Początku są często przykre, a szczególnie już te książkowe, jednak zawsze możemy liczyć na szczęśliwe zakończenie, prawda? Nawet jeśli nie, to przecież bajki dla dzieci z tego słyną z szczęśliwego zakończenia, prawda? No powiedźcie, że tak! Nie będę oszukiwać siebie i Was, nie zawsze tak jest, nawet w bajkach. A już szczególnie w bajkach takich jak ta. Wioletka, Klaus i Słoneczko są szczęśliwym rodzeństwem, mają kochających rodziców, przyjemny dom i lubią spędzać ze sobą czas. Mają wszystko, co jest potrzebne do szczęścia, ale nie na długo. Podczas zabawy na plaży spotykają przyjaciela ich rodziców, a pamiętają go dlatego, że ich rodzice zawsze pozwalają im spędzać czas z dorosłymi. Jednak to nie było w tamtej chwili najważniejsze, widać było, że znajomi jest czymś zmartwiony. Dzieci nie wiedziały jednak czym. Wieść przyszła szybko. Okazało się, że ich rodzice nie żyją. Ale to był dopiero początek... Przyznam się, że trochę późno się za nią zabrałam, ale usłyszałam o ni...