2021 z kpopem: marzec (2021)

 Czas na mój spis nowinek ze świata muzyki, miłego czytania!

Miesiąc rozpoczęli ATEEZ :D 1 marca wyszedł ich nowy mini album "Fever part2". Kupiłam oczywiście, bo uwielbiam ten zespół. "I'm the one" kolejny raz jest mocnym title, który przypadł mi do gustu i który naprawdę mi się spodobał. Do tego wizualnie, perfecto! Yeosang na miniaturce, o to walczyłam. 


Kolejny zespół, który ostatnio skradł moje serce to Ciipher, właściwie ich główny raper - Tag, po występie w HSR4. "I like you" ma przyjemny, słodki rytm, tak wyróżniający się w ostatnich debiutach i osobiście przypominający mi debiut TXT.  


Jedno, jeśli nie moje ulubione wydanie z tego roku, to album DPR IANa, serio słucham go na spotify tak często, że zawsze jest w topce najczęściej słuchanych. Album promował kawałek "Nerves" i uwielbiam go całkowicie! Cały album słucham w zapętleniu. 


Jessi jest królową zaskakujących brzmień, tak różną od tego, co wydawane jest w Korei. Naprawdę ją lubię, a już szczególnie po tym jak zaczęła prowadzić show swoje i zapraszać gości.  Jej nowy kawałek ma power i dobrze pokazuje jej charakter.


Ode mnie to chyba tyle, reszta piosenek jakoś nie była przeze mnie zapetlana w marcu, więc nie znalazły się na liście. Czekam na nowe wydania BTS i TXT, bo są zapowiedziane. 

Komentarze

Publikowanie komentarza

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Drama time: Color Rush (recenzja)

Chwila dla widza: Bridgertonowie (recenzja)

2020 z kpopem: lipiec