niedziela, 18 września 2016

Pozytywna niedziela: Babeczkowa wyliczanka

Cześć,
TAGi nie są czymś, co uwielbiam robić, jednak ten pomysł jest inny. To trochę taki ranking największych ciach literatury, najsłodszych chłopaków i naszych ulubieńców. O takim rankingu myślałam od dawna, więc za nominację dziękuję Boook Reviews :)


Źródło


Babeczkowa wyliczanka to właściwie TOP5 ulubionych bohaterów książkowych. W głowie od razu miałam zbyt wielu cudownych chłopaków, ale spróbowałam jakoś wybrać tych naj, naj... ;)

Źródło
1. Ciasto
To musi być solidna podstawa, coś niezbędnego. Na to miejsce wskakuję więc niedościgniony detektyw Sherlock Holmes. Do tej pory czytałam tylko jeden krótki zbiorek opowiadań, ale zaznajomiona z serialem i filmami wiem, że to idealny wybór na to miejsce. Z tak znakomitym, sławnym detektywem na pewno nie zginę!






2. Bita śmietana
Uważam, że to sama słodycz, a gofry z bitą śmietaną... O czym to ja? Ach tak! Sądzę, że w tym miejscu powinien się znaleźć uroczy, pełen lekkości chłopak, który żartem osłodzi każdy dzień. Dlatego właśnie wybrałam Leviego (Art&Soul), który zawsze potrafił powiedzieć jakiś słodki matematyczny żarcik i porażał optymizmem.


Źródło
3. Lukier
Kolejny słodziak musiał się tu znaleźć. Obserwowałam go jak dorastał, uwielbiałam jego przygody. Sądzę, że gdybym ja była młodsza, a Percy rósł szybciej na kartach powieści, to z tego coś mogłoby być. Na razie jednak z Percy Jacksonem łączy mnie ogromna przyjaźń, oddanie i chciałabym wciąż czytać o jego przygodach! A już na pewno marzę, by spotkać go w prawdziwym świecie, może autor ma jakieś wtyki, skoro z nim pisał książkę...





Źródło
4. Posypka
Coś dodającego słodyczy lub pikanterii, kolorowe, różnorakie. Najlepiej pasuję mi do Jace'a mojej pierwszej książkowej miłości. Powieść Pani Clare bez jego arogancji i sarkastycznych wypowiedzi nie byłaby taka sama! Wzdychałam do niego od pierwszego do ostatniego tomu, nie ważne, czy umazany demoniczną posoką, czy przebywający w oranżerii, Jace jest cudowny!






https://pl.pinterest.com/HollyNoelle1987/stud-muffins/
5. Wisienka
Na koniec coś, co wieńczy całą babeczkę. Uścieleniem wszystkich moich wymagań u mężczyzn będzie właśnie ta postać, dlatego pozostawiłam go na sam koniec. O kim mowa? O Darcym, moim ukochanym Darym z powieści Austen! Początkowo arogancki, skryty, powoli zmieniający twarz, kochający... Ojej nad jego klasą mogłabym się rozwodzić godzinami. Nieznający Dumy i Uprzedzenia powinni od razu to zmienić!


Na dziś z mojej strony to tyle, jeśli chcesz wziąć udział w zabawie to zapraszam!
Aż zgłodniałam, pisząc ten post...

11 komentarzy:

  1. "Dumę i uprzedzenie" chyba kiedyś oglądałam. Nie czytałam jeszcze żadnej z książek, o których wspomniałaś we wpisie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ przyjemnie się taki ciasteczkowy post czyta i ogląda! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sherlock <3 Percy <3 Jace <3 Sama nie wiem czy mogłabym wybrać tylko 5 z "moich książkowych mężów" :D
    Pozdrawiam!
    www.lekturia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle słodyczy, że pewnie aż ciężko by było strawić taką słodkość ;) Jeśli chodzi o Jace'a doskonale rozumie, a pan Darcy nie jedno skradł pewnie serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też od razu nabrałam ochoty na ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jace i pan Darcy <3 W Jasie zakochałam się właściwie całkiem niedawno, bo serię Dary Anioła zaczęłam dopiero w tym roku, jestem świeżo po ostatnim tomie. Z kolei pan Darcy to po prostu ideał faceta, więc nic dziwnego, że znalazł się w tym zestawieniu :D Świetny pomysł na tag!
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna wyliczanka! :D Też kocham Jace'a!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż zrobiłam się głodna po tym tag-u :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa wyliczanka trzeba przyznać. Ciekawy tag ^^
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.