czwartek, 31 grudnia 2015

Podsumowanie grudnia

Witam serdecznie,

W poprzednim miesiącu nie miałam siły na pisanie podsumowań, stąd niestety w ogóle się ono nie pojawiło, nie będę jednak już rozpamiętywać przeszłości. Czas iść naprzód, podnieść głowę do góry i z uśmiechem rozpocząć nowy rok. Podsumowanie 2015 roku pojawi się już niedługo, jakoś na początku stycznia. :)

Ten miesiąc miałam dość szalony. Klasa maturalna poszła w odstawkę, gdyż 9 stycznia mam studniówkę, do której psychicznie zaczęłam się przygotowywać już teraz, w sumie zostało bardzo niewiele czasu, więc cieszę się, że partnera i sukienkę już mam. ;) W tym miesiącu nie zawitałam do kina, ale kupiłam już bilety na styczniowy seans Sherlocka w kinach, więc gdyby nie studniówka pewnie byłoby najbardziej wyczekiwane przeze mnie wydarzenie! ;) Planów na styczeń mam dużo, już po studniówce, biorę się ostro za naukę, więc obawiam się, że może się to jeszcze mocniej odbić na blogu. Nie zapomnę jednak o nim, nie bójcie się! :)



wtorek, 29 grudnia 2015

Cuda i dziwy, czyli Marvel i jego ekranizacje: "X-men"



czyli wielość superbohaterów zanim to stało się modne

Marvel to nie tylko filmy z poprzedniego zestawienia(klik!). Równoległe ze światem znanym z Avengers możemy oglądać jeszcze wiele innych filmów. Kolejnym uniwersum Marvela jest świat X-menów. W jego skład wchodzi kilka filmów, które już powstały i sporo zaplanowanych.  Wszystko zaczęło się jednak od filmu "X-men" powstałego w 2000 roku.

Pewnie będziecie zdziwieni, ale nigdy nie oglądałam pierwszej części, kiedyś mignęła mi któraś z kolei, ale to był jedynie epizod. Od tego roku jednak jestem tak wielką fanką Marvela, że musiałam spróbować innych filmów z superbohaterami. "X-men" okazał się zaskakująco dobrym widowiskiem, pomysł, zamysł, supermoce wszystko doskonale współgrało. Nie spodziewałam się takiego show.

niedziela, 27 grudnia 2015

Drugie kuszenie płomienia

Zabawa z ogniem

Jeaniene Frost jest autorką niesamowitej serii o Nocnej Łowczyni, książka o Cat i Bones było prawdziwą czytelniczą ucztą. Wielość akcji, zgryźliwych docinek bohaterów, iskrzącego się pomiędzy nimi uczucia, a także walk była tym, co mnie hipnotyzowało. Poza głównymi bohaterami, pojawiali się inni, równie żywi(choć martwi) i nietuzinkowi. Potencjał tych postaci wykorzystała w kolejnych książkach osadzonych w tej samej rzeczywistości autorka. Właśnie dzięki temu zabiegowi mam przyjemność czytać kolejny cykl , czyli Nocny Książę opowiadający o dobrze nam znanym Draculi. Pamiętajcie jednak, by go tak nie nazywać, okropnie go to wkurza...

Pierwszy tom serii spodobał mi się, ale brakowało w nim czegoś, co odnalazłam w Nocnej Łowczyni. Po niesamowitym, inteligentnym i doświadczonym Vladzie poznanym w serii z Cat oczekiwałam czegoś więcej. Nie pasował mi do mojego obrazu. Czytając książkę musiałam uświadomić sobie, że czas na oddzielenie tych powieści i patrzenie na nie jak oddzielne serie, jakimi są. Vlad był inny i musiałam się z tym pogodzić, a kiedy już to zrobiłam, zaczęłam czerpać przyjemność z czytania serii.

piątek, 25 grudnia 2015

Plaga samobójców - book tour

Co jest gorsze?

Książka, którą dokładnie dziś skończyłam, pozostawiła mnie z milionem podobnych pytań. Co jest gorsze, co bym wybrała, czy to byłaby dobre rozwiązanie...? Wszystkie jednak skupiają się podjęciu decyzji, na wybraniu drogi przez bohaterów, czasem wyboistej, czasem tej na skróty...


SAMOBÓJSTWO.
Pozostawisz rodzinę? Utracisz przyjaciół? Zostawisz po sobie pustkę?

UKRYWANIE CHOROBY.
Odtrącisz rodzinę? Odsuniesz się od przyjaciół? Staniesz się pustką?

UCZESTNICTWO W PROGRAMIE.
Opuścisz rodzinę? Zapomnisz przyjaciół? Będziesz kimś innym?

środa, 23 grudnia 2015

Stosik #40 i nie tylko

Witam Was serdecznie,
miałam dziś pisać dla Was recenzje, ale postanowiłam, że zajmę się czymś, co mi samej pomoże wprowadzić się w świąteczny nastrój. Jeszcze wczoraj kompletnie nie czułam, że zbliżają się święta, jednak dziś poprzez całodzienne porządki w domu, przyniesienie choinki i picie herbatki rozgrzewającej, na reszcie poczułam, o czym mowa. Post ten jak się pewnie domyślacie nie będzie dotyczył jedynie stosiku, ale również około-świątecznych tematów. Będzie wesoło, radośnie i książkowo. :)


poniedziałek, 21 grudnia 2015

Co ze mnie zostało

Zawsze razem

Siostry bliźniaczki utożsamia się z osobami, które rozumieją się doskonale, które znają się doskonale, które rozumieją się bez słów. Często mówi się również o bliźniaczych duszach, osobach jakby stworzonych do przebywania ze sobą, idealnie do siebie pasujących. Powieść Kat Zhang, debiutującej autorki amerykańskiej, podeszło do tematu bliźniaczych dusz trochę inaczej...

Wyobraźcie sobie bowiem, że w każdym z nas, od najmłodszych lat, są dwie osoby. Dusze splecione ze sobą, z całkowicie odmienną świadomością, z innymi charakterami. Jedno ciało dzielone przez dwie osoby, z tym że jedna z nich jest recesywna. Właśnie ona po pewnym czasie musi odejść, dominujący organizm przejmuje całkowitą kontrolę, kontroluje, zaś dusza podległa znika...
Nie stało się to jednak w przypadku Addie i Eva.  Eva choć jest i była duszą recesywną nie zniknęła, wciąż jej myśli wpływają na życie ich ciała, choć jedynie psychicznie.
Państwo, osoby takie jak one, określa jako hybrydy i stara się usunąć je ze społeczeństwa. Addie ukrywała się doskonale, jednak do czasu...

sobota, 19 grudnia 2015

Matt Hidalf i Błyskawica Widmo

Urodzenie się w ten sam dzień, co władca państwa może dość mocno zaważyć na ludzkiej psychice. Tym bardziej, jeśli się jest młodym chłopcem żadnym uwagi z każdej strony. Matt Hidalf znalazł na to sposób. W związku z każdymi królewskimi urodzinami urządzał jakiś wielki numer. Ostatnio, na przykład, ożenił króla z czarownicą, do dziś nikt nie może unieważnić małżeństwa. Wszystkie gazety w królestwie zastanawiają się, co też Matt szykuje na ten rok.

Wymieniony wyżej chłopak jest głównym bohaterem powieści Christophe Mauri. Sam tytuł oraz opis powieści lekko zastanawiałam. Czytając wyczuwałam trochę za wiele nawiązań do serii Rowling. Nic bardziej mylnego, już od pierwszych stron dowiadujemy się, że Matt Hidalf żyję w zupełnie innym świecie niż Harry Potter, jak również w ogromnej mierze różni się od niego charakterem. Nie zniechęcajcie się na stracie. "Błyskawica widmo" ma w sobie spory powiew świeżości.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Zaufaj mi

Wystarczy, że na mnie zaczekasz. 


Pewnie nie raz w swoim życiu robiliście coś, czego jednocześnie żałujecie, gdy o tym pomyślicie, jednak wiecie, że nie mogliście postąpić inaczej. Czy mieliście wtedy przeświadczenie, że mimo konsekwencji zrobiliście to ponownie, bo nie byłoby innej drogi, innego celu. Nie dało się postąpić inaczej...

Myśli, o tym co zrobił wciąż go nachodzą. Cameron wie, że nie postąpiłby inaczej, choć wyrzuty sumienia i tak są silne. Niewiele osób wie o jego sekrecie, jednak na pewno nie chce on go zdradzać.
Tym bardziej nie chciałby, by dowiedziała się o nim dziewczyna, która w jakiś sposób wciąż na niego wpada. Dziewczyna, która wciąż odrzuca jego prośby o randkę. Dziewczyna, która jest dla niego zagadką. Jednak czy to nie tajemnice zawsze są przeszkodą dla nowych związków?

wtorek, 1 grudnia 2015

Miles

Złoty pył

Całą ziemia obsypana złotym pyłem. Mieni się, lśni, błyszczy. Pośród całego tego złota ona i on. Wnikają w tę barwę, łączą się z nią, sami zaczynają się mienić. Ich ciała zaczynają lśnić. Są niczym gwiazdy, które obserwujemy w bezchmurną noc. Błyszczą, gdy są razem. Gdy są razem mogą wszystko.

Tym wstępem chciałabym przedstawić Wam złocistą powieść polskiej, młodej, debiutującej pisarki Mileny Wiktorii Jaworskiej. To właśnie dzięki uprzejmości autorki, która stworzyła booktour i wysłała książkę w świat, miałam okazje zapoznać się z tym pełnym złota pierwszym tomem serii Plejady.