poniedziałek, 13 października 2014

Jedną nogą w grobie

Czysta kartka?

Od własnej przeszłości nie da się uciec, nigdy w pełni. Zawsze pozostaną z nami wspomnienia, o których wolelibyśmy zapomnieć, nowo poznane osoby będą się kojarzyły ze znanymi dawniej przyjaciółmi,  a sytuacje, w jakich się znajdziemy staną się obrazami dawnych doznań. W skrócie mówiąc całkowite oderwanie się od dawnego życia jest niemożliwe.

Co działo się wcześniej, czyli trochę o "W pół drogi do grobu".
O czym dobrze dowiedziała się Cat, półkrwi wampirzyca i główna bohaterka cyklu powieści Jeaniene Frost. Nienawidząca wampirów, dążąca do zlikwidowania jej własnego ojca dziewczyna poznaje innego krwiopijcę, który postanawia nauczyć ją trochę o swojej rasie i wyszkolić do walki ze swym gatunkiem. Nieoczekiwana znajomość przeradza się w coś więcej, jednak związek Cat i Bones'a został wystawiony na próbę, której nie przetrwał.

Co dzieje się w "Jedną nogą w grobie"?
 Półwampirzyca została zmuszona do porzucenia kochanka oraz do pracy wraz z grubą ludzi z rządu. Teraz sama trenuje innych, by byli w stanie walczyć z nieumarłymi. Jednak to ona jest kluczem zespołu do udanych starć z przeciwnikami.  Jedynie Cat jest na tyle silna by w ogóle próbować sama walczyć przeciw wampirom. Nie uchodzi jej to jednak na sucho. Krwiopijcy widzą w niej zagrożenie i próbują zabić. Czy Cat będzie w stanie sama się obronić? A może pomoc z zewnątrz będzie nieunikniona?

Droga do czytania o Nocnej Łowczyni
"W pół drogi do grobu" czytałam w te wakacje, czyli nie tak dawno temu. Sięgając po książkę sądziłam, że jest to trylogia, więc byłam bardzo szczęśliwa, że cała została wydana. Jednak po jej skończeniu(wypadła bardzo dobrze) zaczęłam szukać informacji o kontynuacji, dalszych tomach, gdzie kupić je najtaniej, dowiedziałam się, że mocno się pomyliłam i wydawnictwo zaprzestało dalszego wydawania serii. Byłam lekko zawiedziona, więc nie chciałam kupować dalszych tomów od razu. Długo jak widać jednak nie wytrzymałam i tak oto na mojej półce stoją już trzy tomy, wciąż liczę, że liczba ta się powiększy... Mniejsza jednak o to. Ważne jest to, że historia wojowniczej i wygadanej Cat niesamowicie mnie wciągnęła, zaraz dowiedziecie się więcej.

Subiektywne wrażenia
Nawet teraz patrząc na książkę wywołuje ona u mnie duży uśmiech. Przygody półwampirzycy i jej cięty język dostarczają mi wiele rozrywki. Książki mają w sobie wiele akcji, dzięki czemu strony przerzucałam z zawrotną szybkością oraz po prostu się nie nudziłam. Do nie jest książka książka, w której można w ogóle znaleźć czas na znudzenie. Autorka nie stawia również na monotonne opisy, ale ich dynamiką buduje tło zdarzeń. Dużą lekkość nadaję też humor, który jest wszechobecny. Komizm można w znaleźć nawet w dramatycznych sytuacjach. Jednak kluczowe znaczenia mają gierki słowne oraz postać " uroczego i słodkiego" wampira Bones'a. Dzięki tym zabiegom książkę spokojnie pochłonęłam jednym tchem, to pozycja na kilka godzin.

Kolejną udaną sferą jest kreacja bohaterów. Szczególnie tych głównych, nie wypadają oni banalnie, są nietuzinkowi i barwni, zawsze potrafią mnie czymś zaskoczyć i nie wiem, czego jeszcze mogę się po nich spodziewać. Szczególnie, że już tak wiele pokazali. Bones to typowy niegrzeczny chłopiec, a właściwie groźny mężczyzna i rozbudowaną przeszłością, którą odkrywamy po kawałeczku. Jego bezpośredniość i arogancja nadają mu niebywale silnego charakteru. Cat jednak też nie wypada przy nim blado, w sumie tylko ona w tym duecie może mieć rumieńce... Chodzi jednak o to, że jest to przesłodzona lala, która wciąż chowa się za swoim paranormalnym facetem, a dziewczyna, która stawia na swoim nie patrząc na konsekwencje, co oczywiście nie zawsze się opłaca, ale napędza fabułę. ..

Trochę gorzej w moich oczach wypadają postaci poboczne, wydawały mi się tłem, co nie byłoby złe, gdybym nie wyczuwała w nich lekkiej sztuczności. Niektórzy zbyt schematyczni, inni nijacy. Jedynymi barwnymi postaciami były wampiry, lecz również nie wszystkie. Szczególnie chciałabym zaznaczyć tu postać przyjaciółki Bones'a. Dzięki niej zrobiło się gorąco!

Jedną nogą w...  łóżku
Pomiędzy bohaterami nie było gorąco jedynie w kwestii kłótni, pocałunków, ale również w sferze seksu. Autorka nie stawia go na pierwszym miejscu, ale często pojawiają się podteksty związane z tym tematem jak również sceny łóżkowe bez ogólników. Nie jest to coś, co przykrywa zdarzenia, ale ma dość istotną rolę w dziele pani Frost.

Na koniec
Spotkanie z  powieścią "Jedną nogą w grobie" uważam za udane, a może nawet za bardzo udane. Jestem zaciekawiona rozwiązaniem ostatecznego wątku przez autorkę, z tym się jeszcze nie spotkałam,  a przynajmniej nie w początkowej fazie serii. Kolejny tom przeczytam z ciekawością. Do grobu coraz bliżej...
Ocena: bardzo dobra+[5+/6]

Autor: Jeaniene Frost
Tom: II
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 440
Cena: 35 zł
Data przeczytania: 2014-10-01
Skąd: własna biblioteczka

Cykl o Nocnej Łowczyni:
W pół drogi do grobu  ---  Jedną nogą w grobie  ---  W grobie  ---  Destined for an Early Grave  ---  This Side of the Grave  ---  One Grave at a Time  ---  Up from the Grave  +  First Drop of Crimson  +  Eternal Kiss of Drakness

Wyzwania, w których bierze udział ta książka:

18 komentarzy:

  1. Moja ukochana seria! Jest przetłumaczone do 5 części na chomikuj, więc możesz dalej czytać :) Cat to moja ulubiona bohaterka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polepszyłaś mi wieczór, bardzo się cieszę, czyli mogę czytać tom trzeci bez przeszkód. :D

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Mnie jakoś nie ciągnie do tej serii, chociaż takie klimaty ubóstwiam. Hmm, może kiedy indziej. Jak wpadnie mi w ręce to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale całość brzmi ciekawie. Szkoda, że w Polsce są wydane tylko 3 tomy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Seria jest jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oryginalny tytuł, z chęcią sięgnę :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli będę miała trochę wolnego czasu - przeczytam, ale teraz tak jakby odpycha mnie okładka, nie wiem, czemu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy cykl jak widzę. Może w wolnej chwili przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesująca seria!
    Dziwne, że po raz pierwszy się z nią spotykam :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam pierwszy tom tej serii i byłam oczarowana. Drugi tom też już nabyłam, ale jeszcze nie miałam czasu, aby się z nim zaznajomić, lecz ciągle o nim pamiętam, dlatego cieszę się, że tak pozytywnie go oceniasz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Totalnie nie w moim klimacie, ale wszyscy tak tu wyją z zachwytów że się skuszę! Obiecuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, ale fajny tytuł! :) Podoba mi się to połączenie "jedną nogą w grobie" + tematyka wampiryczna (czy też półwampiryczna, wziąwszy pod uwagę status bohaterki), pomysłowe jest. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi całkiem ciekawie :D Okładki są z gruntu złe, ale książka może być fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie jestem po lekturze tej części i szczerze mówiąc... wolę pierwszą. Ta jest dla mnie właśnie za bardzo przerysowana i wulgarna. Sceny łóżkowe mi się nie podobały.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na razie robię sobie pauzę z tymi wszystkimi nadprzyrodzonymi istotami, także nie przeczytam tej książki :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam na półce dwa pierwsze tomy i już zacieram na nie łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurczę. :( W takim razie, strasznie żałuję, że RACZEJ nie uda mi się już w tym roku przeczytać choćby jednego tomu z tej serii, chociaż trzy części mam na półce. :( Wielka szkoda. :( Ale trzymam się nadziei, że początek 2015 roku będzie należał właśnie do pani Frost. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  17. Z przyjemnością przeczytałam Twój wpis, aczkolwiek dostaję oczopląsu od przewijania białego tekstu na czarnym tle xD Uwielbiam Jeaniene i jej twórczość, polecam również Nocnego Księcia (na razie dwie części po polsku, ta druga wydana w listopadzie 2015), ale jednak przygody Cat wymiatają. Autorka ta ma tak wiele książek, że no cóż, przełamuję się i mam zamiar przeczytać resztę w oryginale :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.