sobota, 7 grudnia 2013

PLL. Bez skazy

„Zastanawiasz się, kim jestem? Jestem bliżej, niż myślisz.
                                                    A.”

Każdy z nas ma jakiś sekret, mały, duży, ale zawsze jest to coś, co nie powinno ujrzeć światła dziennego. Wiele dajemy, by coś, co ukrywamy nadal było tajemnicą, by nikt się o niczym nie dowiedział. Często już sam ten problem zabiera sen z powiek, nie pozwala normalnie żyć. A co jeśli ktoś dowiaduje się o naszych sprawach? Co jeśli najgorszy scenariusz okażę się prawdą?

To już koniec. Alison nie żyję. Naprawdę. Cztery najlepsze przyjaciółki nie mogą w to uwierzyć. Jeśli ona nie żyję, to kto wysyła im wiadomości, kto nie daje zapomnieć o sekretach? Pogrzeb przebiegł szybko. Dziewczyny przystanęły, chciały porozmawiać, jednak lata rozłąki zadziałały, jak to zmienić?

Spencer ma kłopoty w domu, po zdradzie siostry z jej chłopakiem, rodzice się od niej odwrócili, siostra jej nienawidzi. Miała zakończyć znajomość z Wrenem, jednak to nie jest łatwe. Czy wiadomości od A. odwiodą ją od pomysłu?
W domu Arii również nie dzieje się najlepiej. Czy długo skrywany sekret o zdradzie ojca ujrzy światło dzienne? Aria dostała ultimatum, albo ona powie matce, albo zrobi to za nią A. Jak myślicie, co postanowiła?
Od kradzieży auta byłego chłopaka i od pamiętnej nocy na imprezie nic nie idzie Hannie, tak jakby chciała. Jej obietnica, by nie okazywać uczuć, by być silną i bez zarzutu nie wypada najlepiej. Dziewczyna traci najlepsza przyjaciółkę, zrywa z chłopakiem, czy coś jeszcze może jej się nie udać? A. nie zapomina również o niej. 
Impreza jak każda inna, ale ta miała dla Emily inne konsekwencje. Poznała swoją prawdziwą naturę. Dziewczyna została jednak nakryta, próbuję z tym walczyć. Jednak czy można walczyć z samym sobą. A. na pewno będzie dopingować ja w jej postanowieniach.

„Bez skazy” to druga część wielotomowej serii Prettty Little Liars. Sara Shepard zawiera w niej czytelników do z pozoru idealnego miasteczka, Roosewood, gdzie jeszcze nie tak dawno wspomniane wyżej cztery dziewczyny żyły szczęśliwie, a przez szkolną młodzież były traktowane wręcz jak królowie, co zawdzięczały swojej najlepszej przyjaciółce Alison. Potem jednak wszystko się zmieniło.

Najbardziej w PLL ciekawe jest to, że nie wiadomo, co się wydarzy. Autorka ma masę niesamowitych pomysłów, a główna postać nie zdradza się w ogóle. Jako czytelnicy możemy jedynie snuć domysły, jednak nie jest nam dane odgadnięcie, kim tak naprawdę jest wspomniana wyżej osoba. A. działa bardzo dokładnie. Wręcz trudno mi sobie wyobrazić ją jako żywą istotę, przecież jest we wszystkich miejscach jednocześnie lub jedynie ma wszędzie swoje macki. Ten charakter intryguje niesamowicie, to dla niej chce się czytać dalej o losach dziewczyn, o ich miłosnych, życiowych i towarzyskich problemach.

Problemy głównych bohaterek, różnej maści i pokroju, można by uznać, pojawiają nie niezwykle często. Najczęściej to one same są sobie winne, że dana kwestia stała się sekretem lub miała właśnie taki, często nieszczęśliwy przebieg. Jednak ich problemy nie są przytłaczające, jak mogłoby się zdawać. One wręcz napędzają fabułę i nadają jej kolorytu.

Styl autorki jest bardzo prosty w odbiorze, niewymagający i czytelny. Brakuję w nim zbędnych opisów, a jedyne co, mogę zarzucić pisarce to, że nadużywa nieistotnych nazw marek elitarnych sklepów. Czasem było to aż koloryzowane, jakby to torebka świadczyła o statusie osoby, szczególnie to zjawisko nasilało się we fragmentach z Hanną.

Warto wspomnieć również o książkowej narracji, która lawiruję pomiędzy czterema bohaterkami. Mamy fragmenty z każdą z nich, co według mnie jest dobrym rozwiązaniem, bo dziewczyny nadal nie działają razem. Dla czytelników, którzy nie lubię również którejś z pań jest to doskonały zabieg, gdyż nie muszą się one męczyć z postacią, której nie lubią.

Oprawa graficzna powieści urzeka mnie w swej prostocie. Stłuczone okulary(pewnie markowe:P) i krew(mimo, że wygląda sztucznie) prezentują się naprawdę dobrze. Nie jest to może najlepsza z całej serii cyklu, ale w sobie to coś i pasuję do reszty.

"Oko za oko, aż wszyscy oślepną." 
(Gandhi, cytat z początku książki)

Podsumowując, książkę czytało się lekko i przyjemnie. Przeniosła mnie ona w miejsce, w  którym nawet najgłębiej ukryte sekrety nie są bezpieczne. Gdzie jedna wiadomość może odwrócić bieg życia, które uważaliśmy za normalne. Poszukiwanie A. trwa! Ja już nie mogę się doczekać, aż dowiem się, kto nim/nią jest.

Ocena: bardzo dobra

Autor: Sara Stephard
Tom: II
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 320
Cena: 29,90zł 
Data przeczytania: 2013-05-25
Skąd:  własna biblioteczka

Seria Pretty Little Liars:
Kłamczuchy --- Bez skazy --- Doskonałe --- Niewiarygodne --- Zepsute --- Zabójcze --- Bez serca --- Pożądane --- Uwikłane --- Bezlitosne --- Olśniewające


20 komentarzy:

  1. Seria PLL jeszcze przede mną, najpewniej przeczytam ją w wakacje, ale na pewno przeczytam :) Cieszę się, że Tobie się podobałała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje to dobry termin na takie lekkie lektury. ;)

      Usuń
  2. Moja ulubiona seria, z tomu na tom jest tylko lepiej :) Co do okładki, również lubię tę prostotę, chociaż te czerwone plamy wzięłam raczej za lakier do paznokci :D
    Pozdrawiam
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam :P Ja myślę bardziej dramatycznie. ;)

      Usuń
  3. Zabieram się do tej serii i zabieram i zabrać się nie mogę :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie zapoznać się z tą serią

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy chwalą sobie tę serię. W twojej recenzji zachęciło mnie to, że autorka ma mnóstwo pomysłów, dlatego powieść może czytelnika zaskoczyć. Sam ten fakty bardzo mnie ciekawi. Choć tematyka nie do końca mi odpowiada, pewnie niebawem zapoznam się z serią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pomysłów jej nie brakuję, to zakończenie. Gdybym nie oglądała serialu byłoby dla mnie niesamowitym szokiem.

      Usuń
  6. Miałam okazję oglądnąć parę odcinków serialu. Nie wciągnął mnie za bardzo świat zepsutych dziewczyn i nie wiem czy mam ochotę na książki. Może kupię jeśli znajdę na promocji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem lubię takie seriale, np. Plotkarę bardzo polubiłam. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Od dawna zastanawiałam się, czy przeczytać tę serię. Jakoś nie mogę się na to zdobyć. Odstrasza mnie trochę ilość tomów :) Może kiedyś się podejmę...:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na początku sie bałam, bo jak zaczynałam było juz chyba 11, ale teraz nie żałuję. ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Chciałabym poznać tę serię, ale wiem, że raczej się na to nie zdobędę, ponieważ ma ona za dużo tomów, które ciężko byłoby mi potem przerobić. Wolę jednak maksymalnie 3-4 tomowe cykle, gdyż szybko się nudzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, mnie też to trochę przeraża, bo nadal końca nie widać, a ja chcę wiedzieć, kto jest A. :P

      Usuń
  9. Jest tak głośno o tej serii, że jestem jej strasznie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na wielu blogach sie okazuję i to nawet często ;) Moim zdaniem warto spróbować. ;)

      Usuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.