Już zawsze razem
Bez problemów się nie obejdzie... Abbi Glines po raz kolejny zaskoczyła mnie pozytywnie! Jeśli pamiętacie to w ostatniej recenzji trochę narzekałam, na bohaterów, na schematyczność... Nie wiem, czy teraz trafiłam na lepszy okres, ale kontynuacja historii Reese i Mase'a zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Już zawsze razem doskonale mnie rozluźniło i sprawiło, że chcę więcej... Reese odlazła ojca, jednak demony przeszłości wciąż są gdzieś obok i nie pozwalają jej na pełnię szczęścia. Związek z Masem uznaję za jedną z najlepszych rzeczy, jaka jej się przytrafiła, jednak chcę odnaleźć siebie i robić coś, by się rozwijać. W nowej pracy spotyka przystojnego i tajemniczego chłopaka, który chcę spędzać z nią coraz więcej czasu, a ona nie mówi o tym chłopakowi. Obok Mase'a zaś wciąż kręci się zadurzona w nim niby-kuzynka, czego on nie dostrzega. Czy ich związek przetrwa te próby?