niedziela, 10 sierpnia 2014

Chwila dla widza - serial "Once Upon a Time"

Z jakiej jesteś bajki?

Dawno, dawno temu za górami za lasami, w pięknej krainie żyła sobie księżniczka... Ale nie tym razem! Wcale nie tak dawno i wcale  w nie tak bajkowej krainie żyję sobie zwykła dziewczyna, obecnie bez pracy, gdy do jej domu przyjeżdża jej syn, którego wiele lat temu oddała do adopcji. Mały mówi jej, że mieszka w Storybrook, gdzie wszyscy mieszkańcy są postaciami z bajek, które zapomniały swojej prawdziwej tożsamości. Opowiada jej, że tylko jego nowa mama, burmistrz miasta, która ma być czarownicą, wie o klątwie. Chłopak prosi ją o pomoc, gdyż jedynie ona może przerwać klątwę i sprawić, by postaci wróciły do domu.

Jak sądzicie, czy Emma Swan pisze się na to? Oczywiście, nie wierzy w historie swojego syna, ale odwozi go do nowej matki, a przez jej nieuprzejme zachowanie postanawia zostać jeszcze na jakiś czas w miejście. A w nim zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy...

"Dawno, dawno temu" to historia z połaczenia realizmu i baśni, bohaterowie z krwi i kości, a jednak mają w sobie coś z jakiejś niesamowitej historii, jakby przebłyski swojego drugiego ja. Najbardziej podoba mi się to, że w serialu występują momenty przed i po. Poznajemy przeszłość wszystkich postaci, a w tym samym czasie mamy również wydarzenia z czasów terażniejszych. Każdy odcinek, oprócz kilku wybranych, skupia się na przeszłości zaledwie killku postaci, więc nie jesteśmy niczym przytłoczeni i cały czas odkrywamy coś nowego na temat bohaterów.

Kreacje bohaterów bajkowych są niekiedy trochę sztuczne, ale muszą takie być, gdyż odgrywają zdarzenia, które w normalnym życiu się nie zdarzają. Sfera baśniowa jest odwzorowaniem znanych nam historii o Królewnie Śnieżce, Siedmiu Krasnoludkach, Kopciuszku, jednak zmodyfikowanych i połaczonych w taki sposób, by wszystkie watki w jakichś sposow się łączyły. Znajdziemy tu też Czerwonego Kapturka, którego historia została opowiedziana w inny sposób, pokarze się Mulan, Rumplestiltskin,  na chwile zajrzymy do Królowej Kier z Alicji w Krainie Czarów. Jak więc widzicie, wątki, baśnie, książki są zbieraniną z różnych kultur i tradycji, jednak tu są dopasowane w taki sposób, że się z sobą nie gryzą.



Główna bohaterka jest córką Królewny Śnieżki i Księcia, jednak nie ma o tym pojęcia. Sądzi, że wiele lat temu rodzice porzucili ją na leśnej drodze, że zlazł ją mały chłopczyk. Wychowywała się w domu dziecka, w młodym wieku zaszła w ciążę i musiała oddać dziecko. Jej historia jest bardzo życiowa, aż trudno uwierzyć, że ma jakieś bajkowe korzenie, a jednak.

Kreacja bohaterów składa się z dwóch części. Z jednej mamy baśniowe postaci, z drugiej zaś realne, zamknięte w powłoce. Niektórzy bohaterowie lepiej odgrywają obie z ról. Szczególnie podobją mi się postaci Rumplestiltskin/ Pan Gold/ i Regina/Zła Królowa. Mają najciekawsze historie i do tego zawsze mieszają w akcji. Dobrzy bohaterowie są nudni, zawsze po tej samej stronie, jako widz wiedziałam, czego się po nich spodziewać. Zaś tych dwoje i oczywiście Emma zawsze mają coś ciekawego w zanadrzu.

W całym serialu, a właściwie w pierwszym sezonie bohaterom chodzi o złamanie klatwy, która na nich ciąży. A właściwie nie mają tego zrobić bohaterowie, a Emma, której pomagać ma jej syn. Problemem całej historii jest to, iż główny bohaterka nie wierzy w historie Henry'ego i chcę go jedynie chronić przed matką, na którą mały się skarży.



Serial jest ucieleśnieniem tego, co naprawdę uwielbiam. Ma niezwykły basniowy klimat i jest doskonale przemyślany. Rzuca się to w oczy już od samego początku. Podczas ukazywania tytułu serialu zawsze w tle widzimy las, a w nim w każdym odcinku ukazuje się coś innego, motyw przewodni odcinka, coś, co akurat teraz jest najważniejsze, jak np. wrzeciono, smok, czy inne przedmioty, budynki, czy nawet postaci.

Storybrook to miejsce, gdzie czas się zatrzymał, i dosłownie, i w przenośni. Ludzie żyją tu spokojnym rytmem. Miejsce, jak wiele innych miasteczek, gdyby nie to, że... Właśnie, co jest w tym miejscu takiego niezwykłego? Musicie ocenić  sami. Mnie historia bohaterów gdzieś z pogranicza baśni zaintrygowała i zaciekawiła, jestem pewna, że poznam dalszą historie postaci,  tym bardziej, że robi się coraz goręcej, pojawiają się nowe postaci i nowe problemy spotykają starych bohaterów. Jeśli i Wy się skusicie, miłego oglądania. 

Ocena: świetna
Reżyseria: wielu
Scenariusz: wielu
Sezon: I
Produkcja: USA
Czas trwania odcinka: ok. 45 min.
Data premiery: 23 pażdziernika 2011 (świat) 8 lipca 2012 (Polska)
Data obejrzenia: 2014

Bohaterowie: 
Bardzo podoba mi się opis tego serialu na Wikipedii, świetnie pokazali, jakie postaci i kiedy występują. 

21 komentarzy:

  1. Serial jest fenomenalny! Uwielbiam go ! :) Najbardziej Rumpla i Belle, Snow i Charming mnie denerwują. W kolejnym sezonie pojawi się Hook i Piotruś Pan, których uwielbiam. A w czwartym sezonie, który już za miesiąc będzie motyw z "Krainy Lodu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo z postaciami :D
      Słyszałam, słyszałam już nie mogę się doczekać. :)

      Usuń
  2. Oj tak, serial oglądam i uwielbiam! Fakt, że pierwsza połowa trzeciego sezonu, która działa się w Nibylandii rewelacyjna nie była, to druga połowa o Krainie Oz była świetna! I czwarty sezon jak super się zapowiada, w Krainie Lodu!

    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci sezon jeszcze przede mną, ale nie mogę się doczekać Krainy Oz. :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tym serialu, ale będę miała go na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tym serialu, ale nie zainteresował mnie na tyle żeby go oglądnąć. Może dlatego, że przypominał mi inny serial, z troszkę podobnymi wątkami - "Grimm".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim, ale nie widziałam. ;)

      Usuń
  5. No patrz, a ja właśnie miałam się brać za pisanie recenzji tego serialu ^^ Kocham go, jest jednym z moich najukochańszych, a dla Hooka byłabym gotowa oddać duszę, serio. ;) Także czekam na czwarty sezon <3
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale trafiłam :P
      Ja teraz czekam na sezon trzeci, ale czwartego wyczekuje z równie wielką niecieprliwością. :)

      Pozdrawiam. :)

      Usuń
  6. Nie oglądałam jeszcze tego serialu, jednak zachęciłaś mnie, żeby to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpadam na ten serial i wpadam, jednak nie mam jakoś chęci, by się za niego zabrać - męczę 3 sezon "Criminal Minds", doktor Reed jest takim kochanym stworzonkiem <3
    http://dzikie-anioly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się, że ten serial przypadłby mi do gustu. Z chęcią go obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już o tym serialu i może go kiedyś obejrzę :)
    Nominowałam cię do nowej zabawy blogowej-My first book. Więcej szczegółów u mnie :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam co nieco na temat tego serialu, lecz to chyba nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham! Uwielbiam ten serial ;) chyba gdzieś w II sezonie zdawało mi się, że się jakoś nudno robi, straciłam zainteresowanie, ale z braku laku brnęłam dalej i nie żałuję. Z niecierpliwością czekam na kolejny sezon! ;) wiesz może kiedy ma wyjsc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sądziłam, z etak tylko u mnie. Pierwsza połowa mnie nudziła, ale druga wciąż zaskiwała. ;) Teraz zabieram się za trzeci sezon. :)
      Co do wyjścia to chyba czwarty we wrześniu :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. O, już we wrześniu? myslałam, że gdzieś do konca pazdziernika trzeba czekać ;) super!

      Usuń
    3. Nie jestem pewna niestety, słyszałam coś o początku jesieni, więc może. :)

      Usuń
  12. Jestem z tym serialem na bieżąco i uwielbiam go po prostu. Lepszy moim zdaniem nie powstał, poruszający taką baśniową tematykę. Z niecierpliwością wyczekuję nowego sezonu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. :) Ja jak na razie jestem w tyle, ale z tego, co słyszałam Kraina Lodu się pojawi, więc obejrzę na pewno!

      Usuń

Drogi czytelniku,
cieszę się, że pojawiłeś się na moim blogu. To już jest dla mnie wiele, ale jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jeszcze komentarz. Każdy z nich sprawia mi ogromną przyjemność, bo wiem wtedy, że moje pisemne starania nie poszły na marne. Miłego czytania i komentowania.

Pozdrawiam,
Patrycja.