English matters: New York - The city that never sleeps, How to travel for less


Cześć,
dziś przychodzę do Was z podwójną recenzją. Chciałabym przedstawić Wam dwa specjalne numery English Matters. 18 opowiada o podróżowaniu, a dokładniej How to travel for less, zaś 19 o Nowym Jorku - The city that never sleeps. Jesteście zaintrygowani? Przekonajcie się, co na Was czeka ;)


Czas wyruszyć do Miasta, które nigdy nie śpi... Wielkiego Jabłka... To jedne z ciekawostek na temat  Nowego Jorku, które można poznać już w pierwszej części This and That. Poza ciekawostkami można też zobaczyć symbole miasta i poczytać o nowojorskiej karcie wstępu(o której mowa też w drugiej gazetce).

Kolejny dział People and Lifestyle tym razem zawiera kilka artykułów. Doskonale wiecie, że w Nowym Jorku kręciło się i wciąż kręci się wiele filmów i seriali, właśnie dlatego w magazynie znajdziemy artykuł o Seksie w Wielkim Mieście, niestety serialu nie oglądałam, łatwiej by było z Friends... Następny artykuł dotyczył faktów i mitów o Nowym Jorku, część tę można by połączyć z wywiadem z Ewą Buono od 15 lat mieszkającą w mieście. Czym byłoby miasto bez wielkich gwiazd? The Biggest of the Apples mówi o zaledwie kilku postaciach, które są Nowojorczykami i osiągnęły wielki, międzynarodowy sukces, czego przykładem może być reżyser Woody Allen.

W tym wydaniu dział Culture opowiadał o dwóch historycznych wydarzeniach. Historii Nowego Jorku, ludziach, którzy go stworzyli, a także tym jak łączyły się jego tereny, by wyglądał tak jak dziś. Kolejny artykuł dotyczył ataku na Word Trade Center, o tym, co działo się z ludźmi i jak miasto musiało poradzić sobie z tragedią.

W dziele Travel pokazano nam dwie strony miasta. Większość, tak ja pewnie, spodziewała się opisu miejsc, które warto zobaczyć w mieście, ale poza tym, dla kochających przyrodę również pokazano miejsca przyrodnicze, które mogą zaskoczyć swoim pięknem i różnorodnością.  Prawdziwe cuda!

Następnie nauczyłam się miejskiego żargonu, kiedy podróżowałam żółtą taksówką w Conversation Matters do miejsc, które w mieście warto odwiedzić, klubów, restauracji i nie tylko, by spędzić wolny czas(Leisure) interesująco. Na koniec zaśpiewałam z Lennym Kravititzem i wiele się dowiedziałam na temat języka z tekstu jego piosenki The Lady New York.

Jak dla mnie najnowszy numer specjalny English matters to strzał w dziesiątkę. Kocham poznawać historię, a w głównej mierze właśnie o tym opowiadał ten numer, dodatkowo New York to miasto, które chyba każdy chciałby poznać...



By jednak wyruszyć do Wielkiego Jabłka musimy jeszcze nauczyć się jak podróżować mądrze i co ważne tanio, pomocą może być dla nas kolejne wydanie specjalne How to travel for less. W klimat odkrywców pomaga się wczuć pierwszy z artykułów w dziale This and That Interesting Explorers, który przybliża nam postaci kilku odkrywców. Poza tym już na starcie mamy przydatne zwroty i słowa bez których ciężko byłoby się obyć.

Po raz kolejny rozdział Lifestyle jest obszerny. Po pierwsze dowiedziałam się z niego jak sprytnie wybierać zakwaterowanie, nawet za darmo, w domach innych ludzi, hostelach, a także dzięki stronom internetowym nocować codziennie w innym miejscu, dla chcącego nic trudnego. Poza powyższymi radami English matters wskazuje też ciekawe aplikacje ułatwiające podróżowanie(mapy), udostępniane zdjęć i wrażeń z podróży. Następnie możemy przeczytać o przydatnym wyposażeniu, nowinkach technologicznych, ale nie tylko. Mnie szczególnie robawiła kurtka z masą kieszeni, by nie płacić za bagaż na lotnisku. Jak wszyscy doskonale wiemy podróżowanie jest kosztowne i tu nie można się oszukiwać, na szczęście tu też znajdziemy kilka rad jak podróżować za mniej, co obiecywał tytuł numeru. Ostatnim artykułem w tym dziele był wywiad z Karolem Lewandowskim, twórcą bloga Busem przez świat oraz podróżnikiem.

Kolejna rozległa część to Place, gdzie można przeczytać na temat podróżowania w UK dla ludzi z zagranicy, m.in. uwzględniono jedzenie na mieście, transport, czy wizyty w muzeum. Chcecie mieć piękne ciało i oczyszczony umysł? Może czas na zdrowe wakacje? Obozy fitnessu, wycieczki rowerowe, serfowanie i przede wszystkim oszczędzanie połączone z wizytą pięknych miejsc... Może to coś dla Ciebie? English matters przygotował też wakacje dla leniwych i listę ciekawych miejsc do zobaczenie w Hiszpanii. Jeśli nie Hiszpania to może magiczna Macedonia? Co warto zobaczyć, co oferuje się turystą, jacy są Mecedończycy, to wszystko znajdziecie w artykule.  Ostatni w tym dziale znalazł się spis muzycznych festiwali, które warto wybrać na wakacyjną przygodę.

Zbliżając się ku końcowi trzeba trochę porozmawiać. Conversation Matters pomoże Ci przekazać komuś, gdzie ma iść, a Tobie pomoże odnaleźć kierunek w obcym miejscu. Na sam koniec część, po której ślinka cieknie, coś dla łasuchów, co je się w różnych częściach Europy. Aż zrobiłam się głodna...

Sądzę, że ten numer jest idealny dla kochających podróże i szukających nowych miejsc i form, by spędzić wolny czas. Znajdziecie tu wiele trików i sprzętu, który pomoże Wam i sprawi, że wakacje przeminą bez stresów.


Czy Wy również czytacie gazetki językowe? Lubicie taką formę nauki? :)

Komentarze

  1. Drugi numer bardziej mnie zainteresował, ale i tak pewnie bym za wiele z niego nie zrozumiała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę nad tym żeby się skusić na taką gazetke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który numer bardziej Cię zainteresował? :-)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Mam już u siebie te wydania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Tobie też się spowodowały? :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Tak stwierdzam, że pora chyba najwyższa popracować nad angielskim :) od studiów go prawie nie używam i zaczynam czuć braki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już na studiach niewiele pracuje, pomysł popieram :-D

      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam za dużo kontaktu z angielskim, bo w szkole uczyłam się niemieckiego, ale czuje, że języków nigdy za mało. Może sama się go zacznę uczyć. Zawsze może się przydać. ;)
    Buziaki. ;**

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs na Mikołajki!

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński