Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka


Zapraszam na wczasy do pensjonatu Trzy Kuzynki!

"Sądzimy po pozorach, łatwo i często oceniamy. Tymczasem nie wszystko jest tym, czym się wydaje."

Pozory zawsze mogą mylić. Poznajemy kogoś, wydaje się miły, lecz kolejnego dnia wbija na przysłowiowy nóż w plecy. Zawsze coś może się zmienić, często nawet tego nie zauważamy. A co się tyczy ludzi może też zawierać przedmioty, nawet miejsce. Pamiętaj nie wszystko, co ocenisz na pierwszy rzut oka, będzie takie samo po chwili, kilku dniach, czasem skutki będzie można wychwycić dopiero po kilku latach.Czasem nie warto wierzyć pozorom, bo one mogą nas zgubić.

Dla Felixa, Neta i Niki miały to być spokojne ferie, sponsorowane przez ministerstwo, mieli żyć spokojnie, odpocząć, nie rozwiązywać żadnych zagadek, mieli się nie udzielać i spokojnie czekać na rozwój wypadków  w skrócie mieli nie robić tego, co zawsze. Jak pewnie podejrzewacie nie udało im się. 
Ferie od początku nie okładały się po ich myśli, najpierw autobus długo sie spóźniał, potem przyjechał jakiś rzęch, który miał ich dowieść na miejsce. Młodzież miała jechać do pensjonatu Trzy Kuzynki, niedaleko miasteczka Lolków, dom w którym zamieszkali od razu wydawał im się dziwny, stał osamotniony pośród drzew, wszystko w nim mówiło, że jest z nim cos nie tak. Jak długo przyjaciele zdołają udawać, czy to normalny dom, ze ich zimowisko jest jak najzwyklejsze, a wszystko, co się dzieje da się racjonalnie wytłumaczyć? 

Ten tom zostanie chyba moim ulubionym. Zagadka goni zagadkę, każdego dnia odkrywamy z bohaterami nowe fakty, które niestety przybliżają przyjaciół do jeszcze większej ilości zagadek. Ta cześć aż pęka od przygód, czytając nie nudziłam się, a gdy tylko oderwałam się od lektury wracałam co chwila do niej myślami, to chyba musi świetnie  świadczyć o książce. 
Ta książka różni się od reszty, gdyż autor postanowił trochę dodać do niej dreszczyku, przyznam, ze najlepiej czyta sie ją nocą, w ciszy, gdy wszystko można sobie wyobrazić, na pewno nie jest ona straszna, ale w nocy czytało mi się ją lepiej, podchodziłam do tego bardziej obrazowo. Chyba nie oceniłabym jednak książki jako horror, bo jak już wspomniałam nastraszyć mnie nie nastraszył. Historia działa jednak na wyobraźnie. Czyta się ją bardzo przyjemnie. 

„-Ciekawość to pierwszy stopień do drugiego stopnia ciekawości - odparł Felix. - A klika stopni dalej są regularne kłopoty.”

Książka obfituję w nowych bohaterów. Oczywiście nasza ulubiona paczka zawsze jest na pierwszym planie, ale dochodzą nowe, niezwykle postacie, wiele z nich bardzo polubiłam. Regina długo nie mogłam jej rozgryźć, o co jej chodzi, pytałam samą siebie, zachowywała sie dość dziwnie, ale w sumie ją polubiłam, bo byłą taka niezwykłą, jakby oderwana od rzeczywistości przyjaciół  Kolejną bohaterką jest Laura, na początku też ją podejrzewałam o jakieś niecne sprawki, ale okazała się miłą, przyjemną dziewczyną, dobrze, że z kimś się zaprzyjaźniła. Reszty feriowiczów, jakoś szczególnie nie polubiłam, konkurencyjna paczka, na początku byli lekko intrygujący,a  ich wątek rozwinął się później, ale i tak nie wpłynęło to na ich punktu "fejmu", jak to mówi Net. 

Co dla mnie było najlepsze w tej książce, co wyróżnia ją od reszty? Na pewno temat, na coś takiego jeszcze autor nie wpadł, ten pomysł był strzałem w dziesiątkę. Pozytywnie zaskoczyła mnie zmiana Neta, oczywiście nadal był lękliwy, żartobliwy, ale zaczął opiekować się Niką, bać się o nią, zaimponował mi. Wiem, że jego lękliwość jest, była i będzie, na szczęście pozytywne cechy górują u tej postaci. Wątek miłosny ten się trochę rozwinął, co bardzo mnie cieszy, nowa koleżanka Felixa wydaje się miła, mam nadzieję, że ich wątek nie zakończ\y się w tej części. 

Uważam, że ta książka należy do jednej z najlepszych z serii, warto ją przeczytać. Nowe miejsce, zaskakujące zwroty akcji, historia z dreszczykiem i lekki miłosny galimatias to mieszanka wybuchowa. Dla mnie bomba! Na pewno sięgnę po kolejną część. 

Ocena 10/10


Autor: Rafał Kosik
Tom: VII
Wydawnictwo: Powergraph
Ilość stron: 464
Cena: 36,90zł
Data przeczytania: 2012-12-30
Skąd: biblioteka publiczna

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Kusi, kusi :). I nieźle jej to idzie. Teraz się waham, czy po tę serię nie sięgnąć... Historia z dreszczykiem :D? Hmm...

      Miłego dnia!
      Melon

      Usuń
    2. taki leciutki dreszczyk na pewno był ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam serię pana Kosika :3 "Trzech kuzynek" jeszcze nie czytałam, ale moja kuzynka :D ma, więc od niej pożyczę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński