Posty

Cyrk Nocy

Obraz
Magia iluzji „Cyrk pojawia się znikąd. Nie poprzedzają go żadne zapowiedzi, na słupach  i tablicach w mieście  nie ma plakatów, w gazetach żadnej wzmianki ani reklamy. Cyrk po prostu jest, podczas gdy wczoraj go nie było. ” C złowiek często szuka takich miejsc, które odciągną go od codzienności, spraw doczesnych, przyziemnych czynności. Skrzące się od nadnaturalności, niezwykłości, często nawet magii. Roznoszące wokół niecodzienny klimat, zapadające w pamięć. Taki właśnie obraz rozsiewa wokół siebie cyrk. Miejsce, w którym nic nie jest takie, jak sądzimy. Na każdym kroku możemy spotkać się z niespodzianką, z nową zabawą. Cyrk daje nam radość, maluje na naszych ustach uśmiechy. Jednak czasem ma w sobie jeszcze coś innego, coś o czym nie możemy zapomnieć, coś takiego, co nie pozwala przestać o nim myśleć, a cały czas przypomina, nakazuje wracać myślami. Taki  właśnie jest Le Cirque des Reves ! M ała dziewczynka o niezwykłym spojrzeniu trafia do cyrku, ...

Próby ognia

Obraz
"Labirynt to był dopiero początek..." Czasem los stawia przed nami trudne wyzwania. Próbujemy stawić im czoło, próbujemy wygrać, zwyciężyć, wykonać je jak najlepiej. Gdy nam się uda liczymy na spokój, na chwilę wytchnienia, na normalność. Światełko w tunelu, które ma nam pokazać, że to już zakończenie, że zadanie wykonanie. Niekiedy jednak los rzuca nam pod nogi jeszcze więcej przeszkód, kolejne kłody, które mogą być jeszcze trudniejsze. A nam nie pozostaje nic, jak stawić im czoła... „Labirynt był częścią Prób. Wszystkie Zmienne, jakim was poddano, co do jednej, były potrzebne do tego, żebyśmy mogli gromadzić wzory strefy zagłady. Wasza ucieczka była częścią Prób. Wasza bitwa z Buldożercami. Zamordowanie małego Chucka. Rzekome wyratowanie i późniejsza podróż autobusem. To wszystko było częścią Prób.” Thomas, Teresa i reszta ocalałych Streferów są na reszcie bezpieczni, odnaleźli wyjście z labiryntu i liczą, że na zawsze uciekli od DRESZCZ-u . Niestety ich spok...

Chwila dla widza - serial Glee

Obraz
Nie oglądam wielu seriali, ale niekiedy jakiś bardzo mocno mnie wciągnie i wtedy poświęcam na niego prawie cały czas. Tym razem obejrzałam pierwszy sezon Glee, serialu młodzieżowego o szkolnym chórze. Opowiadała mi kiedyś o nim koleżanka, jakiś czas temu leciał w TV, jednak dowiedziałam się o tym dopiero na 7 odcinku, więc nie mogłam w pełni wciągnąć się w akcję. Ostatnio trochę mi się nudziło, więc zaczęłam oglądać, a właściwie pochłaniać każdy kolejny odcinek. Minęło kilka dni i po 22 odcinkach nie było śladu... Pierwszy odcinek nie wpłynął na mnie szczególnie. Kilka osób zgłosiło się do chóru. Dowiedziałam się, jak będą ukazywane zdarzenia. Jednak każdy kolejny coraz bardziej mnie do serialu przekonywał. Dużo muzyki, zabawnych i czasem nienaturalnych wydarzeń. Serial ukazuję hierarchię w amerykańskim liceum. A chór jest w nim na samym dnie. Dylematy uczniów czasem wydawały mi się śmieszne, niektóre jednak były naprawdę poważne. Pod pozorem lekkości są tu też pokazane problemy...

Stosik #13

Obraz
Cześć, jak każdego drugiego dnia miesiąca czas na stosik. Zapraszam, więc do oglądania i czytania. ;) Tu przedstawiam wszystkie książki, które kupiłam lub wypożyczyłam w pierwszej połowie miesiąca, a nawet w ciągu pierwszych trzech tygodni. Chciałabym zwrócić uwagę na dwie ulotki filmowe, oba filmy zostały przeze mnie zrecenzowane. "Miasto kości" i "Morze potworów"  to dwie ekranizacje książek, a właściwie serii, które uwielbiam, więc nie mogłam ich przeoczyć.  Znacie moje wrażenia, a jak Wam spodobały się filmy, widzieliście?  Cześć pierwsza stosika, to część, którą sama kupiłam. ;) Zacznę od góry: 1. Książkę mgły - wydanie kieszonkowe, które kupiłam za 8 zł w biedronce na kiermaszu książek, 2. Pałac Północy - jw, 3. Światła września - jw, 4. Więzień nieba - jw, 5. Wielki mistrz - jw, tylko tej książki brakowało mi do zebrania kieszonkowych wydań książek z serii Czarnego Maga, 6. Szepty dzieci mgły , patrz punkt 1, chcę sprawdz...

Nefilim

Obraz
Podążać za przeznaczeniem... Anioły to temat pojawiający się w współczesnej fantastyce równie często, co wampiry, wilkołaki. Książek z tego gatunku jest naprawdę wiele, więc jest w czym wybierać. Mimo że temat wydaję mi się już przesycony tymi stworzeniami, niekiedy nadal sięgam po powieści, które wydają mi się odmienne od reszty. Tym razem zabrałam się za pierwszy tom z serii Upadli Thomasa E. Sniegowskiego. „Nefilim”, bo taki nosi tytuł, miał być ciekawym, nowym spojrzeniem na te istoty, liczyłam na mroczny klimat, wiele akcji, niesamowite postacie, ale czy to otrzymałam? Okładka i opis tylko potwierdzają moje przypuszczenia, ale czy tak samo jest z treścią? Aaron to normalny chłopak, który mieszka wraz za swoją przybraną rodziną i ukochanym psem. Marzy jedynie o skończeniu szkoły, znalezieniu pracy i poślubieniu wymarzonej kobiety. Jednak cały jego świat zmienia się po jego osiemnastych urodzinach. Nagle chłopak zaczyna rozumieć nieznane mu dotąd języki, słyszy głosy w sw...

Podsumowanie sierpnia

Obraz
Cześć, jak zawsze ostatniego dnia miesiąca, a w tym przypadku również na koniec wakacji, chciałabym pokazać Wam moje małe podsumowanie. Źródło Dziękuję Wam serdecznie za każde odwiedziny i pozostawiony na moim blogu komentarz, każdy taki odzew na moje opinie jest dla mnie bardzo miły i mnie cieszy. Jeszcze raz dziękuję. Ostatnio wprowadzam małe zmiany na moim blogu, nie wyglądowe, a bardziej takie, które by odmieniły mój, jak sama sądzę, lekko monotonny sposób dodawanie recenzji. Jak na razie zorganizowałam jeden konkurs, dodałam Kącik dla widza, w którym będę recenzować filmy i seriale. Postanowiłam, że posty o tej tematyce będę dodawać dwa razy w miesiącu. Raz w pierwszej połowie i raz w drugiej. Myślę jeszcze nad dennymi urozmaiceniami, a w szczególności na zmianą wyglądu bloga. Myślę, że potrzebuję on jakiejś zmiany, ale kiedy ona nastąpi jeszcze nie wiem. Pomyślałam również, by moje liczbowe podsumowania zapisywać w krótszej formie, a mianowicie w słupku. Myślę, że bę...

Drużyna pierścienia

Obraz
Niebezpieczna wyprawa „Czasem niebezpiecznie jest wyjść z domu, gdy staniesz na drodze, nigdy nie wiadomo, dokąd cię nogi poniosą” Uwielbiam fantastykę, czytam ją prawie cały czas z małymi przerwami na inne gatunki. Niekiedy jednak, nie wiem, czy mogę nazywać się prawdziwym fanem, gdyż nie czytałam takich klasyków, jak np. Władca pierścieni. W zeszłym roku planowałam to zmienić, jednak moje plany legły w gruzach i nic z tego nie wyszło. W te wakacje ponowiłam moje poszanowanie i tym razem też nie wyszło to tak jak chciałam, gdyż skończyłam zaledwie jedną część. „Drużyna pierścienia” będzie jednak moją drugą przygodą z Panem Tolkienem, gdyż „Hobbit” już jakiś czas temu za mną. Bajkowa historia oczarowała mnie swoją niezwykłością, klimatem i szczegółami, a jak będzie z jego kontynuacją, czy dłuższa historia okaże się jeszcze lepsza i ciekawsza? Zbliżają się urodziny Bilba Bagginsa, hobbit żyję już 111 lat. Urodziny te planował już dłuższego czasu i przygotował dla swoich g...

Wejścia