Giba. W punkt
Sława siatkówki Jak pewnie większość z Was wie jestem wielką fanką siatkówki. Śledzę występy naszej reprezentacji, oglądam mecze ligowe, nawet na żywo, do tego z wielką chęcią czytam o siatkówce i o siatkarzach. Dlatego kiedy na księgarnianych półkach zobaczyłam autobiografię Giba. W punkt od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Siatkówka w Brazylii, od kiedy pamiętam, miała się bardzo dobrze. Dopiero jednak w erze trenera Bernardinha tamtejsi gracze stali się potęgą, która wygrywała większość wielkich imprez. Jedną z gwiazd współczesnej drużyny był Giba, przyjmujący, wielokrotnie nagradzany jako najlepszy zawodnik całych zawodów. Wraz ze swoją drużyną zdobył Mistrzostwo Olimpijskie, dwa wicemistrzostwa, a to tylko początek tytułów, jakie ma na koncie. Giba. W punkt to właśnie jego opowieść.