Krew elfów
Historia pewnej niespodzianki Pewnie już zapomnieliście, ale w zeszłe wakacje miałam okazje czytać zbiory opowiadań naszego rodzimego autora Andrzeja Sapkowskiego. Nie spodziewałam się, że wywołają one u mnie tak pozytywne emocje i po prostu mnie zainteresują. Nie mam pojęcia, dlaczego tak długo zwlekałam z rozpoczęciem prawidłowej wersji cyklu o "Wiedźminie", naprawdę nie mam pojęcia. Ważne jest, że udało mi się to właśnie teraz. I oto przed Wami recenzja książki "Krew elfów". Wydarzenia, które było mi dane poznawać w opowiadaniach teraz zaczynają nabierać istotnego znaczenia. W jednym z nich mieliśmy okazje dowiedzieć się, że poprzez przeznaczenia Geralt miał otrzymać Dziecko Niespodzienkę. Była nim księżniczka Cintry - Ciri. Tam zostały nam przybliżone okoliczności całego zajścia, tu zaś mamy już obraz szkolenia i nowego życia małej księżniczki. Jej losem jednak nie jest zostanie wiedźminem, a uczestnictwo w czymś większym. Jednak postaci to nie tylko Ger...