czwartek, 16 lutego 2017

Pod presją - Michelle Falkoff

Być najlepszym

Każdy ma w życiu jakiś cel, do którego dąży, który chcę osiągnąć. Dla Kary najważniejsze były stopnie, zawsze starała się być najlepsza, zyskać najlepsze wyniki z egzaminów, by dostać się na dobrą uczelnię. Odkładała wszystkie przyjemności na później, przyjaciółki odstawiła przez problemy z cerą, stała się samotna. Mimo to wciąż miała problemy z zaliczeniem testu, który torował jej drogę na studia. Postanowiła sięgnąć po pomoc i wtedy właśnie się zaczęło...

Początek powieści Michelle Falkoff nie wróżył takiej lektury, jaką otrzymałam. Nie spodziewałam się, że Kara okaże się jednak tak pozytywną postacią, powieść będzie pełna nadziei i optymizmu, a dzięki szantażyście trochę przypominała mi Pretty Little Liars, a nawet trochę jakoś powieść detektywistyczną. Pod presją okazało się więc nie tylko powieścią o problemach nastolatków, co można było wyczytać z opisu, ale również doskonałą rozrywką.

Jeśli już opis i przedmowę mamy za sobą, pierwsze na co chciałabym zwrócić uwagę to główna bohaterka. Kara to dziewczyna, której po zapoznaniu się z pierwszymi dwoma-trzema rozdziałami nie spodziewałam się polubić. Panna Idealna, która zniszczyła przyjaźń przez problemy z cerą, przez sekrety, które stały się barierą dla jej przyjaźni. Szybko jednak zmieniłam o niej zdanie, gdyż okazała się kimś innym niż można się było spodziewać. Próbowała naprawić błędy, a także stać się kimś lepszym.

Wielu bohaterów, których poznajemy w powieści tak jak ona stawało się coraz lepszymi ludźmi i ciężko było kogokolwiek obwiniać o ich wcześniejsze czyny, po prostu zbłądzili. A skoro o tym mowa, napisałam, że nie to powieść tylko o problemach nastolatków, ale to właśnie to jest trzonem fabuły. Pierwsze zauroczenia, przyjaźnie i ich straty, różne poglądy na różne sprawy, które zmuszają do podążania inną drogą, a także chęć dostania się na najlepsze uczelnie, jak najlepsze napisanie testów... Można by tak długo wymieniać, jednak meritum tego jest to, że to książka dla nastolatków i o nich, nie idealnych, nie ludziach, którzy nie popełniają błędów, ale o realnych młodych ludziach, którzy błądzą.

Wspomniałam wcześniej również o wątku szantażysty. Był naprawdę intrygujący, wraz z bohaterami powoli, jak po nitce poruszaliśmy się do rozwiązania i odkrycia tożsamości sprawcy.  Nie udało mi się samej odkryć winowajcy, więc jego tożsamość była dla mnie ogromnym zaskoczeniem, naprawdę ciekawe rozwiązanie.

Autentyczność powieści, prosty język i dobre zarysowanie postaci, z którymi można się utożsamiać sprawiło, że lektura Pod presją, mimo dość mrocznego tytułu, wydała mi się lekka i intrygująca. Czuję się zachęcona do innych książek autorki, spodziewam się równie dobrych, wciągających i intrygujących historii.
Ocena: bardzo dobra [5/6]

 

Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu Feeria Young! 
Autor: Michelle Falkoff
Tom: -
Wydawnictwo: Feeria Young
Ilość stron: 320
Cena: 34,90zł 
Data przeczytania: 2017-02-14
Skąd: własna biblioteczka

6 komentarzy:

  1. Zapowiada się ciekawie, z chęcią zapoznam się z tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele osób dodaję tą książkę z dobrą oceną więc sama chyba się na nią skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to druga pozytywna recenzja tej książki i coraz bardziej mam na nią ochotę. Tylko bym nie zapomniała o tym tytule... :P

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mieszane uczucia co do tej książki, ale może kiedyś się skuszę :)

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygrałam ostatnio egzemplarz tej książki i już nie się mogę doczekać aż ją przeczytam. :D
    Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.