiero w lutym, kilka dni przed moimi urodzinami, a wydawnictwo już zaproponowało mi jej zrecenzowanie, właściwie kończę już jej czytanie, ale na opinie będziecie musieli jeszcze trochę zaczekać. Odsyłam do recenzji innych książek autorki - klik!
3. Czytanie z kości - opis mnie zaciekawił, a że ostatnio mam wielką ochotę na zapoznanie się z jakimś trhrillerem... Połączenie starożytności i teraźniejszości, nie sądzicie, że może być ciekawie?
4. Drugie kuszenie płomienia - czekałam na tę powieść bardzo, bardzo długo. Uwielbiam powieści pani Frost, a Vlad zawsze mnie fascynował, tu mogę go poznać dokładniej. Recenzja pierwszego tomu - klik!
5. Rozkaz zagłady - książka trafiła do mnie wraz z "Kuszeniem", otwierając paczkę czułam się jak pięciolatka, która dostała pod choinkę to, o czym marzyła... Wiecie jak uwielbiam "Więźnia", a jeśli nie to odsyłam do recenzji - klik!
6. Co ze mnie zostało - książka z ciekawym pomysłem, choć nie tak oryginalnym jak sądziłam wcześniej, ale średnim rozwinięciem, więcej w poprzednim poście z recenzją - klik!


W święta nie mogę zapomnieć o jednym z moich ulubionych seriali, czyli Glee uwielbiam wszystkie ich wykonania, ale te świąteczne są tak klimatyczne... Oglądaliście serial? Ja przerwałam na czwartym sezonie, nowa obsada to już nie to samo, ale trzy pierwsze sezony uwielbiam! I zawsze kibicowałam Kurtowi i Blainowi, byli najsłodsi. <3
Druga część stosika to prawdziwe prezenty, książki, które otrzymałam od rodziców, a także trzy dolne, które trafiły do mnie, dzięki zabawie u Królowej Moli. Jeszcze raz dziękuję Malwinię za cudowną paczkę :D


7-8. Od rodziców otrzymałam dwie książki Sorenson, jedna z nich już przeczytana, drugą zaś jedynie zaczęłam, gdyż czuję lekki przesyt podobnymi historiami. Tom pierwszy mnie oczarował! :)
9. 19 razy Katherine - pozycją, którą bardzo chciałam przeczytać. Książki Greena zawsze są dla mnie niewiadomą, raz mi się podobają, a raz nie, liczę, że tym razem będzie dobrze. 
10. Czuły punkt totalna niewiadoma, liczę, że mi się spodoba. ;)
11. Zachłanni - tak samo jak wyżej, nie wiem, co mnie czeka, ale jestem ciekawa. :)


Tej piosenki nie mogło zabraknąć, niedawno podśpiewywałam ją wracając ze szkoły. ;) A wszystko przez reklamę kawy... Pamiętacie ją? Czas na ostatnią część stosika. ;)


12. Złota krew trafiła do mnie, dzięki konkursowi u Gabrysi(vegaczyta) ;) Nie mogę się doczekać jej lektury, wszyscy piszą, że to niebywała pozycja, sama chcę się przekonać. 
13. Utratę kupiłam sobie sama chyba za 8zł, nie mogłam przepuścić takiej okazji, tym bardziej, że powieść mnie oczarowała, co możecie dowiedzieć się tu - klik!
14-15. Drugi i trzeci tom Przeglądu końca świata również kupiłam za bezcen, wciąż nie zabrałam się za leżący na półce tom pierwszy, ale o ile wciągnie mnie tak jak większość czytelników, nie mam się czym przejmować.  
16. Plaga samobójców to książka z Book Touru organizowanego przez Natalię z Książkowe kocha, nie kocha, na razie za mną połowa książki i jest niesamowita! Dziś biorę się za kolejną turę czytania. :)



To już niestety koniec książkowych stosików. Nie spodziewałam się, że przywędruje ich do mnie aż tyle, ale chyba nie mam, co narzekać. Pozostaje tylko czytać te cuda. :D 

Korzystając z luźniejszej formy postu chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze świąteczne życzenia. Ostrzegam jednak, że nie jestem w tym mistrzem... 

Marzycielu - wiele białego puchu!
Poszukiwaczu - znajdź w tę święta magię, prawdziwą magię!
Niedowiarku - uwierz w moc świątecznego ciepła!
Materialisto - zniknij w tę święta!
Czytelniku - książek, wiele książek pod choinką!
Blogerze - nieustającej weny twórczej!
Mikołaju - wielu ciasteczek w tym roku!
Romantyczko - miłości Twego życia!
Siatkarzu(mojej drużyny) - wygranych meczy!
Potteromaniaku - listu z Hogwartu!
Obozowiczu - poznania herosa!
Nocny Łowco - własnego Jace'a!
OtakuMerii Kurisumasu!

Wam wszystkim:

21 komentarzy:

  1. Bardzo fajne stosiki. Ciekawe książki do Ciebie przywędrowały, więc życzę dużo przyjemności, chociaż widzę, że większość przeczytana. Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze stosu dla mnie chyba nic, choć nie wykluczam jeszcze lektury książek Miry Grant. I przy okazji, skoro wpadłam, Wesołych świąt Patrycjo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, och, och, jaka nastrojowa notka ;). Aż chce się takie czytać, oglądać i... słuchać ;). Ja dalej czekam na paczuszkę od Papierowego (ćwiczę z nimi cierpliwość ;D). Jeśli chodzi o Twoje nabytki, to z chęcią podkradłabym oczywiście Greena, a "Co ze mnie zostało" idzie do mnie powoli z wydawnictwa ;). Przyjemnej lektury i samych sukcesów - nie tylko "zawodowych", zdrówka, spokoju i dużo, dużo radości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki ogromny stosik! Miłego czytania :)
    Wesołych, radosnych świat!

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, ojej, ja też uwielbiałam "Glee". To był tak cudowny serial, który sprawiał, że lubiłam piosenki, które w oryginale mnie odstręczały! I tyle tam było świetnych bohaterów! :) Jednak, tak jak Ty, zrezygnowałam po którymś sezonie (chyba dociągnęłam do czwartego). Ale wciąż wspominam niektóre odcinki, jak ten o Rocky Horror Show czy o Britney Spears !
    Stosiki cudne!
    A Tobie życzę spokojnych i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja spamuję i serdecznie zapraszam Cię do akcji "Wędrująca książka", którą organizuję. Więcej szczegółów w linku: http://www.recenzjapisanaemocjami.pl/2015/12/wedrujaca-ksiazka.html

    Serdecznie pozdrawiam i życzę cudownych świąt!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo duzo ciekawych książek
    Jestem w trakcie czytania Utraty i już mi się podoba, a Deadline i Blackout są moim zdaniem niesamowite :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle dobroci! Podkradłabym Callie i Kaydena, Red Rising i Utratę. W sumie to wszystko bym podkradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny stos, super!!! Wesołych Świąt oraz bogatego, książkowego Mikołaja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytanie z kości oraz Złota krew mnie interesują. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  11. "Plaga samobójców" bardzo mnie ciekawi, jak i również "Ocalenie Callie i Kaydena", pierwszy tom pozostawił mnie w niepewności, więc nie mogę się doczekać gdy poznam drugą część :)
    Miłej lektury i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wesołych Świąt :). A i świetna paczucha :). Ja też fajną dostałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę tylu wspaniałych nabytków :)
    Wesołych Świąt :)
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Wesołych Świąt w rodzinnej atmosferze i uśmiechu każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę CI Rozkazu Zagłady!
    Życze Wesołych Swiat.,
    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. "Drugie kuszenie płomienia" mnie ciekawi i to by było na tyle w kwestii mojego zainteresowania stosem :D Za to też oglądałam "Glee", 5 sezonów. Pierwsze były najlepsze, później już brakowało humoru i postacie jakieś nieciekawe się zrobiły - również te stare.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post, taki pełen ciepła i pozytywnej energii :) A stosiki piękne, zazdroszczę Ci zwłaszcza "Plagi samobójców", której jestem bardzo ciekawa, odkąd tylko o niej usłyszałam. Ja co prawda mam problem z odczuwaniem świątecznej atmosfery (obecność śniegu pewnie by mi pomogła, niestety po raz kolejny się zawiodłam), ale i tak nie mogłam sobie odmówić typowych świątecznych piosenek i dekoracji, o rozgrzewającej herbacie już nie wspominając :)
    Pisałam już w swoim poście, ale i tak: wesołych! I samych dobrych chwil w nadchodzącym roku :)
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawie żadnej z tych książek nie znam. Czytałam tylko "19 razy Katherine", która zbiera bardzo różne opinie, więc jestem ciekawa, jaka będzie Twoja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie podkradłabym Ci "Plagę samobójców", "Amber" oraz "Rozkaz zagłady". "Imperium ognia" jest świetna - polecam gorąco. Świetne zdobycze. Zazdroszczę i pozdrawiam :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Szalenie ci zazdroszczę "Drugiego kuszenia płomienia"! Okej - wciąż nie czytałam pierwszego tomu - mimo że w końcu go mam w zbiorach, ale to Frost, na litość wszystkich wampirów. A wiadomo, że kto jak kto, ale ona nie może zawieść. :)
    Ja osobiście "19 razy Katherine" nie cierpię, męczyłam się z nią okrutnie, ale naprawdę mocno trzymam kciuki, by ciebie zachwyciła. :) Szkoda by było, gdyby Green cię rozczarował. :)
    OMG! "Red Rising"! <3 Absolutnie KOCHAM! I życzę ci z całego serva, by i tobie się spodobała. Ja na razie czekam z kupnem kolejnej części, bo wiem, że niedługo wychodzi trójka i mam szczerą nadzieję, że wydawnictwo pokusi się o jakiś pakiecik, wtedy kupiłabym całość i miałabym obydwa wydania "Złotek krwi". :)
    Trzymam kciuki, by "Przegląd Końca Świata" ci się spodobał. Jaz mam mieszane uczucia i wiem, z całą pewnością, że teraz po skończeniu już nie darzę tej serii tak pozytywnymi uczuciami jak przed poznaniem finału, no ale. Z tobą zawsze moze być lepiej. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.