wtorek, 31 maja 2016

Podsumowanie maja


Witam Was serdecznie,
nastał koniec maja, miesiąca, który przyniósł mojemu życiu wiele zmian i nowych doświadczeń. Oczywiście był to miesiąc matur, którego mam nadzieję poszły mi nieźle, skończyłam szkołę, z wyróżnieniem. W międzyczasie byłam w kinie na jednej z najbardziej wyczekiwanym przeze mnie premier roku, czyli na Civil War, sama pojechałam pociągiem do Warszawy i uczestniczyłam w targach książki, pierwszy raz byłam w kinie 6D... W skrócie: działo się!

poniedziałek, 30 maja 2016

Nie tylko książki: English Metters, Świat na dłoni


Cześć,
dziś po raz pierwszy przychodzę do Was z nowym cyklem. :) Będzie on obejmowałam inne recenzje niż zazwyczaj, będę pisała o magazynach, które poznam lub komiksach, bo na targach kilka z nich nabyłam. :) Od dawna chciałam napisać Wam coś na ten temat, a teraz otrzymałam dwa ku temu motywy. Jednym z nich są najdłuższe wakacje, drugim zaś rozpoczęcie współpracy z wydawnictwem Colorful Media. :)

sobota, 28 maja 2016

Ścieżki życia - Book Tour

Po życie składa się z wyborów

Życie każdego z nas jest inne. Sami je kształtujemy, nadajemy mu fakturę... Poprzez swoje decyzję, które są niczym pojedyncze ścieżki na rozdrożu, obieramy kierunek w jakim mamy podążać. Życie to sztuka wyboru, nie ma się z tym nie zgodzić.

Obyczajówek nie czytam. Kojarzą się mi się ze schematyczności, nijakością, kobietami zakochującymi się na zabój w idealnych facetach... Ogólnie wydawało mi się, że jak przeczytam jedną to już poznam wszystkie. A już szczególnie moje przemyślenia przenosiłam na polskie autorki tego gatunku. W najdłuższe w moim życiu wakacje postanowiłam jednak spróbować. Może się uda...

piątek, 27 maja 2016

Na przekór nocy

Nie zważając na przeciwności

Życie nie jest pasmem jedynie szczęśliwych wydarzeń. Chwile radości, które chcemy by zawsze były z nami, które chcemy ukrywać w zakamarkach pamięci, zawsze zachować w pamięci,są przeplatane przez momenty trudne, stawiające nas przed wyzwaniem. Są to próby, które nas wzmacniają, które jeśli się nie poddamy, sprawiają się, że stajemy się silniejsi, wytrwalsi, że dorastamy.

"Czasem trudno zapamiętać dobre chwile."

Lucille nagle musiała dorosnąć. Jej ojciec zachorował psychicznie, matka wyjechała, nie mogąc sobie z tym poradzić.  Dziewczyna została sama z młodszą siostrą i sprawami, które dotąd wcale nie zaprzątały jej głowy. Wciąż nie jest pełnoletnia, więc nie chce zdradzać nikomu dorosłemu tego, w jakim jest położeniu. Zwierza się jedynie swojej najlepszej przyjaciółce, ona zaś swojemu bratu bliźniakowi, w którym zadurzona jest Lucille. Razem próbują udawać, że świat dziewczyny nie wali się w posadach...

środa, 25 maja 2016

Przedpremierowo: Calder. Cena odwagi


Premiera: 15 czerwca


Po części chwast, po części kwiat

Każdy z nas ma w sobie ukrytą siłę, która pozwala mu żyć, stawiać czoła przeciwnościom, przeszkodom. Siłę, która pozwala iść dalej z podniesionym czołem. I znów, i znów, i znów próbować...
Obrazując to dokładniej wyobraźcie sobie chwast. Rośnie on pośród innych roślin, niechciany, wyrywany, usuwany... Ale wciąż wraca, rozprzestrzenia się. Nie poddaje się. Konkuruje z innymi roślinami. Walczy o siebie. Wtedy staje się silniejszy. 

Takim chwastem, a właściwie chwastami są główni bohaterowie powieści Mii Sheridan. Pisarkę poznałam, dzięki czytaniu Stinger. Żądło namiętności.Wiem, że po tytule możecie sądzić, że to zwykły erotyk, ale ta powieść naprawdę nie opiera się jedynie na kwestiach seksualnych, a niesie coś więcej. I właśnie to coś tak zaskakuje.  W powieści Calder. Narodziny odwagi pisarka po raz kolejny pokazała nam coś, tym razem znane już od początku, co wzbudza niepokój, lęk i strach, coś, co we współczesnym świecie nie powinno mieć miejsca...

poniedziałek, 23 maja 2016

Reguła myśli

Pobudka była szokiem. 

Wyobrażam sobie jak Micheal wstaję, patrzy w lustro i nie wierzy w to, co widzi. To on i nie on. Czym właściwie było jego życie? Kim był? Zakończenie poprzedniego tomu było dla mnie wielkim szokiem, dlatego od razu chciałam przeczytać ten tom, by dowiedzieć się, co dalej. Ale zdradzić Wam tego nie mogę. Nie wiem, czy czytaliście poprzedni tom, a chcę Was do tego zachęcić. W recenzji więc tę najbardziej istotną kwestię pominę, jakby nie istniała i skupię się na ogólnym zarysie fabuły, który jednak w tym tomie był jednocześnie podobny, ale również inny. 

Reguła myśli to już kolejna z czytanych przeze mnie książek Jamesa Dashenra, zaczęło się od Więźnia labiryntu, podążając przez kolejne tomy, prequel, a teraz zaczęłam przygodę z nową serią. Doktryna Śmiertelności zapowiada się ciekawie, odpowiednia dla trochę młodszego odbiorcy, ale nie wiem, czy nie trzymająca poziomu bardziej niż poprzedni z cykli. Tutaj tom drugi, o którym dziś Wam napiszę, trzyma poziom pierwszego, sprawia równie wiele przyjemności i pozostawia równie wiele pytań. 

niedziela, 22 maja 2016

Pozytywna niedziela: Wrażenia po targach



Cześć,
obiecałam Wam, że dodam dla Was wrażenia z targów, dziś jestem wykończona, ale tworzę, a co z tego wyjdzie zaraz się dowiemy. ;) Na wstępie zaznaczę, że na targach byłam trzy dni, na niedzielę nie mogłam już zostać, gdyż miałam rodzinną 18, więc rano wracałam pociągiem. Jestem padnięta!

piątek, 20 maja 2016

Chwila dla widza: serial "And Then There Were None"



Dziesięciu małych żołnierzyków

Doskonale wiecie, że moją ukochaną autorką kryminałów jest Agata Christie, nie bez powodu okrzyknięta przecież ich królową. Do tej pory zapoznałam się z kilkudziesięcioma jej dziełami, a większość z nich urzekła mnie swoim pomysłem. Był jednak jeden tytuł, który wprost wbił mnie w fotel i całkowicie zaszokował. Nawet po jego skończeniu, miałam przed oczami, wielki znak zapytania, a dopiero dopowiedzenia autorki wyjaśniło mi całą sprawę.

Kryminałem tym jest dobrze Wam pewnie znany tytuł I nie było już nikogo, czy też jak wspomniałam w tytule posta Dziesięciu małych żołnierzyków(ewentualnie Murzynków). Po takim wstępie nie będzie dla Was pewnie zaskoczeniem, że gdy w grudniu dowiedziałam się o trzyodcinkowym serialu And Then There Were None BBC, który ma wyjść pod koniec roku, byłam przeszczęśliwa.

środa, 18 maja 2016

Art&Soul

Dwie dusze

W mojej głowie tytuł powieści brzmiał bardzo poetycko. Sztuka i dusza, tak na początku go przetłumaczyłam. Później dowiedziałam się też, że oznacza projekt łączący muzykę i sztukę właśnie. Od początku więc książka miała dla mnie duszę. Duszę, którą odkrywałam z każdą stroną, duszę, którą mnie pochłonęła.

"Może nie chodziło o sklejanie złamanych serc. Może chodziło o kochanie pokruszonych kawałków takimi, jakie one były."

"Art&Soul" to piękna historia. Bolesna, pełna emocji, bajkowa, niezwykła. Czytałam ją nie mogąc spać, musiałam ją dokończyć. Gdy o niej myślę mam wiele skojarzeń. Mimo tego, że porusza ciężkie tematy, jest piękna, ma DUSZĘ. Brittainy C. Cherry w swoją historię wplotła tyle uczucia, tyle emocji, że ona wręcz pochłaniała czytelnika. Gdyby nie jej moc, opowieść o tej dwójce nie byłaby tak niezwykła, tak cudowna.

poniedziałek, 16 maja 2016

Przypadkowe szczęście

Wpadli na siebie i już nie mogli o sobie zapomnieć

To miała być przygoda na jedną noc. Bez zobowiązań. Bez uczucia. Po prostu. Jednak splot wydarzeń znów ich połączył. Czy Woods będzie mógł porzucić swoje marzenia zostania prezesem firmy dla dziewczyny, która całkowicie zakręciła mu w głowie? Czy Della będzie wstanie pogodzić się ze swoją przeszłością i dać szansę miłości?

Powieści Abbi Glines są dla mnie doskonałą odskocznią. Czytam je z prędkością niewyobrażalną, a po skończeniu od razu mam ochotę na więcej. Tym razem sięgnęłam, po długo przeze mnie poszukiwany, kolejny tom cyklu Rosemery Beach, jednocześnie pierwszą część cyklu Perfection. Może brzmi to skomplikowanie, ale na końcu recenzji rozpiszę, o co chodzi.

niedziela, 15 maja 2016

Pozytywna niedziela: PuA TAG część II


Cześć, 
dziś zapraszam Was na drugą część TAG, który prezentowałam Was już tutaj. Nie lubię robić TAGów, ale czasem przyda się jakaś odmiana od recenzji. Zapraszam więc na moje odpowiedzi ;) 
Tutaj możecie przeczytać pierwsza część posta: klik!

piątek, 13 maja 2016

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Kapitan Ameryka: Civil War"


Prawdziwe starcie gigantów

Cykl cuda i dziwy miał chronologicznie przedstawiać filmy ze studia Marvela, ale że wciąż wychodzą nowe, to trudno mi wracać recenzjami do tych, które były wcześniej. Zatrzymałam się niedawno na pierwszym sezonie Agentki Carter, a już podążam do najnowszego tworu, czyli Wojny Bohaterów. Tytułu od samego początku nie polubiłam, więc w recenzji trzeciej części przygód Kapitana Ameryki częściej pojawiać się będzie ten oryginalny, Civil War.

Przed seansem miałam spore oczekiwania co do filmu, gdyż poszłam na niego dopiero w środę po premierze. W sieci pojawiła się już masa zachwalających recenzji, na stronach, na które trafiałam nie było narzekania, które towarzyszyło starciu bohaterów DC. Filmów studia DC nie znam, więc nie widziałam bitwy pomiędzy Supermanem i Batmanem, nie spodziewajcie się, więc porównywania tych produkcji. Cała moja uwaga będzie skupiona na starciu gigantów ze świata Marvela.

czwartek, 12 maja 2016

Stosik #45



Dziś miała pojawić się recenzja Civil War, ale nie dałam rady. Nie mam pojęcia, dlaczego ale cały czas kleją mi się oczy i chcę spać, dlatego właśnie pojawi się stosik. Lekki, szybki i z chęcią pochwalę się Wam, co do mnie dotarło. ;) A było tego sporo, część jednak tylko na chwilę, ale o tym zaraz. ;)

wtorek, 10 maja 2016

Duma i uprzedzenie

Świat Jane Austen

Jest coś bajkowego w historiach trudnych miłości. Też tak sądzicie? Zaklęcie rzucone przez złą wiedźmę, walka z potworami, by zdobyć serce ukochanej, zamknięcie w wysokiej wieży, śmierć rozdzielająca ukochanych... Tragiczność i bajkowość idą ze sobą w parze. Jednak tej miłości na przeszkodzie nie stoją żadne mityczne potwory, prastare klątwy, więzienia, czy lochy. Tu przeszkodą są konwenanse, godność, poczucie wyższości, niechęć, a przede wszystkim ogromna duma i nie mniejsze uprzedzenie.

Tak właśnie witam Was w świecie Jane Austen. Od 1 maja 2015 roku mojej ulubionej autorce. Tak, napisałam to oficjalnie, bezapelacyjnie i bez żadnych oporów względem innych wspaniałych pisarek. I tak, napisałam to po przeczytaniu zaledwie jednej książki. I nie, nie mam przez to żadnych wątpliwości. "Duma i uprzedzenie" to powieść genialna, czego dowodem mogą być zachwyty, które wylewają miliony kobiet nawet po tak wielu latach.

niedziela, 8 maja 2016

Mix mangowy #5



Cześć, zapraszam Was serdecznie na jubileuszowy, bo już piąty cykl mangowy. ;) Cieszycie się na poznanie nowych i interesujących tytułów? Ja jestem uradowana, że będę Wam mogła je przedstawić. Zapraszam serdecznie do lektury po dość długiej przerwie(naprawdę dłuuuugiej, nawet nie pamiętam, kiedy był ostatni post).

piątek, 6 maja 2016

Wybierz mnie

Bez książek Abbi długo wytrzymać się nie da...

Abbi Glines jest jedną z tych autorek, których książki, kiedy tylko się ukażą, mają stałych, czekających na nie czytelników i wciąż zyskują nowych. W ubiegłe wakacje ja również dołączyłam do grona fanek autorki i od tego czasu wciąż sięgam po jej nowe powieści. Czyta się je szybko, przyjemnie, a do tego podwójna narracja sprawia, że można poznać dwa spojrzenia na związki bohaterów.

Tym razem, zaraz przed maturą, sięgnęłam po drugi tom cyklu Sea Breeze, którego pierwszy tom mi się spodobał, ale nie zachwycił tak jak seria Rosemery Beach. Nie mogłam być tym zdziwiona, gdyż cykl ten powstał jako pierwszy. Wybierz mnie jednak bardzo chciałam przeczytać, szczególnie z uwagi na postać głównego bohatera, którego poznałam i polubiłam w poprzedniej książce.

środa, 4 maja 2016

Chwila dla widza: drama Playful kiss



Co Patrycja robi przed maturą? Ogląda dramy!

Mój nowy nałóg rośnie w siłę, codziennie ucząc się przerywam sobie czytanie biologii, czy to polskiego oglądaniem jakiejś dramy. Tym oto sposobem skończyłam kolejną. Chore? Może, ale nic na to nie poradzę. Tym razem skusił mnie opis, który zapowiadał historię, jaką uwielbiam. Nie mogłam się powstrzymać, by nie zobaczyć Playfull Kiss w całości, gdyż już pierwszy odcinek był kosmiczny i niesamowicie zabawny. Ale o czym jest ta drama? Już piszę poniżej.

poniedziałek, 2 maja 2016

Ciekawość pierwszym krokiem do...

... książek i nie tylko ;)


Tym razem nie pierwszego, a drugiego dnia miesiąca możecie przeczytać post z zapowiedziami. ;) Po raz kolejny wydawnictwa nas nie oszczędzają, mimo to zdecydowałam się wybrać "tylko" 10 książek, które mnie zainteresowały najbardziej. Kilka z nich to mój plan zakupowy na targi w Warszawie. Ktoś będzie? :)