Posty

Wyświetlam posty z etykietą Carina Bartsch

Zima koloru turkusu

Obraz
Oczy koloru turkusu, które zawróciły w głowie pewnej studentce... (tak to o nich jest ta historia) Emely nie może uwierzyć, minął tydzień, a Elyas nie nęka jej, nie odwiedza, nie komentuje jej zachowania, nie rozmawia z nią, nie dzwoni, nie pisze, nie spotyka jej. Wszystko tak jak sobie wymarzyła. Tak jak chciała... Jednak skąd to dziwne uczucie, że tak wcale nie powinno być? Luca też przestał wysyłać jej maile, czyżby obaj w tym samym czasie stracili nią zainteresowanie. Czy to możliwe? "Zima koloru turkusu" była/jest jedną z tych jesiennych premier, które wyczekiwałam z ogromną niecierpliwością. Nie będę ukrywać, że zakochałam się w głębokim głosie i mocnym spojrzeniu turkusowych oczu Elyasa. Nie mogłam doczekać się dalszego rozwoju jego relacji z Emely. Kolejnym aspektem, który zachęcał do poznania dylogii był udział w akcji Pomiędzy latem a zimą   (do której zaprosiła 9 innych blogerów oraz mnie Pani Marta z wydawnictwa Media Rodzina) , w której choć na chwilę...

Lato koloru wiśni

Obraz
Od miłości do nienawiści i z powrotem Miłosne rozczarowania potrafią na długo pozostawić ślad w naszym sercu, odbić się w naszej duszy i nie pozwolić na szczęście. Są jak cierń, który tkwi głęboko i nawet przy najdrobniejszym ruchu kłuje i pogłębia ranę, którą zadaje. Nie pozwala zapomnieć i wciąż przypomina o sobie. "Większość ludzi ukrywa się za maskami z obawy przed zranieniem." Lato od zawsze kojarzyło mi się ze słońcem, ciepłem, wszystkim, co przyjemne i wolne od trosk. Teraz jednak po przeczytaniu powieści niemieckiej pisarki - Cariny Bartsch , będzie mi się kojarzyła również z czymś innym. A dokładniej z "Latem koloru wiśni" .

Wejścia