50 przypadkowych faktów o mnie

Witam, 
Około dwóch miesięcy temu zostałam zaproszona do pewnej blogowej zabawy, o której pewnie większość z Was już nie pamięta, a mianowicie do zabawy zatytułowanej „50 faktów o mnie”, do wyzwania zaprosiła mnie Sophie di Angelo z bloga http://bucherwelt.blogspot.com/, której dziękuję. Muszę powiedzieć szczerze, że nie lubię tego typu zabaw, nie wiem, co w nich pisać, ale skoro obiecałam, to obietnicy dotrzymam, a więc zaczynamy. [Fakty w kolejności całkowicie losowej]


  1. Moje imiona to Patrycja Dorota Izabela. Dwa pierwsze mi się podobają, choć to mało spotykane połączenie, ale drugie, mimo że sama je wybrałam już nie.
  2. Nienawidzę gotować, a dodatkowo nie umiem, moja młodsza siostra robi to lepiej ode mnie.
  3. Uwielbiam kakao, a właściwie gorącą czekoladę, nie wiem, czy jest jakaś większa różnica, ale tak jest napisane na opakowaniu...
  4. Noszę okulary od drugiej klasy podstawówki, pierwszy raz miałam je w szkole w tłusty czwartek, pamiętam, że zajadaliśmy pączki.
  5. Mam lekko faliste włosy do pasa i nie chcę ich ścinać.
  6. Jestem samotnikiem, wolę spędzać czas z książką niż z ludźmi, chyba, ze to dobrzy znajomi.
  7. Ostatnio zaczęłam czytać mangi, za mną jedynie cały Doubt oraz Helling, a potem biorę się za kolejne z półki przyjaciółki(rym:P).
  8. Kiedyś pisałam wierszyki.
  9. Muzyki słucham rzadko.
  10. Jestem wielką fanką Jace z Darów Anioła.
  11. Mam na półce 40 nie przeczytanych książek.
  12. Nie przeczytałam jeszcze serii o Harrym Potterze, został mi tom siódmy.
  13. Uwielbiam czekoladę z orzechami.
  14. Planuje sobie następny dzień i często trzymam się tego planu.
  15. Uwielbiam wszelkie miejsca z dużą ilością książek.
  16. Mam swój zeszyt, w którym zapisuję książki, które chcę przeczytać.
  17. Nie maluję się.
  18. Prawie w ogóle nie jem zup.
  19. W podstawówce miałam spore problemy z ortografią, do dziś czasem zastanawiam się nawet nad najprostszymi wyrazami.
  20. Mieszkam w województwie mazowieckim.
  21. Nie lubię uczyć się języków.
  22. Dary Anioła i Trylogie Czasu czytałam wielokrotnie.
  23. Zachęciłam w ogóle nie czytającą przyjaciółkę do czytania.
  24. Kocham spaghetti.
  25.  Bardzo lubię oglądać mecze siatkówki.
  26. Uczęszczam do liceum, profil bio-chem-mat.
  27. Chciałabym zostać lekarzem.
  28. Uwielbiam grać w Biznes po polsku(gra podobna do Monopoly).
  29. Nie gram w gry komputerowe, wyjątkiem są Heroes, ale w nie już też z dwa lata nie.
  30. Nie gram na żadnym instrumencie.
  31. Moim ulubionym filmem jest Harry Potter(właściwie całą seria).
  32. „Władce pierścieni” oglądałam już z trzy razy, a trylogii książkowej nadal nie skończyłam.
  33. Zbieram figurki z delfinami.
  34. Mam denerwującą młodszą siostrę(i tak tego nie przeczyta...)
  35. Moim ulubionym aktorem jest Johny Depp.
  36. Ostatnio postanowiłam, że nie będę jadła chipsów i wytrzymałam dwa miesiące, teraz znów zaprzestałam.
  37. Nienawidzę zapachu kawy i również jej nie pijam.
  38.  Mam 175 cm wzrostu.
  39. Uwielbiam oglądam „Dumę i Uprzedzenie”.
  40. Po domu chodzę boso, nie lubię żadnych bamboszy, klapków, itp.
  41. Nie znoszę zapachu papierosów.
  42. Kiedyś zgubiłam plecak w szkole.
  43. Żuję gumy nałogowo.
  44. Jestem fanką L z Death Note.
  45. Kolekcjonuję pocztówki.
  46. Moim ulubionymi owocami są jabłko(oryginalne) i pamelo.
  47. Od dzieciństwa uwielbiam film „Charlie i Fabryka Czekolady”.
  48. Nie lubię być fotografowana.
  49. Kompletnie nie rozumiem fizyki.
  50.  Na koniec napiszę, że okropnie zmęczyłam się wymyślając te fakty, wiedziałam, że tak to się skończy, dlatego to odkładałam tak długo.


Wszystko chyba zostało wyjaśnione, w zabawie można nominować wybrane przez siebie osoby, ale nie chcę nikomu nic nakazywać. Jeśli jesteś chętny/a to zapraszam.
Pozdrawiam, 
Patrycja.

Komentarze

  1. zgadzam się co do fizyki, to jeszcze gorsze zło niż matma ;o
    natomiast ja bardzo lubię się malować, choć w sumie to moje pierwsze kroki, to jeszcze nie mam zbyt wyszukanych metod, ale pracuję nad tym ;)
    i w ogóle to Cię podziwiam, ja kiedyś nad 20 faktami siedziałam z godzinę xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś coś na bloga wrzucisz. ;)
      Ja również sporo, ale myślę, że góra z godzinę nad nimi, gdy nie miałam pomysłu po prostu przerywałam. ;)

      Usuń
  2. Hahahaha, ale mamy dużo wspólnych punktów. :)
    Cieszę się, że mimo wszystko się przemogłaś i napisałaś te punkty.
    Punkt 2, obraz mojego życia. xD
    Chciałabym lekarzem, ale stwierdziłam, że dziennikarstwo jest dla mnie lepsze. xD
    Ja też nie rozumiem fizyki, choć z chemią nie mam najmniejszego problemu.
    Też zbieram pocztówki, nie znoszę papierosów, nie piję kawy, swojej siostry nie lubię xD, 14-16 też się zgadza. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. ;)
      Wiesz, że nad dziennikarstwem też się zastanawiałam... :P
      Chemia zdecydowanie ciekawsza i również dla mnie bardziej zrozumiała.
      Rzeczywiście sporo wspólnego. ;)

      Usuń
  3. Czekolada z orzechami? Gdzie?! Dajcie mi czekolady! Uwielbiam ją. ;] Uwielbiam też L z Death Note. :) I wiesz co? Też mam denerwującą młodszą siostrę. ;] Ha, i nawet brata.
    Fajnie było dowiedzieć się czegoś o Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli sporo nas łączy :D Rodzeństwo, chyba ma to do siebie, że denerwuje. ;)
      Cieszę się. ;)

      Usuń
  4. Fajna sprawa :-) Też nie umiem gotować, ale za to uwielbiam kawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie jestem w tym osamotniana. ;P

      Usuń
  5. Większość się zgadza :D Spaghetti <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmęczyłaś, ale myślę że ciekawe te fakty nam przedstawiłaś ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze ci powiedzieć ze wysoka jesteś xd W wielu faktach nie różnimy się. podziwiam cie za to ze napisałaś 50 tych faktów, ja nie napisałbym nawet 10:D
    W wolnej chwili zapraszam do zagłębienia się w moim świecie, blogu o książkach.
    Pozdrawiam Damian .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko troszkę. ;)
      Tak to była droga przez mękę :P Tak naprawdę nie było tak źle, musisz spróbować. :)

      Usuń
  8. Z kawą mam podobnie - nienawidzę jej zapachu, jest za mocny, kręci mnie w nosie i chce mi się kichać:P. Ja mam tylko jedne basiowe imię :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, moja mam zaś nałogowo ją pija.
      Ale za to ładne ;)

      Usuń
  9. Ja też lubię oglądać Dumę i uprzedzenie i nie bardzo umiem gotować, ale jak trzeba to coś prostego zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz to ubóstwiam, ale jedynie wersję z 1995 roku :) Coś prostego czasem i mi wyjdzie, dodam jednak czasem :)

      Usuń
  10. Mmm gorąca czekolada dużo smaczniejsza od kakao. :)
    I ja też lubię czekoladę z orzechami.. ale tylko z laskowymi.
    Którą wersję Dumy i uprzedzenia uwielbiasz oglądać? Mi się strasznie spodobała ta z 2005 roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kakao też ujdzie. ;)
      Oglądałam obie, ale uwielbiam wersję 5 h, z 1995 roku, tzn. serial :)

      Usuń
  11. Siatkówka <3

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałabym ogromny problem z wymyśleniem "50 faktów o mnie". ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W końcu ktoś, kto podobnie jak ja nie lubi kawy. I kapci.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz czytam, że coraz więcej takich ludzi. :D
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Hej,
    chciałabym Cię serdecznie zaprosić do mojej rozdawajki półrocznicowo-mikołajkowej. Do wygrania bardzo atrakcyjna książka, a zadanie konkursowe prościutkie. Wpadaj tutaj: http://malinowe-wspomnienia.blogspot.com/2013/11/rozdawajka.html
    Pozdrawiam
    Salwinia

    OdpowiedzUsuń
  15. *.* Musimy kiedyś zagrać w "Hirołsy" :DDD!!! Jejku, pierwszy raz spotykam dziewczynę, która lubi tę grę ;3! Po prostu kocham Cię, to moja najulubieńsza seria gier komputerowych ;p!

    Wow, jak dużo tych faktów musiałaś wymodzić ;D. Zadanie do prostych nie należało, ale jakoś się wywiązałaś :P. Jednak muszę Cię zasmucić, ale w drugiej klasie fizyka jest jeszcze gorsza, już nie mówiąc o matmie, która z mojego ulubionego przedmiotu stała się moją zmorą :). Aczkolwiek na szczęście zamiast fizyki wybrałaś biol-chem... w sumie to też nie jest najlepszy wybór :D. A w zasadzie nie najprostszy ;p.

    Pozdrawiam ciepło :*!
    Melon

    P.S.: Spaghetti ;3!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja poza sobą znam jeszcze jedną. ;)

      Trochę ich było, można na nowo poznać siebie. :) Ja nie będę miała fizyki, nowa podstawa programowa. ;) Z biologią sobie poradzę, gorzej chemia, bo nauczycielkę mam szaloną... ;P

      Również pozdrawiam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński