We boom - NCT Dream (recenzja albumu)
Wybuch energii Wczoraj dotarły do mnie dwa nowe albumy i od razu chciałam się z Wami podzielić wrażeniami ze słuchania i oglądania najnowszego albumu NCT Dream "We boom". Album zawiera zaledwie 6 piosenek, symbolicznie, tyle ile teraz członków liczy zespół. Jest to bowiem jedyny zespół, który kojarzę, który ma tylko członków, którzy pasujący wiekiem. Po skończeniu 18 lat odchodzą z zespołu. Odszedł niedawno Mark, a za rok będą musieli odejść 4 kolejni, co zastanawia mnie nad dalszym losem zespołu... Ale to temat na inny post. Album, jak już wspominałam, zawiera 6 kawałków. Rozpoczyna go title track "Boom", który lubię zdecydowanie najmocniej. Ma bowiem nie tylko niesamowity klimat, który pokazuje świetnie umiejętności chłopaków, ale również niesamowite wizualnie MV! Chłopaki już dwa comebacki temu odeszli od słodkiego konceptu, ten kawałek jest tego dowodem. Drugi na płycie jest "Stronger" który również pokazuje mocny klimat, piosen...