Nie tylko książki: The Lord od the Rings. Trylogia filmowa (książka do kolorowania)


Cześć,
w dzisiejszym poście coś, czego u mnie jeszcze nie było, a mianowicie kolorowanka. Nie lubię ich kolorować, ale obrazki w środku zawsze mnie zachwycają, tak samo jak ludzie, którzy biorą się za wypełnianie białych pól... O czym to ja? Zapraszam do moich wrażeń!

Zacznę od tego, co było dla mnie motorem do zaopatrzenia się w kolorowankę skoro nie chęć kolorowania... Otóż jak to prawdziwy fan-zbieracz, chcę mieć wszystko związane z ukochanymi seriami. Trylogię filmową Władcy oglądałam już niezliczoną ilość razy, w tym razem na całonocnym maratonie w kinie. Patrząc na grafiki w środku od razu mam ochotę na kolejny seans... I to wersji reżyserskiej!

Grafiki wewnątrz zachwycają nawet niekolorowane. Doskonale oddają postaci, sceny z filmów, to niczym urwane kadry, którym brakuje zaledwie barw... Naprawdę zachwycająco oddano twarze, stroje bohaterów, a także scenerię i klimat, można poczuć magię i się nią zachwycać.

Książka do kolorowania to jednak nie tylko wyrwane z kontekstu sceny, ale także bohaterowie i cytaty, dzięki którym przeglądając kolorowankę od początku można się czuć jakby znów widziało się film. Cytaty są doskonale zaznaczone i podkreślone, kto je wypowiedział, co obrazuje nie tylko napis, ale też grafika na kolejnej stronie.


"Zaniosę pierścień do Mordoru" Frodo

Moim zdaniem kolorowanka to idealny pomysł na prezent dla fana serii, który będzie mógł dumnie postawić swoją "zdobycz" obok książek Tolkiena. Książka nie musi być kolorowana tak jak było to w filmie, piękne grafiki zachwycą na pewno nie jednego fana kolorowanek antystresowych.

Za możliwość poznania publikacji dziękuję wydanwictwu Akurat!

Wydawnictwo: Akurat
Cena: 26,90zł

Komentarze

  1. Cytaty w Polskiej wersji... brrr! Nie lubię XD Zwłaszcza to "Nie przejdziesz!" brzmi śmiesznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak piszesz, idealny prezent dla miłośników serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem miłośnikiem serii, więc prezent nie byłby dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to cudo u siebie i jako fanka historii Tolkiena, jestem kompletnie zakochana! Piękne ilustracje, bardzo spodobał mi się pomysł z cytatami, więc czego chcieć więcej? :)

    Zapraszam na konkurs!
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/12/zimowy-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, przydałaby mi się jakaś kolorowanka, ale raczej nie ta, bo Władcę Pierścieni znam tylko powierzchownie :P To na pewno świetny prezent dla fanów.
    Swoją drogą, przypomniałaś mi, że muszę kiedyś przeczytać właśnie Władcę Pierścieni i nadrobić filmy. Może przypadną mi do gustu?

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałem tę kolorowankę w księgarni i niektóre obrazki wyglądają naprawdę imponująco. Spróbowałbym, jednak chyba bałbym się naruszyć jakichś ładnych rysunków, bo moje umiejętności są znikome :P
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://czytamboczytam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, przydałaby mi się jakaś kolorowanka, ale raczej nie ta, bo Władcę Pierścieni znam tylko powierzchownie :P To na pewno świetny prezent dla fanów.
    Swoją drogą, przypomniałaś mi, że muszę kiedyś przeczytać właśnie Władcę Pierścieni i nadrobić filmy. Może przypadną mi do gustu?

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście nie rozumiem fenomenu kolorowanek, które tak licznie zalewają teraz rynek, ale wiem, że niektórzy uważają je za relaksujące :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński