Podsumowanie lutego

Cześć,
tu już drugie podsumowanie roku. Ale ten czas leci, nieprawdaż? Zostały mi dwa miesiące do matury. Coraz bardziej się boję, ale może jakoś dam radę. Może... Stres jest coraz większy, więc gdy uporam się z książkami recenzenckimi, robię sobie przerwę, od bloga, od czytania, czas na najintensywniejszą naukę. Mam nadzieję, że gdy do tego dojdzie zrozumiecie. :)



Ten miesiąc upłynął mi dość szybko, bo to przecież luty, nawet jeśli 29-dniowy. Miałam urodziny, już 19, ach ten czas szybko leci. W tym roku żadnych imprez, szaleństwa, naprawdę spędziłam je spokojnie... :P
Raz wraz ze znajomymi wybrałam się do kina, na Deadpoola, o czym doskonale wiecie. Miałam również ferie, dwa tygodnie leniuchowania i czytania, stąd taki wynik czytelniczy. Poza tym nie przypominam sobie nic bardziej wartego uwagi. Matura, matura, matura... Za dwa miesiące.


Podsumowania blogowe

Czas na krótkie podsumowanie, co działo się na blogu. Dodałam(w raz z tym) aż 18 postów, więc wynik jest zaskakująco dobry i naprawdę jestem z siebie dumna. Dodatkowo ukazywały się one co najwyżej, co dwa dni, więc kolejny powód do dumy. Dodałam 10 recenzji książek, w tym przedpremierowo Kamień i sól. W tym miesiącu jedynie pojawił się jedynie jeden post z cyklu Pozytywna niedziela przedstawiający moją biblioteczkę. Mogliście też przeczytać wpis ze stosikiem, zapowiedziami, wynikami konkursu, a także informacyjny o Plebiscycie LC. Nie zapomniałam również o recenzjach filmów i seriali. Chwila dla widza mówiła o pierwszym sezonie The Flash, zaś Cuda i dziwy o Deadpoolu

18 wpisów to nie jedyny cudowny wynik w tym miesiącu, mój blog odwiedziło aż 9,5 tys. osób. Dziękuję Wam. Mile zaskoczyło mnie też to, że tak zainteresowała Was recenzja trzeciego tomu Ostatniej spowiedzi, odwiedziło ją prawie 1200 osób, dzięki czemu jest to najczęściej czytany wpis w całej historii bloga! :D

Jestem pozytywnie zaskoczona, liczba fanów po rozwiązaniu konkursu na FB, wcale nie zmalała. Cudownie wciąż oglądać prawie 1000 polubień. Jeszcze 22 fanów i kolejny konkurs! ;D Zauważyłam też większą aktywność komentujących, niesamowicie miło, gdy ktoś odpowiada na wpisy. :)




Podsumowania czytelnicze

Miesiąc, w którym powinnam się uczyć, a czytam nałogowo. Cała ja, ale co zrobię? Wiele książek, więc też wiele możliwości do wybranie tej najlepszej. Przeczytałam bowiem 19 ksiażek, 1 mangę i 1 opowiadanie. Czy to za wiele? Nie skądże. ;)

Lista pozycji lutego:
1. "Lodowa kraina" Pierdomenico Baccalario
2. "Romeo i Julia" William Szekspir
3. "Mushishi"(tom 2) Yuki Urushibara
4. "Opposition" Jennifer L. Armentrout
5.  "Kamień i sól" Victoria Scott
6.  "Hamlet" William Szekspir
7.  "Felix, Net i Nika oraz (nie)bezpieczne dorastanie" Rafał Kosik 10.02
8. "Zakochaj się we mnie" wielu 11.02
9. "Kuracja samobójców" Suzanne Young 11.02
9,5. "Rehabilitacja"  Suzanne Young 11.02
10. "Jesteś za daleko" Abbi Glines 12.02
11. "Makbet" William Szekpir
12. "Zdążyć przed Panem Bogiem" Hanna Krall 19.02
13. "Greccy herosi według Percy'ego Jacksona" Rick Riordan 19.02
14. "Spróbujmy jeszcze raz" Abbi Glines 20.02
15. "Uwięziona" Drusilla Campbell 20.02
16. "Oddychaj mną" Abbi Glines 21.02
17. "Nie-boska komedia" Zygmunt Krasiński 21.02
18. "Ogród popiołów" Pierdomenico Baccalario 21.02
19. "Obsesja" Jennifer L. Armetrout 27
20. "Zacznijmy od nowa" Abbi Glines 28

Ten miesiąc bezapelacyjnie należał do Abbi Glines. W wakacje odkryłam jej książki, ale dopiero w tym miesiącu naprawdę się w nie wciągnęłam. Już nie mogę się doczekać kolejnych, o innych bohaterach. Czytałam również sporo lektur, rozszerzenie z polskiego wymaga poznania kilku powieści/dramatów więcej, więc się za nie powoli zabieram. Najwięcej przeczytałam dramatów Szekpira. Wcześniej nie pałałam do niego jakąś szczególną sympatią, ale dzięki poznaniu Hamleta się zakochałam. Niesamowita historia, muszę poznać interpretację roli w wersji Benedicta. :D Poznałam też dwie książki Armentrout, zdecydowanie bardziej podoba mi się cykl Lux niż dodatek do niej. Dodatkowo nadrabiam serię Ulysses Moore, jeszcze tylko trzy tomy... Już żałuję, że to mija tak szybko. W swojej nowej książce Kosik wrócił do poziomu sprzed opowiadań, miło niesamowicie. A na koniec Riordan, mój król powieści młodzieżowych, jestem przeszczęśliwa, że dorwałam książkę w swoje łapki, mimo, że tylko na pewien okres. Już nie mogę się doczekać aż do niej wrócę, bo to nie jest książką, która się przeczyta i odłoży.


Podsumowania serialowe

Seriale, które nadrabiam. Poprzedni miesiąc zakończyłam obejrzeniem pierwszego odcinka nowego serialu, który premierę miał w 2015 roku, a mowa o Into the Badlands. Znalazł on miejsce na kartce moich planów, a skoro to zaledwie 6 odcinków to postanowiłam zaryzykować i obejrzeć je w ferię. Serial ma niezwykłe sceny walki, które ogląda się z prawdziwym podziwem. Naprawdę świetny. W ferie postanowiłam również nadrobić ostatnie odcinki pierwszego sezonu Breaking Bad. Pierwsze podobały mi się, ale nie czułam szału, który ogarnął widzów. Ale, kiedy główny bohater zaczął się zmieniać ja też oglądałam z rosnąca ciekawością. Teraz to prawdziwy bad ass. ;) Kolejny raz też obejrzałam jeden odcinek 1 sezonu iZombie. Podoba mi się, ale na razie nie mam aż tyle czasu, by się w niego zagłębiać.



Seriale, które oglądam regularnie. Agent Carter z każdym kolejnym odcinkiem zaskakuje mnie coraz bardziej. Jak na razie w obiegły weekend obejrzałam do piątego odcinka, ale już jestem zachwycona. Wszystko się rozkręca, akcja, bohaterowie, humor. Cudo! <3 The Shannara Chronicles - zachwyca wizualizacją, żywymi i pięknymi postaciami. Historia ma coraz więcej intrygujących wątków i cieszę się, że rozwija się w takim kierunku. The Big Bang Teory w tym miesiącu obejrzałam naprawdę sporo odcinków, chyba aż 5, więc jestem naprawdę zadowolona. Mnie ta historia wciąż bawi i to na pewno nie będzie koniec mojego oglądania. Lucifer to dość prosto skontrowany serial, ale postać głównego bohatera skradła mi serce i nie mogę go porzucić. Sprawy stają się coraz ciekawsze, może nie genialne, ale już lepiej przemyślane. Przykro mi to pisać, ale The Flash i Arrow na ten miesiąc porzuciłam, zaledwie trzy odicnki obejrzałam i to łącznie. Rozpoczęłam za to oglądanie The Night Manager, dla fabuły oczywiście, a nie dla grających tam Hiddlestona i Laurie'a.



Na koniec kilka słów na temat serialu, który oglądam z rosnącym zaciekawieniem, czyli Shadowhunters. Kocham bohaterów, nie ważne, co robią. Uwielbiam zabawne teksty postaci, ubóstwiam sceny z Maleciem, a ostatnio Clace też zaskoczyło mnie pozytywnie. Może jestem zbyt wielką fanką i kompletnie nie zważam na minusy, ale na kolejny odcinek tego serialu zawsze czekam z największą ciekawością. Alec ma słodki uśmiech <3


Podsumowanie anime

W tym miesiącu obejrzałam po kilka odcinków aż trzech anime, zdecydowanie różniących się od siebie. Pierwszym jest Kisejuu sie no kakuritsu, o którym pisałam już w poprzednim podsumowaniu. Niesamowita historia, w przedostatni odcinek wywołał u mnie łzy. To nie tylko pełne akcji, walk anime, ale również porywa historia z pomysłem.  Fullmetal Alchemist Brotherhood to komedia fantasy. Opowiada o alchemii, dwóch braciach płacących cenę za ich lekkomyślność, a także porywająca historia o obdarzonych mocami alchemikach mających moc ognia, moc pięści... I wiele więcej. Ostatnie anime to jedno z tych bardziej chwytających za serce. Shigatsu wa Kimi no Uso opowiada bowiem o genialnym pianiście, który po stracie matki przestał grać. Jego szkolni przyjaciele pomagają mu wyjść z apatii i znów poczuć, czym jest życie.



Linki warte uwagi:

  • Zaczynam oczywiście od Marvela: Strony w Civil War i nowe plakaty: klik!
  • Niby premiera Deadpoola już za nami, ale newsy wciąż przychodzą. Będzie film reżyserski, jeszcze w tym roku. klik! Do tego planowana jest druga część! :D - klik!
  • Nowy film o "bohaterach", na który teraz mam fazę, oby do wakacji. Teraz będę Was zasypywać newsami o Sucide Squad. Oto animowany trailer: klik! A tu śmiech Jokera! klik!
  • Bajki Disneya w wersji Burtona: klik!
  • Bajka o trollach od DreamWorks, na razie niewiele więcej informacji, poza teaserem: klik! Do tego nowy spot Sekretne życie zwierzaków domowych: klik! I jeszcze taka fajna bajka: klik! 
  • Deadpool, czyli Martwy Basen i inne ciekawe tytuły: klik! :D Naprawdę się uśmiałam. :D
  • Zakochałam się! Moje urodziny już były, ale taki prezent to marzenie! Fani HP - musicie to zobaczyć" klik!
  • Przedstawiam Wam listę laureatów Oskarów, totalna śnieżynka - klik! Gratulacje Leo! <3
  • Idę na Zwierzogród dopiero w środę, ale oglądanie takich spotów to hit - klik!, w nawiązaniu do Oskarów. ;) I jeszcze na dokładkę niesamowicie zabawny klip z donutem - klik!
  • Wiele filmów, dzięki sukcesowi Deadpoola, dostało teraz kategorię wiekową R. M. in. Wolverine 3, Ant-man 2, filmowa wersja Death Note. 
Co do ciekawostek to już chyba wszystko, tym razem zebrałam ich trochę więcej, ale zaczynałam już od początku miesiąca, a potem tylko dorzucałam. ;)

Jak podoba się wpis? Wciąż utrzymywać taki układ, czy coś jest nieprzejrzyste? :)
Jak Wam minął luty? Mieliście ferie? Sporo czytaliście?
Oglądaliście któryś z seriali/anime? A może wodziliście Deadpoola? 
Jak prezentują się Wasze wyniki? To był udany miesiąc? :)

W moim wypadku odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: TAK! :D

Pozostaje już tylko ostatnia formalność, choć pewnie stali bywalcy doskonale wiedzą, że innego wyboru być nie może. Już na sam koniec wszystkim Wam życzę udanego marca! <3

UWAGA! UWAGA! 
Oto najlepsza książka lutego:
"Greccy herosi według Percy'ego Jacksona"

Pozdrawiam,
Patrycja.

Komentarze

  1. Wow, szaleństwo! :D Wynik godny pozazdroszczenia! Jak Ty to robisz? :D Rozciągasz jakoś dobę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się do pytania ;D
      drewniany-most.blogspot.com

      Usuń
    2. Nie, po prostu przekładam czytanie nad inne przyjemności ;D

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Gratuluje! Super wyniki :) ja też powinnam sie uczyć przede mną egzaminy za 1,5 miesiąca, ale jakos nie mam chęci. :) trzymam za ciebie kciuki w marcu
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3 Dasz radę, gimnazjalne są przyjemne i łatwe, uwierz :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Też lubię Abbi Glines, w lutym przeczytałam sporo jej książek, a luty zakończyłam 10 pozycjami. Oglądałam tylko pierwszy sezon Agentki Carter.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, to cudowny wynik! ;) Agentka <3 Jestem w połowie drugiego dopiero :(

      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Skąd Ty masz tyle czasu?! Gratuluję wspaniałego wyniku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wszystko da się wygospodarować. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Gratuluję wyniku i życzę powodzenia w nowym miesiącu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za wynik!!! Godny pozazdroszczenia :)
    Świetne podsumowanie - życzę Ci równie zaczytanego marca!
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyników i życzę równie owocnego marca! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał! 19 książek, kiedy ty masz na to czas? :D
    Gratuluję wszystkich cudownych wyników i życzę kolejnych, pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to się stało. ;)
      Dzięki. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Tyle przeczytanych książek, aż zazdroszczę. Oby marzec był tak samo owocny. ;)
    Buziaki. :**

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje wyników. :D Nawet uwzględniając ferie nie udało mi się tak dużo przeczytać (choć i tak więcej, niż zdarzało mi się ostatnio).
    A co myślisz o tłumaczeniu Mushishi? Dalej jest tak sztywne, jak w pierwszym tomie?
    W The Night Manager gra też Hiddlestone? Coś tam słyszałam tylko o Laurie'm. Dla nich chyba dam szansę temu serialowi. ^^ Do Shadowhunters też się trochę przymierzam.
    O Kiseijuu planuję napisać, recenzja już prawie gotowa. FMA <3 Anime mam już za sobą, mangę wciąż zbieram i jestem jakoś w połowie. Shigatsu też bardzo miło wspominam (tyle wzruszeń ;_;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Moim zdaniem jest podobnie, nadal zdarzają się niedociągnięcia w postaci zlewającego się tekstu, ale rzadko. ;) Tak, obaj grają, szał, co nie? <3
      Super, ja nie mogę się zebrać, choć anime było cudowne! ;)

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Kupiłabym dalsze tomy, ale to tłumaczenie mnie strasznie zniechęca, zwłaszcza że w anime nie było żadnych zgrzytów. ;__; Szał, koniecznie będę musiała sprawdzić. <3 Ja tak miałam przy Arrow, naskrobałam tylko parę słów i dałam za wygraną. ^^''

      Usuń
    3. Historia jest niezwykła, dla niej warto czytać, nie miałam styczności z oryginałem, ani anime, więc ciężko mi powiedzieć coś o tłumaczeniu. :(
      Szkoda, bo liczyłam na Twoje wrażenia z serialu, ale nic straconego, będę Cię o to, co jakiś czas męczyć :P

      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Wspaniały wynik :) Z Twojej listy znam jedynie dzieła Szekspira.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, niesamowity wynik, gratuluję! Jak Ty to robisz? 20 książek w ciągu miesiąca to naprawdę sporo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzały się dni, kiedy poza czytaniem nie robiłam nic więcej, to chyba stąd :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Miesiąc z Abbi i Riordanem jest miesiącem udanym. :) Poza tym, teraz zrozumiałam jak nostalgiczne będzie dla mnie czytanie o tym jak przygotowujesz się do matury. :D Patrz, tak szybko to wszystko zleciało...
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.

Popularne posty z tego bloga

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "Logan"

Jak Cię zabić, kochanie? - Alek Rogoziński